Mnie sie to nie miesci w glowie

03.02.12, 11:26
Na czym polegała wymyślona przez detektywa gra operacyjna, która ostatecznie złamała matkę Madzi i sprawiła, że w czwartek około godz. 21 wieczorem dziewczyna przyznała się do porzucenia zwłok dziecka w chaszczach nad Przemszą?

Więcej... katowice.gazeta.pl/katowice/1,35019,11081753,Jaki_blef_zlamal_matke_Magdy__Detektyw_juz_w_niedziele.html#ixzz1lJSevcRF


Jak ta dziewczyna grała w takim razie...i jak mogla angazowac w to tyle ludzi,słuzb,wzbudzać tyle emocji. Jak ja zamkną to będzie miała przechlapane w wiezieniu i chyba słusznie.
    • jaga_22 Re: Mnie sie to nie miesci w glowie 03.02.12, 11:34
      Jedno powiem,nie ma lekko,w końcu nie jest zabójczynią,tylko nieszczęśliwy wypadek.
      Młoda dziewczyna 22 lata nie poradziła sobie z tym wszystkim.Dla niej było chyba
      najważniejsze ,aby nie dowiedzieli się o tym bliscy.
      To są zbyt duże emocje dla normalnego człowieka.
      Tylko jak pomyślę,co mogło się stać z ciałem dziecka?????? uncertain
      • mattos Re: Mnie sie to nie miesci w glowie 03.02.12, 11:47
        Nie należy we wszystko wierzyć do samego końca.
        Dużo widzę od samego początku w tym wszystkim kłamstwa.
        • m4-6 Re: Mnie sie to nie miesci w glowie 03.02.12, 11:58
          Jakoś nie potrafię współczuć tej dziewczynie...zrozpaczona matka nie potrafiła by tak grać wymyśloną historyjkę, zapadła by się w swojej rozpaczy i bezsilności.
          • jaga_22 Re: Mnie sie to nie miesci w glowie 03.02.12, 15:56
            Krzysztof Jackowski, jasnowidz z Człuchowa uważa, że Magda została zabita z premedytacją. A na dodatek, że jest jeszcze jedna osoba uwikłana w zabójstwo. Taką informację przekazał w rozmowie z "Dziennikiem Zachodnim".


            www.polskatimes.pl/artykul/501135,jasnowidz-jackowski-magda-zostala-zabita-z-premedytacja,id,t.html?cookie=1
            • mattos Znaleziono ciało zaginionej Madzi 04.02.12, 07:00
              Znaleziono ciało zaginionej Madzi
              Ciało Magdy znaleziono w zrujnowanym budynku w kompleksie parkowym przy ul. Żeromskiego, przy torach kolejowych za halą Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji. To ok. 1,5 km od miejsca, wskazanego wcześniej jako prawdopodobne miejsce ukrycia zwłok przez Krzysztofa Rutkowskiego. - Ciało znajdowało się w załomie ceglanego muru - pozostałości po zabudowaniach infrastruktury kolejowej. Było przykryte m.in. śniegiem, liśćmi, kamieniami, fragmentami gruzu - relacjonował rzecznik.
              Czytaj dealej.........
              • m4-6 Re: Znaleziono ciało zaginionej Madzi 04.02.12, 13:28
                Straszne, straszne niewyobrażalnie... jak można w taki sposób potraktować ciałko takiej kruszynki (gruz, kamienie) dla ratowania własnej skóry, po takim makabrycznym czynie można żyć?
                Wypowiedzi niektórych psychologów uzasadniających te makabryczne zdarzenia tak mnie denerwują... "gwiazdorzą" w tv, który to wymyśli lepszą teorię usprawiedliwiającą taki czyn, obrzydliwe i chore.
                A co do p.Jackowskiego, to trafnie przewidział, prawidłowo kojarzy fakty a to pozwala jemu na wizjonerstwo w wielu wypadkach potwierdzające zdarzenia.
                Powtórzę za p. psycholog Gens (chyba takie nazwisko) za wiele w ostatnim czasie w naszym kraju ginie bezbronnych istot z rąk tych, którzy powinni otaczać je miłością... Jak wychowywane były dzieci, które własne potomstwo tak traktują, to nie bierze się znikąd
      • grzech_o_1 Jaga. Bez emocji. Na jakiej podstawie już 04.02.12, 15:29
        stwierdzasz - NIESZCZĘŚLIWY WYPADEK! Na jakiej? Bo tak mówią, piszą mass_media?
        Czy od lat przypadków wiele -
        - niemowlę wyrzucone z siódmego piętra przez okno - nieszczęśliwy wypadek? samo wyleciało?
        - dzieci rodzone i 'kiszone' w beczce, ieszczęśliwy wypadek?
        - dzieci w kołysce pozabijane siekierą - nieszczęśliwe wypadki?
        - chopczyk trzyletni utopiony na zlecenie matki we Wiśle w Warszawie - nieszczęśliwy wypadek?
        - ...........
        - dalej? Nasze polskie nieszczęśliwe wypadki? Z ostatnich tylko lat?
        • iryska2604 Re: Jaga. Bez emocji. Na jakiej podstawie już 04.02.12, 15:57
          Też mi troche trudno uwierzyć w ten nieszczęsliwy wypadek. Syn - mając ok.8-9 m-cy wypadł z łózeczka.Siedziałysmy z tesciowa w pobliżu, on sobie dreptał po łóżeczku i nagle przewiesił sie przez szczebelki i pac! Wysokosc mniej wiecej taka sama jakby mi wyleciał z rąk. Sladu po tym nie było oprócz wrzasku i naszego strachu. Poza tym dalsze postępowanie matki - psychologowie maja od razu tyle teorii...Nie wiem, człowiek wiele przeszedł w zyciu,moze to tez zalezy od konstrukcji psychicznej - ale najłatwiej tłumaczyć wszystko szokiem ,Było parę momentów w moim życiu ze powinnam doznac szoku a jakos nie doznałam.Mam tylko jedna dziurę w zyciorysie bo nie pamietam jak i czym przyjechałam z Poznania do domu po śmierci syna. Ale żeby zakopać gdzies swoje martwe dziecko i potem przez tyle dni kręcić to jaki to szok? Szok chyba nie trwa bez końca.
          • irene.jg Re: Jaga. Bez emocji. Na jakiej podstawie już 04.02.12, 16:40
            Dla mnie, nawet gdyby takie małe dziecko zmarło, to byłabym ostatnią osobą, która by w to uwierzyła.
          • jaga_22 Re: Jaga. Bez emocji. Na jakiej podstawie już 04.02.12, 16:41
            Mam nadzieję,że sekcja zwłok wyjaśni,czy to był nieszczęśliwy wypadek ,
            czy morderstwo.uncertain
    • grzech_o_1 ie była to wymyślona w głowie detektywa 04.02.12, 15:23
      - 'gra operacyjna'! Tylko normalne postępowanie. Na bazie rzetelnych przemyśleń! Jednak FACHOWCA!
      Policja i wszelkie inne słyżby? KOMPROMITACJA obecnej polskiej kryminalistyki! Totalna!
      Przecież to od pierwszego momentu było wiadome!
      I taka durna gówniara wszystkie służby przez dziesięć dni wodziła za nos!
      To dowodzi, ze obecnie w Policji, służbach śledzczych pracuje młode gówniarstwo! Żadnego doświadczenia, tylko rzeczników prasowych w srocz i durnych psychologów co to mają dopiero po 25 lat. DNO!!!!!
      Teraz Policja i czynniki oficjalne tylko kombinują, jak zdeprecjonowac Rutkowskiego. A mass-media poddańcze temu wtórują.
      Jeszcze dodam.
      Rutkowski zrobił swoje. I umył ręce.
      Teraz sprawa Policji i śledczych!
      - MATKA nie zrobiła tego wszystkiego SAMA! Ktoś logistycznie to rozpracowywał, ktoś jej towarzyszył. KTO? Ano - zobaczymy!
      Na moje przemyślenie -
      1. Mąż
      2. Brat matki Magdy.
      3. Kochanek? Mniej prawdopodobne.
      Jedno jest pewne. Scenariusze miała doskonale opanowane! Co do kroku! Jak wybitna aktorka.
      Wszyscy w to uwierzyli.
      Drugie na sto procent pewne? Nie działała SAMA!!!!!! Nie ukryla tak zwłok sama kobieta 22_lata w przypływie impulsu. Człowiek nie jest do tego zdolny sam.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja