amityr 06.03.12, 19:31 Wraca @iryska ze szpitala wchodzi do domu, a tam syn przy nowiutkim komputerze. - Skąd miałeś pieniądze na komputer?! - Ze zmywania. - Jak to ze zmywania? - Tata dawał mi po 100 złotych, gdy chciał, żebym się zmył z chaty. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
marguy Re: Syn albo wnuk ? 06.03.12, 19:44 amityr, nie znam ciebie ale wyglada na to, ze zalosny z ciebie facet. Ciekawe gdzie byla twoja "elokwencja" gdy iryska byla na forum? Odpowiedz Link
amityr Re: Żałoba 06.03.12, 20:02 Co ja ci mogę napisać. Więc tak myślę sobie i napiszę ,że jesteś stare ,głupie babsko bez żadnego poczucia humoru.Iryska natomiast jest nowoczesna kobietą i zna się na kawałach. Sama pisała ostrzejsze. Zamiast robić mi uwagi idź na mszę wieczorna do kościółka do swoich koleżanek berecików. A W OGÓLE TO CO JAKAŚ ŻAŁOBA? Odpowiedz Link
amityr Re: Żałoba 06.03.12, 20:33 amityr napisał: że jesteś stare ,głupie babsko Bardzo przepraszam za tą część zdania.Poniosło mnie mnie konie. Ale reszta jest z serca i prawdziwa. Odpowiedz Link
marguy Re: Żałoba 06.03.12, 22:55 Wierze, ze z serca, bo rozumu najwyrazniej brak. Roznica miedzy nami polega na tym, ze ja wysnulam hipoteze, natomiast ty, nie znajac mnie wcale, zakladasz, ze wiesz o mnie absolutnie wszystko. Blad. ps. myslalam, ze stac cie na mniej prostacka riposte. Tez blad. Odpowiedz Link
amityr Re: Hipoteza 07.03.12, 18:27 marguy napisała: > Wierze, ze z serca, bo rozumu najwyrazniej brak. > Roznica miedzy nami polega na tym, ze ja wysnulam hipoteze, natomiast ty, nie z > najac mnie wcale, zakladasz, ze wiesz o mnie absolutnie wszystko. Blad. > > ps. myslalam, ze stac cie na mniej prostacka riposte. Tez blad. Powiem tak,że sama grzecznością też nie grzeszysz.Czego już dwa razy dałaś dowód.Co do dalszej części posta to najpierw jest teza, po tym założenie i na końcu przeprowadza się dowód,szanowna matematyczko . W logice podobnie. Ty zaczęłaś jazdę bez trzymanki.Od zwracania mi uwagi jest adminka .Chcesz to prowadź dalszą dyskusję z @ super222 ,też powszechnie znanej z wysuwania hipotez. Odpowiedz Link
voxave Re: Syn albo wnuk ? 07.03.12, 09:06 Amityr jest jak słoneczko---szkoda ze tylko linkuje--przewaznie Odpowiedz Link
super.222 Re: Syn albo wnuk ? 07.03.12, 09:18 voxave napisała: > Amityr jest jak słoneczko---szkoda ze tylko linkuje--przewaznie ----------- Trzeba również wiedzieć jaki temat zawarty w linku wart jest prezentacji na forum. U @amityra bez ładu i składu. Nie wiadomo czasami płakać czy śmiać się, najczęściej jednak ogarnia człowieka (superkę) rozpacz, że musi potykać się o takie nędzne indywiduum forumowe. Ale... jak zauważyłam ... każdy wpis amityra przyjmowany jest prawie z nabożnym uwielbieniem. Ja nie otwieram jego linków, żadnych tam voile a nawet dowcipy mnie nie bawią. Tak mam - niestety. Odpowiedz Link
pia.ed Re: Syn albo wnuk ? 07.03.12, 10:40 Jest chyba jedynym mężczyzną na forum, a jak wiadomo na bezrybiu i rak ryba ... ... jak zauważyłam ... każdy wpis amityra przyjmowany jest prawie z nabożnym uwielbieniem. Odpowiedz Link
iryska2604 Re: Sorry ... 07.03.12, 16:27 No i widzisz jak sobie nagrabiłeś? Chcę ci tylko napisać że sie bardzo mylisz w ocenie marquy, ja ją znam dłużej i wiem co mówię.Co do zmywania nie trafiłeś - my tylko we dwójkę tu zyjemy a zmywa maszyna. I popatrz - twoje wpisy są ponoc traktowane z nabożeństwem...nie mogę... Odpowiedz Link
voxave Re: Syn albo wnuk ? 16.04.12, 06:52 super.222 napisała: > voxave napisała: > > > Amityr jest jak słoneczko---szkoda ze tylko linkuje--przewaznie > ----------- > Trzeba również wiedzieć jaki temat zawarty w linku wart jest prezentacji > na forum. U @amityra bez ładu i składu. Nie wiadomo czasami płakać > czy śmiać się, najczęściej jednak ogarnia człowieka (superkę) rozpacz, > że musi potykać się o takie nędzne indywiduum forumowe. > > Ale... jak zauważyłam ... każdy wpis amityra przyjmowany jest prawie > z nabożnym uwielbieniem. Ja nie otwieram jego linków, żadnych tam voile > a nawet dowcipy mnie nie bawią. Tak mam - niestety. Zawsze omijam leniuchow linkowatych Odpowiedz Link
polnaro Re: Syn albo wnuk ? 16.04.12, 10:30 Dopiero teraz ten wątek odczytałam. E, tam. Pada przez niego od trzech dni Muszę jednak dopytać voxave kogo ma za 'lenia linkowatego'? Tych co linki wkładają nie komentując ani słowem, czy tych, którzy ich nie otwierają ? Tak sobie pytam. Odpowiedz Link
anoagata Re: Syn albo wnuk ? 16.04.12, 12:44 polnaro napisała: > Dopiero teraz ten wątek odczytałam. > E, tam. Pada przez niego od trzech dni > > Muszę jednak dopytać voxave kogo ma za 'lenia linkowatego'? > Tych co linki wkładają nie komentując ani słowem, czy tych, którzy ich nie otwi > erają ? > Tak sobie pytam. Czy może tych co w ogóle nie linkują???? Tez tak sobie pytam??? Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Syn albo wnuk ? 16.04.12, 15:43 ojojojoj .... ale wpisy.... przestańcie się boczyć, droczyć, obrażać, osmucać ... szkoda zycia i dodawania sobie zmarszczek /na sercu też zmarszczki wyrastają)/ p.s. pojawia sie jeszcze na tym forum Wodnik , całkiem sympatyczny i wyjątkowo zgodny. Tylko Piotra, jak większośc z nas ,nie toleruje. Odpowiedz Link
voxave Re: Syn albo wnuk ? 17.04.12, 06:12 Polnaro---takich co nie komentują.Coś tam znajda, nawet dobrze nie przeczytaja wala na forum,to chyba nie ma sensu. Odpowiedz Link