iryska2604
27.03.12, 19:31
Jedni się cieszą, że doczekali się solidniejszych ocen zasobów gazu w polskich łupkach, a inni spuścili nosy na kwintę, że ulotniła się im z kieszeni fortuna, która tam jeszcze nie wpadła.
wyborcza.biz/biznes/1,101716,11417605,Polskie_lupki_w_nastroju_euforyczno_depresyjnym__Cieszyc.html
Jak się dzieli skóre na niedźwiedziu a on jeszcze w gawrze -to tak jest. Pamiętacie Karlino?