iryska2604
01.04.12, 18:48
Wyrażenia "syte kocury" i "tłuste koty" nie mogą kojarzyć się pozytywnie. Z kimś leniwym, czekającym, aż inni podadzą pod nos, a także niesympatycznym. Beata Kempa określiła dziś tak wszystkich, którzy zarabiają co miesiąc więcej niż 10 tysięcy złotych i uważa, że należy ich opodatkować i konfiskować im majątki. Bogaci jak zwykle winni.
natemat.pl/8171,kempa-do-tuska-tluste-koty-skad-sie-wzielo-aktualnie-najpopularniejsze-powiedzenie-w-polityce
Posmiałam sie trochę.Przeczytajcie.