iryska2604
27.04.12, 22:16
Czterolatka na lotnisku w Wichita w Kansas przytuliła się do babci po tym, jak zadzwoniła bramka wykrywacza metali. Pracownicy lotniska stwierdzili, że babcia przekazała dziewczynce broń. Poddali płaczącą i wyrywającą się dziewczynkę przeszukaniu. Agenci ochrony chcieli zamknąć całe lotnisko, jeśli dziecko nie podda się przeszukaniu.
www.alert24.pl/alert24/1,84880,11628613,USA__Czterolatka_na_lotnisku_przytulila_babcie__Zatrzymaly.html
Ja tam nie wiem ale takie potraktowanie czterolatki nie ma nie wspolnego z procedurami. Myslenie im sie całkiem wyłaczyło? Ludzie sie robią coraz mniej ludzcy...