Burza huczy wkoło nas..

04.05.12, 23:29

.. tzn. w środowisku akademickim się rozpętała i wyciekło do mediów w kontekście dzisiejszej matury z jęz polskiego.. A zaczęło się od referatu na konferencji, w kwietniu , na UG, tej oto prof.:
trojmiasto.gazeta.pl/trojmiasto/1,35636,11658674,Na_naszych_uczelniach_zle_sie_dzieje__Nowi_studenci_.html
Młodszy narybek profesorski też błysnął elokwencją:
www.youtube.com/watch?v=HwjiOvVrP3U
No i się zaczęło. Przeczytajcie komentarze. Może ciekawsze od samych wystąpień. A żeby nie było "za seriozno" przytoczę taki groteskowo-gorzki. Po stwierdzeniu,ze " nie o take Polske walczyliśmy, replika:
"Smród, bród i ubóstwo !
Danusiu Ratuj !!!
On już jest pod pantoflem - tylko teraz przyciśnij."wink)
    • iryska2604 Re: Burza huczy wkoło nas.. 05.05.12, 16:43
      Nie wiem czy mozna odrobic szkody jakie poczyniły kolejne reformy szkolnictwa.Nasze pokolenie pobierało nauki za komuny.Wtedy krązyło powiedzonko nie matura lecz chęc szczera itp i w niektorych kręgach to była norma ale ogólnie nie bylismy głąbami, mielismy jeszcze pedagogów z prawdziwego zdarzenia i mimo programu przeładowanego wiadomosciami ponoć niepotrzebnymi nie wyroslismy na ludzi skrajnie ograniczonych. Odzyskalismy wolnosć ale czy przybyło nam rozumu? Jeśli juz reformy to dlaczego powielane od kogoś i na dodatek niezbyt udane? Po co komuś znajomosc dat historycznych , po co to wkuwać czy czytać lektury, czytać klasyków - przecież to chleba nie da.Wystarczy w razie czego kliknac myszą a mózg niech lezy odłogiem. Czy dopiero idąc na emeryturę p.profesor spostrzegła co sie dzieje? Inni tego nie dostrzegają?
      • stedo Re: Burza huczy wkoło nas.. 05.05.12, 20:18
        Dokładnie p. prof. tak mówiła:
        www.youtube.com/watch?v=fG48wsvYCrE&feature=player_embedded
        • ewa9717 Re: Burza huczy wkoło nas.. 05.05.12, 21:32
          Pani profesor (rzeczywiście błysnęła odwagą, gdy już w zasadzie jest na emeryturze) powiedziała to, co od lat mówi wielu mądrych (są, są i tacy) nauczycieli, tyle że ich słów nie nagłaśniają media.
          Polska oświata i wychowanie są w stanie zapaści, kolejne "reformy" to pudrowanie nieboszczyka; szkolnictwo wyższe (z mnogością dziwacznych prywatnych "uczelni" specjalizujących się w dostarczaniu "kwitów" oraz uczelniami państwowymi, też obarczonymi rozlicznymi grzechami, to tego stanu logiczna konsekwencja.
Pełna wersja