iryska2604
09.05.12, 19:34
W warszawskiej kawiarni The Corner na Pięknej 18 spotykam się z Marią Czubaszek. Miesiąc przed Euro, znana pisarka i satyryczka jest zaniepokojona korkami i remontami w Warszawie. Ale rozmawiamy przede wszystkim o patriotyzmie. W dniu flagi zastanawiamy się, czy patriotyzm musi zawsze być taki poważny, taki pisany i mówiony wyłącznie wielkimi literami. Maria Czubaszek w swoim zaczepnym i prowokacyjnym stylu przekonuje mnie, że nie.
natemat.pl/12861,zarty-z-patriotyzmu-m-czubaszek-mnie-smieszy-haselko-ze-polska-jest-najwazniejsza
Mnie też smieszy. Kazdy kraj i kazdy człowiek jest ważny. Często ten co za często ma to hasło na języku - ma je w określonym celu, nie z potrzeby serca. A p. Marię poprostu lubie czytać i często sie z nia zgadzam.