Niesamowite!!!

16.05.12, 20:51
Najsłynniejsza agencja kosmiczna rozważa scenariusze jak z filmu "Armageddon".

Znany film z Brucem Willisem w roli głównej opowiadał o lecącej w stronę Ziemi gigantycznej asteroidzie i dzielnych astronautach-górnikach, którzy zostali wysłani w kosmos aby wydrążyć w niej dziurę, umieścić w niej bombę atomową i tym samy doprowadzić do rozpadnięcia się zagrożenia.

Okazuje się, że ten scenariusz nie jest tak do końca nierealny. NASA zdecydowała się przeprowadzić serię szkoleń dla swoich astronautów, przygotowującą ich do lądowania i eksploracji powierzchni asteroidy.

Na szczęście nie chodzi jednak o żadną konkretną, zagrażającą życiu na Ziemi asteroidę. Ewentualne misje mają mieć charakter badawczy, choć zgromadzone dzięki nim materiały mogą posłużyć do przygotowania dalszych scenariuszy "tak na wszelki wypadek".

Rozpoczęty program ma zakończyć się w 2020 roku. NASA chce, aby zasięg przyszłej ekspedycji sięgał 5 milionów kilometrów. Jak do tej pory ludzie nigdy nie polecieli dalej, niż na Księżyc (384 tysiące kilometrów).


Naprawdę niesamowite!
Pełna wersja