Nasze polskie paranoje

23.05.12, 16:49
W trakcie dyżurów badał pacjentów i przepisywał im leki, a wypełnienie dokumentacji medycznej zostawiał na później. Okazuje się, że to błąd, który będzie go kosztował 665 tys. zł. Taką karę na lekarza z warszawskich Włochów nałożył NFZ.
warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34862,11778728,Gigantyczna_kara_dla_lekarza__bo_nie_wypelnial_papierow.html
Pacjent jest mniej ważny niż rubryczki,wykazy, papierki. Kafka sie kłania...Czy urzędnicy z NFZ nie mogliby czasem pomysleć nad swoimi przepisami? Teraz juz rozumiem dlaczego w mojej rejestracji każą mi przyjsć za tydzień po receptę. Bo jak składam zamówienie na leki które biore stale jestem normalnie rejestrowana jak na wizytę.
    • anoagata Re: Nasze polskie paranoje 23.05.12, 17:14
      Bardzo rzadko chodzę do lekarza /dotychczas/ ale gdy już jestem to obserwuję i jest tak jak w dowcipie,przyszła baba do lekarza lekarz zapytał co babie jest???ja mu mówię a on już pisze i pisze,pisze,pisze a ja siedzę i patrzę jak przewraca kartki i pisze,chyba to ja powinnam pisać a on mówić.Ostatni lekarz od rehabilitacji,powiedział abym uważała jak śpię,bo mi ręka w ciągu dnia robi sie drętwa aż sztywna,ciekawam czy zapisał w karcie sposób mego spania.Paranoja.
Pełna wersja