iryska2604 24.05.12, 16:01 tyle czasu? Nie znikaj tak zupełnie - odezwij sie choć od czasu do czasu. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
alfredka1 Re: Muraszka - gdzie sie podziewałas 24.05.12, 17:43 ) heeej...... napisz jakie postępy w leczeniu reki. pozdrawiamy z Zakopanego Odpowiedz Link
muraszka1 Re: Muraszka - gdzie sie podziewałas 26.05.12, 11:27 Miło,że o mnie pamięta ktoś Jeszcze jestem,jesteśmy. Ale życie kopie nas bardzo. Odpowiedz Link
aga-kosa Re: Muraszka - gdzie sie podziewałas 26.05.12, 12:23 Jeśli podzielisz się radością jest jeszcze raz większa - jeśli podzielisz się smutkiem - jest o połowę mniejszy. Jak można Ci pomóc? aga Odpowiedz Link
muraszka1 Re: Muraszka - gdzie sie podziewałas 27.05.12, 20:42 Aga,nie da się cofnąc lat,zaawansowanej choroby i tego co teraz funduje nam NFZ.Pozdrawiam serdecznie. Odpowiedz Link
iryska2604 Re: Muraszka - gdzie sie podziewałas 27.05.12, 21:47 Muraszko, lat mamy ile mamy, wiadomo ze czasu nie zatrzymasz. Chorób też nam sie nazbierało rozmaitych całe mnóstwo - nie tylko tobie.Trzeba troszkę pozytywnego myslenia bo na pewne rzeczy i tak nie mamy wpływu a na to aby sobie troszkę poprawić nastrój - tak. Uśmiechnij sie, wpadaj do nas na pogaduszki, nie zamykaj sie w sobie. Odpowiedz Link