iryska2604
27.05.12, 15:55
Oj,gdzie te niegdysiejsze bary...Niektóre były całkiem niezłe,mozna było wpaśc na "ruskie", leniwe,nalesniki - i ceny nie zwalały z nóg. Tak sobie myslę że my ze swoją kuchnią nie potrzebujemy wpadać w kompleksy. Moze to snobizm ze zachwycamy sie potrawami chińskimi, japońskimi, nagle polubielismy owoce morza i kuchnię śródziemnomorską.Rozumiem ze trzeba sie otwierać na nowe - ale nie zapominajmy o tym co mamy dobrego.Tu nie zapomnieli
trojmiasto.gazeta.pl/trojmiasto/1,35636,11797681,Ten_bar_mleczny_to_legenda__Kmar_dziala_24h_na_dobe.html