iryska2604
06.06.12, 23:07
Artysta. Wydawało mi się że znam to pojęcie. Otóż nie bardzo. Albo moze jestem staroswiecka baba bo jak inaczej wytłumaczyć moje zdziwienie kiedy przed chwila usłyszałam...Ale najpierw wprowadzenie - otóż siedzę sobie i czytam co tam na forum słychać a w tle słyszę gadajacy telewizor. Jakiś program kabaretowy mąz trafił i nagle słysze zapowiedź że teraz wystąpi znany artysta.Zastrzygłam uchem ,w nadziei ze może coś mnie rozbawi przed snem a tu wychodzi znany artysta , pan Józek hodowca drobiu czyli p.Halama. I to co mówił z artyzmem nie miało nic wspólnego. Jeszcze jedno pojęcie nam sie zdewaluowało,niestety...