iryska2604
25.06.12, 21:25
Mówienie, że istnieje złowroga lista, a państwo "ucisza" niewygodne osoby, to insynuacja. Kolejna - pisze na swoim blogu Daniel Passent. Jego zdaniem jednak nazywanie prezesa hieną - co zrobił Marek Siwiec - , która żeruje na śmierci generała Petelickiego, jest przesadą.
www.tokfm.pl/Tokfm/1,102433,12011837,Passent__postepowanie_prezesa_faktycznie_zalosne_.html
Jeszcze zacytuję
A może z szacunkiem i bez agresji?
I zastanawia się na koniec co zrobić, żeby nie ograniczać wolności słowa, a jednocześnie nie pozwolić na postępujący upadek obyczajów? - To ciągłe balansowanie na cienkiej linie pomiędzy wolnością (słowa) a odpowiedzialnością. Proponuję zacząć od siebie. Nie obrażać innych, pisać bez jadu i nienawiści, szanować partnera, zło dobrem zwalczać - dodaje z nadzieją publicysta "Polityki".
Całkowicie popieram. Przeczytajcie - i czyż tak to nie wygląda?