Pije Kuba do Jakuba...

25.06.12, 21:50
Polacy najczęściej piją alkohol w domu (70 proc.). 68 proc. robi to, by zrelaksować się i odstresować. W grupie wiekowej 18-24 lata jest zaledwie 2 proc. abstynentów - wynika z sondażu TNS OBOP.
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114883,12011791,85_proc__doroslych_spozywa_alkohol__najczesciej__by.html
Alkohol towarzyszy Polakowi od kołyski. Urodzi sie - piją z radosci i to mocno, potem chrzciny, komunie, slub, pogrzeb...Niektórzy i rozwód opijają,więc co sie dziwic ze z nawyku popijaja w tzw. międzyczasie? Zauwazyłam ze na wsi jak ludzie złapia odrobinę wolnego czasu ,przysiądą gdzies wspólnie to bez procentów nie ma rozmowy. A rower często służy jako podpórka bo inaczej mozna nie dojsć do domu. Moze nie wszędzie ale ponoc Polak nie wielbłąd - napis sie musi.
http://s16.rimg.info/c89efc4fcfd1799d5a7d5aaa711815f4.gif
    • chris.w2 Re: Pije Kuba do Jakuba... 25.06.12, 23:05
      iryska2604 napisała:
      > (...) W grupie wiekowej 18-24 lata jest zaledwie 2 proc. abstynentów (...)

      Przerazajace
    • anoagata Re: Pije Kuba do Jakuba... 25.06.12, 23:07
      Polak nie kaktus i pić musi.
      • aga-kosa Re: Pije Kuba do Jakuba... 26.06.12, 08:46
        Być może pytanie do ankietowanych postawione nie dość precyzyjnie.
        Jak byłam w szpitalu pani robiąca wywiad zapytała czy piję alkohol.Odpowiedziałam, że tak bo lubię dobre piwo, wytrawne wino i słodkie likiery.
        Według tej ankiety to jestem alkoholikiem?
        W takim razie kto wypija moją pozostałą część alkoholu, która na mnie przypada. A mąż? On pije raz do roku. wink* aga
        • iryska2604 Re: Pije Kuba do Jakuba... 02.07.12, 21:15
          -Podchodzi do kasy student i mówi:
          - Połówkę do Radomia.
          A pijaczek na to :
          - A dla mnie ćwiartkę na miejscu.

          - Wacław wczoraj rzucił picie.
          - Skąd wiesz?!
          - A przeczytałem. O tu, nekrolog wisi.

          - Wiesz stary, nie pal tyle tych fajek, one niszczą skórę.
          - Hola hola przyjacielu, a alkohol?
          - Alkohol to ją nawilża, balsamuje.
          - Gówno prawda, on to dopiero niszczy skórę, szczególnie na łokciach i
          kolanach.

          Żona do męża:
          - Piszą, że woda podrożała...
          - O, wreszcie i abstynentom się do dupy dobrali!

          Pijak sika sobie pod pomnikiem. Zauważa go policjant.
          - No nie, to bardzo niekulturalne! Proszę.. ekhem... go schować!
          Pijak zapiął rozporek. Gdy policjant odchodzi, zaczyna się śmiać. Podchodzi do niego staruszka, która obserwowała sytuację.
          - Co tak pana śmieszy? - pyta.
          - Ale go wykiwałem! - śmieje się pijak. - Schowałem, ale nie przestałem!

          Abstynent to człowiek o całkowicie chorej fantazji. Nie potrafi nawet wymyślić powodu, żeby wypić...
          • dorota-s2 Re: Pije Kuba do Jakuba... 02.07.12, 22:23
            Kiedy przeprowadzilismy się tutaj byliśmy przerażeni bo w sobotnie wieczory byliśmy trzeżwi my i dzieci do lat 10-ciu.Potem okazało się że oprócz ewidentnej patologii,czyli kilku rodzin (u nas dwa domy)ludzie tak po prostu się bawią,potrzebują do tego alkoholu,są jednak naprawdę zupełnie porzadni,pracują,wychowują dzieci ,dbaja o rodziny,sa tacy którzy właściwie pija cały czas mniej lub więcej ale najczęściej spotykaja się z akceptacją środowiska "narobi sie chłopina to niech sie tam uciesy,na harmonii pogro ,pośpiwo,wesolo ś nim a robotę swoją zrobi"Natomiast Heniutki których mamy za płotem piją od pokoleń,pije babcia z synem swoim i wnusiowi naleje bo go lubi,pije córka majaca dwoje dzieci,ktore dzieki ludziom przeżyły jakoś i to jest dramat
            • polnaro Re: Pije Kuba do Jakuba... 04.07.12, 13:22
              Smutne to okropnie, że jeszcze tak wielu ludzi bez sporych ilości alkoholu nie potrafi się bawić, ale to wcale nie dziwi, bo tak od pokoleń robili i nikt ich nie nauczył inaczej organizować wolny czas - zresztą zamiana alkoholu na gry w internecie nie jest w niczym lepsza.
              Ja widzę wokół coraz mniej osób potrzebujących, przy różnych świątecznych okazjach, czegoś więcej niż lampki wina, czy szklanki dobrego piwa. Wyjazdy integracyjne, firmowe są tu niechlubnym wyjątkiem - cóż, firma płaci, szkoda odpuścić.
              Ma się rozum i go używa albo wpada we wszystkie pułapki 'zabawy' i jeszcze najlepsze, że ....'ma człowiek prawo, bo się napracował'? to niech przepije co zarobił? big_grin
              A pijących z desperacji wielkiej? Tym chyba odpuszczamy, jakoś odreagować trzeba wink
              Ciekawi mnie, że pozamykano izby wytrzeźwień a pijaków na ulicach mniej niż dawniej, to chyba coś mówi.
              • chris.w2 Re: Pije Kuba do Jakuba... 04.07.12, 14:07
                polnaro napisała:
                > (...) pozamykano izby wytrzeźwień a pijaków na ulicach mniej niż dawniej, to chyba coś mówi.

                Ze ludzie jednak mniej pija?
                • jaga_22 Re: Pije Kuba do Jakuba... 04.07.12, 14:29
                  Nie wiem,czy mniej,ale może mądrzej?
                  albo na piwo się przerzucili.Fakt,że nie widzi się teraz zapijaczonych
                  i słaniających się na ulicy.
                • polnaro Re: Pije Kuba do Jakuba... 04.07.12, 15:22
                  Dokładnie.
                  Obyczajowość zabawowa zmienia się, tak czy owak, możemy widzieć i krytykować pijanych, ale jest ich chyba mniej, albo przynajmniej nie wchodzą 'w oczy' tak nachalnie.
              • chris.w2 Re: Pije Kuba do Jakuba... 04.07.12, 16:30
                polnaro napisała:
                > (...) zresztą zamiana alkoholu na gry w internecie nie jest w niczym lepsza. (...)

                To prawda, komputer podobnie jak alkohol moga stac sie nalogiem.
                Dlatego trzeba umiec ze wszystkiego korzystac, ale z umiarem.
        • goskaa.l Re: Pije Kuba do Jakuba... 03.07.12, 09:21
          aga-kosa napisała:

          > Być może pytanie do ankietowanych postawione nie dość precyzyjnie.
          > Jak byłam w szpitalu pani robiąca wywiad zapytała czy piję alkohol.Odpowiedział
          > am, że tak bo lubię dobre piwo, wytrawne wino i słodkie likiery.
          > Według tej ankiety to jestem alkoholikiem?

          Mój znajomy na tak postawione pytanie odpowiedział: "jestem niepijący".
          Potem w wypisie miał napisane:
          - nikotynizm
          - alkoholizm (obecnie nie pije)
          https://i35.tinypic.com/34s16qx.jpg
          Właściciele jamników dzielą się na dwie kategorie. Jedna to ci, którzy śpią z psem. Druga to ci, którzy się do tego nie przyznają.
          • iryska2604 Re: Pije Kuba do Jakuba... 03.07.12, 17:00
            Jedna z mieszkanek tej wsi powiedziała mi ze chłop sie czasem napic musi.I tyle. A ze czasem jest często ...
            • anoagata Re: Pije Kuba do Jakuba... 03.07.12, 17:12
              Bo chłop nie kaktus i pić musi i basta.
              Rolnik rozmawia z nowym sąsiadem;
              A krowy macie??
              -mamy
              A świnie chowacie??
              -a przed kim ??
              • anoagata Re: Pije Kuba do Jakuba... 03.07.12, 17:17
                https://www.e-gify.pl/gify/emotikony/emotikony_duze/wakacje_lato/lato26_%28www.e-gify.pl%29.gif
                to tak dla Gośki,bo widzę że sie tu ukazała.Poz.
                • anka125 Re: Pije Kuba do Jakuba... 04.07.12, 12:48
                  Ech,dobre czerwone wino nie jest złe big_grin
                  Oczywiście nie to po 5 zł smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja