Jeszcze tylko...

28.06.12, 09:12
Całkiem spokojnie wypiję z mężem kawę, wskoczę w spodenki z pampersem i przed siebie.
Jak zapowiadają upały na jutro to co będę czekała. Wieczorem powinnam być w Zielonej Górze.
Patronem drogowców jest św, Krzysztof. smile* aga
    • jaga_22 Re: Jeszcze tylko... 28.06.12, 09:35
      Szczęśliwej drogi Aga. http://s13.rimg.info/e5e1184e22011c8291dd539fc43eebac.gif
      • anoagata Re: Jeszcze tylko... 28.06.12, 10:31
        https://www.e-gify.pl/gify/sport/kolarstwo/kolarstwo2.gif
        Trzymaj się ramy..
        • polnaro Re: Jeszcze tylko... 28.06.12, 12:13
          Nie słuchaj, Anoagata wpędzi Cię do gipsu big_grin, ona wszystko co metalowe i rurkowate nazywa ramą big_grin, trzymaj się ścieżek.
          • anoagata Re: Jeszcze tylko... 28.06.12, 12:30
            Ścieżki !!! nie radzę,bo pamiętam jak posła/nka Kempa pytała Premiera Tuska na jakiej/której On jest ścieżce...to już lepiej trzymaj się przy/pobocza.
            • iryska2604 Re: Jeszcze tylko... 28.06.12, 16:55
              Aga - ja cie poprostu podziwiam!!!http://s16.rimg.info/ef658571161d5f0d5801dd3cb52ee922.gif
              Tak z ręką na sercu - która z nas odwazyłaby sie na taki samotny rajd? Ręka do góry....nie widzę....
              • aga-kosa Re: Jeszcze tylko... 29.06.12, 10:05
                Moje słodkie Forumowiczki.
                wyjechałam wczoraj o 10 ,przejechałam 126 km do Zielonej Góry przyjechałam o 20 20. Miałam szansę u szawgierki pooglądać jak Niemcy zbierali lanie od Włochów.
                Dzisiaj mam dzień na spotkanie z siostrzeńcami męża.
                Zapowiadają na jutro straszne upały więc skoro świt wyjadę przez Kożuchów, Nowe Miasteczko , Polkowice i do przyjaciół w Wołowie. Dalszy etap to do Świdnicy będę miała ok 70 km .
                Widoki prześliczne, staram się jechać b ocznymi drogami bo one są najciekawsze.
                Mam polecenie wrócić do ósmego lipca do domu żeby się przygotować na kajaki. Przesyłam uśmiechywink)) aga
                • jaga_22 Re: Jeszcze tylko... 29.06.12, 10:46
                  http://s18.rimg.info/d9d0862d66605853330d5a40ea2ff07d.gif
                  • dorota-s2 Re: Jeszcze tylko... 29.06.12, 12:27
                    AGA, tak właśnie wyobrażam sobie absolutna wolność,tyle miejsc do zobaczenia,tyle ludzi do poznania...
                    Ponad to ,jak długo mamy jakąś pasję ,tak długo żyjemy naprawdę.
                    Szerokiej bezpiecznej drogi.
                  • polnaro Re: Jeszcze tylko... 29.06.12, 12:30
                    Ago, napisz jeszcze raz...ile przejechałaś km ???
                    126?
                    Żyjesz?

                    • mala200333 Re: Jeszcze tylko... 29.06.12, 16:13
                      Powodzenia.
                      • polnaro Re: Jeszcze tylko... 29.06.12, 18:08
                        Teraz leży i pachnie.
                        • aga-kosa Re: Jeszcze tylko... 29.06.12, 20:18
                          Nie leżę nie pachnę. Wczoraj wzięłam prysznic ( nie na zawsze) dziś mam dzień nic nierobienia . Wyjeżdżam jutro wczesnym rankiem. Iryska zadzwoń do mnie. Nr telefonu na Twojej wizytówce .Miłego końca dla wszystkich a sobie wszystkiego co długie i szerokie. smile* aga
                          • iryska2604 Re: Jeszcze tylko... 29.06.12, 21:09
                            Zadzwoniłam oczywiscie i umowiłysmy się w Polkowicach - w rynku przy Szwejku. Juz sie cieszę!

                            http://fotoo.pl//out.php/i294938_dsc00295.jpg
                            • polnaro Re: Jeszcze tylko... 30.06.12, 11:51
                              big_grin Ja Ci dam ! To ja chcę długie i szerokie, sama ten koniec miły trzymaj big_grin
                              Bawcie się mile i o nas pomyślcie, jak na szefowe przystało coś też wymyślcie i może zdjęcie jakieś z dalekiego profilu tu zapodajcie.
                              • iryska2604 Re: Spotkałysmy sie w rowie 30.06.12, 19:32
                                Niało być przy Szwejku, niestety nie wyszło. Aga musiała zmienic traze i w sumie jechała potem krajowa trójką. I gdybym ja to wczesniej wiedziała to do mnie miała kilometr z małym haczykiem, zajechałaby na obiadek,odpoczęłaby troszke przed dalsza droga a tak łapałysmy sie na trasie.Nakwazniejsze ze sie wysciskałysmy. a UPAŁ BYŁ SAKRAMENCKI. Po burzy i ulewie znów sie zrobiło 30 i wszystko parowało. Skąd Aga bierze tyle siły nie mam pojęcia.To wprost nie do opisania. A oto dowód na spotkanie w rowie
                                http://fotoo.pl//out.php/i295681_dsc00285.jpg
                                • kendo Re: Spotkałysmy sie w rowie 30.06.12, 20:36
                                  no i slicznie
                                  Irysko/Ago,
                                  nareszcie spotkanie sie udalo...
                                  reszte dopiszecie pozniej

                                  Irysko,
                                  a Ty cus jakby ciut ciensza od naszego spotkania?

                                  szerokich poboczy dla Agi...
                                  i wiatru w plecy.
                                  • iryska2604 Re: Spotkałysmy sie w rowie 30.06.12, 20:51
                                    E tam - chyba nie... A juz sie bałam czy w ogóle sie dopadniemy. A z toba to sie chyba jeszcze zobaczę, mam nadziejeę
                                    • jaga_22 Re: Spotkałysmy sie w rowie 01.07.12, 08:53
                                      Miło Was oglądać obie forumeczki.Można tylko podziwiać Agi siłę i wytrzymałaść.smile
                                      • anerim Re: Spotkałysmy sie w rowie 01.07.12, 10:04
                                        Jesteście niesamowite po prostu!
                                        • alfredka1 Re: Spotkałysmy sie w rowie 01.07.12, 12:53
                                          A może wymyslimy jakis sympatyczny tytuł dla tego zdjęcia ......
                                          np; dogoniła bo jeszcze wszystkiego nie opowiedziala.
                                          rozważania nad mozliwością ulokowania roweru na dachu..
                                          siedem kółek wzmacnia przyjaźń ...
                                          • iryska2604 Re: Spotkałysmy sie w rowie 01.07.12, 13:41
                                            No widzisz ,ale ja jej nie goniłam tylko niemal zajechałam jej drogę.
    • stedo Re: Jeszcze tylko... 01.07.12, 14:04
      Opowiadają od kilku dni o jakiejś ekscentrycznej Amerykance co to w wieku 90ciu lat spełniła swoje kolejne marzenie i skoczyła ze spadochronem z wys. 4km. Wydaje mi się, że Agę też należałoby gdzieś zgłosić z jej osiągnięciami. Biję pokłony z szacunkiem i podziwem.
      • jaga_22 Re: Jeszcze tylko... 01.07.12, 15:16
        Niech już lepiej nasza Aga nie lata.Aga trenuje zdrowie,patrzcie jakie ma nogi.
        To,że ktoś tam wyskoczył jednorazowo,to żaden wyczyn,tylko brak rozsądku.wink
        a może chciała wcześniej do nieba i jej się nie udało?wink a miała lat 80.

        "W maju ubiegłego roku 80-letnia Laverne pojawiła się w Centrum Spadochronowym w Lodi, aby wreszcie zrealizować swoje marzenie. Jej skok oraz chwile, które go poprzedzały, zostały uwiecznione na filmie. Również to, że zawisła w powietrzu w sposób mrożący krew żyłach.
        Wysunęła się z uprzęży podczas skoku ze spadochronu: --"

        http://s3.rimg.info/13bbdb55a32e1f82e8b0816aba584206.gif
        • anoagata Re: Jeszcze tylko... 01.07.12, 20:43
          No super babki!!!!
          Iryska ma irokeza na głowie a Aga tam za plecami to chyba trzyma kask.
          To ja dziś,solidarnie pokręciłam trochę na stacjonarnym rowerku.
          • www.piotr.26 Re: Jeszcze tylko... 01.07.12, 20:50
            Uwaga Aga na tych drogach ja obecnie grasoje ,autem z celownikiem z przodu,drzwi sie otwieraja....
            • polnaro Re: Jeszcze tylko... 02.07.12, 10:03
              Brawo dziewczyny. Fajnie się spotkać, ale Wy to zrobiłyście nietypowo, dobre i zdjęcie na pamiątkę. Obie tryskacie energią.
              Aga jednak jest godna pomnika jakiegoś.
              Mój syn pokonuje rowerem 100 km i ja od samego myślenia o tym słabnę, ale Aga, mnie wpędza w kompleksy; no podziwiam szczerze i gratuluję.
              Bywało, że chwaliłam się tutaj po przejechaniu 30 km., jak to wygląda przy trasie Agi, szkoda słów.
              • iryska2604 Re: Jeszcze tylko... 02.07.12, 14:17
                Jak człowiek pomysli to skóra cierpnie...Zazdroszczę Agusi bo to tak cholernie dobrze mieć cos takiego co sie lubi, cos tylko dla siebie. Mam wam przekazac pozdrowienia z trasy bo Aga dzis dzwoniła - jest w Lubiązu, wszystko w porządku tylko małe opóźnienie w trasie bo w sobotę jadąc do znajomych nie wiedziała ze trafi na wesele. Wybawiła się i wczoraj poprawiała a dzis ruszyła dalej. Na moje - ze przeciez może wrocić do domu pociągiem czy autobusem - obruszyła sie i powiedziała w zyciu!
                • alfredka1 Re: Jeszcze tylko... 02.07.12, 15:51
                  Aga, tak trzymaj !! imponujesz mi i nie ważne czy masz 30 czy 50 lat ..
                  Pozdrawiamy całym zeremiem i zapraszamy na północ.
Pełna wersja