Dodaj do ulubionych

No i mamy lipiec

01.07.12, 11:39
Jak ten czas leci...Niedawno narzekałysmy na chłody a tu juz dziś witam was w upalny lipcowy dzień. Nie wiem jak u was ale u mnie tak o 5,30 waliły gromy i lało ja z cebra. Ale juz poranną kawę piłam na tarasie - powietrze było rzeźkie po burzy, aż miło było oddychać
Teraz jest 27 w cieniu i mogłoby tak zostać. Miłej niedzieli!http://s17.rimg.info/84d0d29e6c40cbb5683c3d1cce783572.gif
Obserwuj wątek
    • stedo Pamiętacie? 01.07.12, 13:52
      www.youtube.com/watch?v=q7GxExEfOVA
      Jeszcze pamiętam fragment taki:

      Ranek lipcowy, cudny dzień,
      Lipa szeroko rozściela cień.
      A gdy zabłyśnie ranny świt
      brzęczą pszczółeczki cyt, cyt

      To jest chyba fragment piosenki. Ale nie wiem nawet skąd to znam. W internecie nie ma.
          • iryska2604 Re: Pamiętacie? 02.07.12, 14:27
            A jak pójdziemy to nam nie będzie lac? E tam... U nas kulturalnie pogrzmiało i popadało po 23-ciej a od rana grzeje. Troszkę mniej niz dwa poprzednie dni ale nie bardzo mi sie chce wychodzic na zewnatrz.
                • dorota-s2 Re: Pamiętacie? 02.07.12, 22:28
                  dziś było tylko 34* w cieniu,wczoraj 37,8*,słyszalam i wczoraj i dziś że grzmi ale gdzies daleko,nie spadła ani jedna kropla,wszystko usycha,mam nadzieje że wreszcie się rozpada
                      • dorota-s2 Re: No i mamy lipiec 03.07.12, 11:11
                        Zapowiada się następny upalny dzień,wprawdzie baranki się rwą więc powinno padać ,może jutro.
                        Wszyscy czekamy na deszcz i spadek temperatury,upał uniemożliwia wszelkie działania,nawet kosić się nie da,no cóż,mamy lato jakby nie było.Dzieciaki zejdą do rzeki i jakoś przetrwają,my też damy radę ale rośliny nie.
                        • anoagata Re: No i mamy lipiec 03.07.12, 11:16
                          A moje rośliny z nadmiaru deszczu też nie dają rady.
                          Zrobiłam nawóz z pokrzywy ale nie mogę nim podlać,bo jest za mokro.
                          Petunie i surfinie nie przerabiają już deszczu też nie mogę ich podlać ich ulubionym nawozem.
                            • anoagata Re: No i mamy lipiec 03.07.12, 13:00
                              Metalinko w/g mapy to chyba mieszkasz trochę poniżej mnie i jaki tam masz upał???? ja obecnie zmieniłam krótkie spodenki na długie bo jest tylko 17st.
                              A koszmar też mam bo w południe była ulewa z gradem wielkości dorosłego paznokcia u renki i boję się wyjść na ogród,przez okno widzę strzępy z zadaszenia huśtawki.
                                • iryska2604 Re: No i mamy lipiec 03.07.12, 16:28
                                  U mnie dzis słońca nie ma ale 26 jest. Ludzie !!!Takiej burzy jak dzis była w nocy to ja dawno nie pamiętam. Grzmoty nie cichły, tylko tak sie przewalały jak w górach. Przy tym jasno jak w dzień od błyskawic. I o dziwo, Saba nie rozwaliła kojca. Rano mała powtórka ale juz mały pikus - tylko rano ani swiatła ani wody.Do południa zrobili.
                                  Ja sie chyba załatwiłam, gardło mnie boli okrutnie i kiepsko sie czuję - cały człowiek mnie boli..
                                  A ta pszczołę na haberku upolowałam sama na swojej łące.
                              • stedo Re: No i mamy lipiec 03.07.12, 17:10
                                Różnica między płn. a płd. kraju, dzisiaj ponad 15*. Czy to nie złośliwość natury? Tam gdzie ludzie przyjechali wypoczywać i korzystać z uroków lata, muszą chodzić w swetrach, a nawet kurtkach. A w głębi kraju ci pracujący duszą się w skwarze. Na płd. takie temperatury też nie są wskazane np. na wycieczkach w góry. A tak ma być, a nawet więcej, do połowy miesiąca. Potem trochę mniej, czyli normalne 25-27*:
                                www.tvnmeteo.pl/informacje/prognoza,45/dwa-tygodnie-gwaltownych-zjawisk,50254,1,0.html
                                Ale na całej półkuli płn. lato szaleje. Wszędzie powodzie, trąby i w Azji i w Ameryce. Pamiętacie naszą "powódż stulecia" sprzed 15tu laty? Dzisiaj rocznica jej początku. Tutaj więcej na ten i inne tematy podobne - chyba znany portal, ale przytoczę:
                                www.tvnmeteo.pl/index.html
                                A bieżąca prognoza z godzinami to tu:
                                www.meteo.pl/
                                  • iryska2604 Re: No i mamy lipiec 03.07.12, 21:07
                                    Moja nocna burza
                                    www.tvnmeteo.pl/material/silny-porywisty-wiatr-duze-opady-deszczu-silne-wyladowania-atmosferyczne-to-efekt-burzy-ktora-przeszla-w-nocy-nad-glogowem,380876,9676,0.html
                                          • dorota-s2 Re: No i mamy lipiec 04.07.12, 16:47
                                            Wczoraj było prawie 40* na ganku i tyleż pokazywała domowa stacja meteo.Życie zamarło,nikt nie pracował ,nie słychać było kosiarek ani pił,nawet niezmordowane dzieciaki wyszły się bawić w podchody po 21:00.Dziś trochę podlało ale to kropla w morzu,grzmiało po górkach ale niezbyt grożnie,moje dzieciaki siedziały na ganku i oglądały burzę.Za chwilę jedziemy do Biedronki w Milówce,czasem trzeba zrobić zakupy.Odkryłam napój idealny na upały to piwo a w zasadzie mix piwa i lemoniady cytrynowej,ilość alkoholu do 2%,gasi pragnienie rewelacyjnie.To jest Lech i Warka.Mam nadzieję że popada przez całą noc bo w studni pomału brakuje wody,a tu dzieci,kąpiele ,pranie,więcej garów do zmywarki.Już kiedyś nie mieliśmy wody prawie 2 miesiące ,to był horror.Może jakoś przetrwamy.Miłego wieczoru.
                                              • iryska2604 Re: No i mamy lipiec 05.07.12, 14:21
                                                Duszno...Dziwnie w tej pogodzie bo rano mamy mgłę jak mleko, potem nijako a teraz w cieniu 30 st - ale słońce jakies mizerne. Dla ludzi z moimi dolegliwosciami to przechlapane. Nie mam czym oddychac.
                                                  • iryska2604 Re: No i mamy lipiec 06.07.12, 14:26
                                                    Zebyś wiedziała. Wyszłam na chwilę żeby psa z boksu wypuścić na trochę ale zasapaliśmy sie obie (bo to suka) No i siedzę w domu. Jutro rano chyba pojedziemy do Rudna do dziewczynek, tak tylko odwiedzic. Trzeba chyba wyjechać skoro świt.
                                                  • kendo Re: No i mamy lipiec 06.07.12, 15:23
                                                    niemal zazdrosze Wam tego ciepelka,
                                                    ale nie "duchoty"
                                                    tu zaledwie dobija do +20 stopnia bez slonca...

                                                    milego popoludnia

                                                    a na podroz samochodet,
                                                    faktycznie Irysko,
                                                    skoro swit...nie bedzie tak meczace.
                                                  • dorota-s2 Re: No i mamy lipiec 07.07.12, 15:23
                                                    Witam,córki z dzieciakami na basenie w ośrodku wypoczynkowym,mąż robi miejsce na basen przy domu ale ustawimy go jak Wojtek wróci z Turcji bo inaczej będe miała tu wycieczki chętnych do kąpieli.wiem że dzieci niczemu nie są winne ale jak potrzeba popracować nad zrobieniem wodospadu,przygotowaniem bezpiecznego miejsca do kąpieli to sąsiadów do pomocy nie ma,jak tylko zrobione to ich dzieci są pierwsze a nie będe przecież wyganiać dzieci z potoku,tym bardziej że działka nad rzeką nie jest ogrodzona.To samo jest z basenem,mały sąsiad ma tatusia ,który życie spędza z puszką piwa na balkonie a nie ma kto zakleić ich basenu,mały już 5 razy dziś pytał kiedy wreszcie będzie basen Wojtka.Wczoraj trochę popadało bo była burza ,dziś znowu lampa i 38*.Rodzina zażyczyła sobie rosół na obiad,horror!! w taki upał ,ugotowałam ten rosół ,na tą okoliczność nabyłam u znajomych 5kg młodej wołowiny,poporcjowałam na rosoły i zamroziłam.Córki wybierają się wieczorem na koncert "Papadens"do Milówki pewnie młodsza młodzież też się wybierze,o wejściu do lasu nie ma mowy,nie da sie oddychać ale przyszły tydzień ma trochę zelżeć ta temperatura.Życzę wszystkim miłej niedzieli
                                                  • anoagata Re: No i mamy lipiec 07.07.12, 20:50
                                                    A u mnie jak w kabarecie..Olgi Lipińskiej.Pada,leje,grzmi,parzy i odwrotnie,grzmi leje,pada,parzy,tak było do póżniejszego popołudnia a ja wtyczkę wsadzam i wysadzam i odwrotnie wysadzam,wsadzam,to nie te lata by tak ciągiem.
                                                    Wtyczkę wysadziłam i pojechaliśmy na spotkanie postojowe pielgrzymki,wruszyłam się aż mi poleciała łezka z oka.
                                                  • iryska2604 Re: No i mamy lipiec 08.07.12, 14:22
                                                    A myślisz ze u nas inaczej? Budzę sie jest szaro i ponuro.Za godzine chmury rzedna i jest słońce - potem upał a pod wieczór znów pompa i grzmoty. Dzis muszę odreagowac wczorajszy dzień, był okropnie nerwowy a co i jak napiszę w wątku "Panie Dzieju".
                                                  • iryska2604 Re: No i mamy lipiec 09.07.12, 16:22
                                                    Dziś mamy taki orzeżwiający wiaterek. Wczoraj pierwszy dzień od jakiegos czasu że nie było burzy w nocy. Ale wieczorem juz, juz mało brakowało- i dziwnie to wyglądało jak na bezchmurne niebo zaczęła sie nasuwac chmura. Chmura to mało powiedziane - to było chmurzysko ,groźne, niemal czarne. Powoli sie rozpełzała ale najciekawsze było to co sie działo wewnatrz tej chmury. To był cały spektakl - swiatło i dźwiek.Stałam i patrzyłam i strach mnie ogarniał. To było niesamowite...I potem jakos sie rozproszyła na szczęście.
                                                  • wodnik33 Re: No i mamy lipiec 09.07.12, 19:46
                                                    W ostatnim roku naszego zamieszkiwania w Zakopanem t.j. w 1998 r.nie byliśmy odurzeni zapachami. W starym kalendarzu, z codziennymi zapiskami, od początku roku , temperatury były około 10 stopni i padały deszcze. A w dniu 09.07.1998 rano stwierdziliśmy, że Koszysta. Orla i Kasprowy są w śniegu. Dwa dni póżniej przyszedł halny.
                                                  • chris.w2 Re: No i mamy lipiec 10.07.12, 15:25
                                                    jaga_22 napisała:
                                                    > Miałam dziś takie piękne niebo po nocnej burzy, że zrobiłam fotki

                                                    A ja zrobilem na niedzielnym popoludniowym spacerze, tutaj jedna z nich:
                                                    (Gendarmenmarkt, odbywal sie tu koncert Classic Open Air)

                                                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/4/mc/hc/g1li/9HxUBGJ4fWLQLPsO6B.jpg

                                                  • jaga_22 Re: No i mamy lipiec 10.07.12, 16:39
                                                    Dzięki Chris,za zauważenie moich fotek.Dziś już niebo nie jest tak piękne,ale nadal gorąco.
                                                    U Ciebie też piękne widoki,ludziom przy muzyce i upał nie przeszkadza.wink
                                                  • iryska2604 Re: No i mamy lipiec 22.07.12, 19:00
                                                    U mnie chmurki podobne - ale mamy ciepło, ponad dwadziescia stopni. Syłam na spacerze z wnusia i zgrzałysmy sie trochę. Psy maja dobrze, potaplały sie w takim malutkim strumieniu i juz.
    • stedo Trochę oddechu.. 10.07.12, 11:52

      .. od upałów i burz.Ale niestety padać będzie.A w rejonach kurortowych nawet mx 16*. Nie wiem czy urlopowicze będą ucieszeni takim "oddechem":
      www.tvnmeteo.pl/informacje/prognoza,45/wkrotce-zimno-jak-w-pazdzierniku,51389,1,0.html
      • anoagata Re: Trochę oddechu.. 10.07.12, 12:22
        https://www.e-gify.pl/gify/przyroda/pogoda/pogoda71.gif
        Jeszcze jest u mnie gorącz,chyba że słoneczko zakryje chmurka.Porzeczkowe i agrestowe krzaczki są za małe by skryć się w cieniu,czekam wieczorka,ale ma być burza,bo już aż dwa dni jej nie było.
        • aga-kosa Re: Trochę oddechu.. 10.07.12, 20:28
          Mam wszystkie wnuki u siebie. Ponieważ jest bardzo ciepło wszyscy w basenie. Wychodzą tylko na posiłki.
          Jeszcze tylko jutro i pojutrze jedziemy na kajaki. Wnuki zostają ze swoimi mamami.
          Pozdrawiam.aga
          • iryska2604 Re: Trochę oddechu.. 11.07.12, 18:37
            Jaga, a czemu mi sie twoje fotki nie otworzyły? Mam tylko nieaktywne linki. Aga, to ty juz w domu? Nie wiem czy to ty dzwoniłas ? Jakis numer mi sie dobijał ale byłam w Pyrlandii poza zasiegiem a potem zamieszanie z tym zgonem sasiada,z pogrzebem... Wczoraj nawet nie zaglądałam na forum, nie byłam w stanie. Na razie nadal ciepło i nie pada.
            • aga-kosa Re: Trochę oddechu.. 11.07.12, 22:31
              Irysko, jestem w domu do jutra. Jutro wyjeżdżamy na kajaki na Gwdę.
              Mąż chciał żebym wcześniej wróciła ze względu na nasz wyjazd. Musiałam z Jaworzyny Śl do Wronek jechać pociągiem. Ale i tak w sobotę zaliczyłam ok 50 km a natychmiast po przyjeździe przeżyłam burze. Cały czas mieściłam się między burzami. Zapowiadają deszcze ale doskonałe towarzystwo zastąpi pogodę.
              aga
              PS;
              Zawołanie wodniaków: A Hoj tam na łodzi ! Co u was?
              - A hoj was obchodzi..( przepraszam)
            • chris.w2 Re: Trochę oddechu... 12.07.12, 00:18
              iryska2604 napisała:
              > Jaga, a czemu mi sie twoje fotki nie otworzyły? Mam tylko nieaktywne linki (...)

              Kliknij w ten link naciskajac prawy klawisz myszy.
              Bedziesz miala mozliwosci:
              - grafike/obrazek aktywowac,
              - albo grafike/obrazek otworzyc (nie wiem jak to sie nazywa w polskim nazewnictwie,
              tlumacze z niemieckiego, tak jest u mnie).
              Nastepnie klikasz w jedna z tych mozliwosci naciskajac lewy klawisz myszy.
              Wowczas powinnas zobaczyc te zdjecia.

              Pochwal sie, gdy zafunkcjonuje.
                • anoagata Re: Trochę oddechu... 12.07.12, 11:48
                  Mam dość tego lipca,dość burzy ,dość deszczu.
                  Wczoraj burza nie odpuszczała u mnie od 17---21-ej z ulewnym deszczem,jeziorka powstawały natychmiast.Dziś,teraz wisi coś,że zaraz będzie znów lało.Poz.
                  • iryska2604 Re: Trochę oddechu... 12.07.12, 13:22
                    U nas dzis na zmianę - godzinę słońca, godzinę chmur z deszczem. Planowałam zajecia na dworze i nic z tego bo strasznie mokro. W sumie dobrze ze jest ciepło bo jak pomysle o zimie....
                          • dorota-s2 Re: Trochę oddechu... 14.07.12, 20:45
                            Ale porąbany ten lipiec,upały osiągały 40* a wczoraj o piątej rano było 5*.Drugi dzień pada a w lesie nadal sucho,ani jednego grzyba,temperatura w miarę przyzwoita od 15-18*.Wymyślamy zajęcia dzieciom,dziś robią takie kule z kolorowych karteczek,trochę roboty jest,każdy kwiatek składa się z 5 płatków a na kulę sporo tych kwiatków wchodzi.Żałuję że w tym roku nie ma warsztatów regionalnych, zeszłego roku dzieci uczyły się robić kwiaty i właśnie kule,niektóre rzeczy były naprawdę piękne.Byłyśmy wczoraj z Weroniczką w lesie,jagód nie ma wogóle,po prostu wymarzły w maju za to jest czerwono od malin,jeśli jutro nie będzie padać wybierzemy się z wiaderkami ,pora już na soczki i nie tylko.Dziś z żalem ścinałam cały łan kamiennych gożdzików,zżółkły w czasie upałów,wszystkie kwiaty przekwitały w szybkim tempie,może coś odżyje po tych deszczach.Wszystkim życzę miłej niedzieli.Ja mam względnie spokojny tydzień,w piątek przyjeżdżają goście,następni w poniedziałek,wtorek i tak będzie do 25 sierpnia a potem mam URLOP!!!
                          • iryska2604 Re: Trochę oddechu... 14.07.12, 20:46
                            A my dzis bylismy po dziewczynki - pod Wolsztynem.I juz spakowani ruszamy z osrodka a tu jak nie huknie i lunie! Dobre pare kilometrów jechalismy przez burzę. Ale reszta drogi była juz spokojna i w słońcu. Troche jestem padnięta po tej jeździe.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka