Działkowicze - i co dalej?

11.07.12, 19:26
Niepokój wśród opolskich działkowców wzbudził wyrok Trybunału Konstytucyjnego, który uznał 24 przepisy ustawy o ogrodach działkowych za niekonstytucyjne. - To będzie teraz argument dla władz, by zabrać nam nasze ogródki - martwią się opolscy działkowicze

Więcej... opole.gazeta.pl/opole/1,35086,12110391,Opolanie_boja_sie_o_swoje_ogrodki.html#ixzz20KrsOlMw


To nie tylko problem opolskich działkowiczów a w całej Polsce jest ich sporo. Szzkoda i ludzi i działek - niektórzy zrobili z nich istne perełki. maja tam swój azyl. Tylko że ustrój sie zmienił i chyba zanosi sie na duze zmiany.Tylko ciekawe na jak duze. Na pewno miasto czy samorząd bedzie chciało przejąc te tereny. Co dalej- zobaczymy...
    • anoagata Re: Działkowicze - i co dalej? 12.07.12, 11:56
      Zniknie Związek Działkowców,powstanie coś nowego,działki pozostaną w tym samym miejscu lub zostaną przydzielone w innym miejscu,działkowiec będzie płacił podatki i wszystko będzie zgodne z prawem.
      • iryska2604 Re: Działkowicze - i co dalej? 12.07.12, 20:24
        To chyba nie do końca takie proste, jesli teren nalezy do miasta lub samorzadu i beda chcieli na tym zbić pieniadze? Przeciez działkowiec nie ma aktu własności na działkę.
        • alfredka1 Re: Działkowicze - i co dalej? 12.07.12, 22:40

          Najważniejsza sprawa, to ta że TEREN NALEŻY DO MIASTA. To tysiące hektarów na szkoły, domy mieszkalne, Domy dziecka, parki Jordanowskie /poczytajcie jakie to było wspaniałe przedsięwzięcie przed wojną/ .
          Działka, niegdyś przydzielana dla zasłuzonych robotnikow/pracowników, teraz jest parczkiem rozrywki dla jednej rodziny by grill urządzic, domeczek niby strzechą kryty , postawić. Przecież nie dla marchewki, pietruszki czy buraczków na zimę.-...-
          Związek Działkowców/ czy jak mu tam/ odprowadza dla miasta grosze a dla Zarządu to synekura. Te przeglądy, inspekcje - toz to kpina. Nawet stopnie stawiają !!
          A dzieci biednych rodzin, z ogromnych kamienic, jak kopały szmacianke w miejskich oficynach tak kopią.
          http://i45.tinypic.com/23uczew.jpg
          • www.piotr.26 Re: Działkowicze - i co dalej? 13.07.12, 06:08
            Kopia szmacianke,Tusk wybudowal im Orliki,jakie podatki odprowadzaja hipermarkiety,nastepne zielone pluca miast maja byc zasrane przez psy i pijaczkow.Macie problem kupic dzialke,sprzedam prawie w centrum Kalisza....Czepiacie sie bo niemacie to innym tez zabrac i wam dac...
            • super.222 Re: Działkowicze - i co dalej? 13.07.12, 08:03
              Ciekawe !

              (...sprzedam prawie w centrum Kalisza ...) napisał Piotr.26

              Dostałeś od miasta czy także kupiłeś?
              Dla mnie to jest ciekawe zjawisko bo jak można sprzedawać
              coś, co należy do ogółu ?
              Nie czepiam się, pragnę jedynie dowiedzieć się, czy takie
              działki mogą być sprzedawane i kupowane.

              PS. Spacerując kiedyś pod działkami byłam świadkiem
              rozmowy mojej znajomej z właścicielem działki. Na furtce wisiała
              kartka z napisem *do sprzedania*, co stało się przedmiotem rozmowy
              owego działkowicza z moją znajomą. Cena, jaką wymienił, była dla mnie
              oszałamiająca ... dla potencjalnej nabywczyni także ... a należy do
              osób, które mogą sobie pozwolić na więcej niż ja.

              To jak to jest? Piotrze?
              • m4-6 Re: Działkowicze - i co dalej? 13.07.12, 09:33
                Jak poczytałam ile zarabia prezes Zarządu na 1/2 etatu, to mniej więcej wiem o co idzie w tej ich krzywdzie po TK...to tereny samorządów i one powinny decydować. Wiadomo, że teraz partie będą się prześcigać w nowych propozycjach rozwiązań, żeby zdobyć elektorat.wink
            • anoagata Re: Działkowicze - i co dalej? 13.07.12, 11:14
              Nie czepiam się Piotrze a ino rozważam.Mam łącznie z domem 30 arów w dwóch kawałkach i jeden też mogę ci sprzedać,bo obecnie sąsiad użytkuje nieodpłatnie.
              Nie czepiam się ino myślę Piotrze jak to może być,że na działce jest wybudowany dom 150m2 to taki jak mój w którym mieszkam a kupiłam za wielkie pieniądze a może jest jeszcze większy od mego.'Altany' murowane piętrowe z basenem z mediami i to ma być działka emeryta??
              Opłata za tą działkę to owszem jest dla rencisty i emeryta.
              A te płuca zasrane przez psy to może lepsze niż prowadzona prostytucja na tych działkach.
              Partie owszem mają problem,bo wszystkim się nie dogodzi i mam wątpliwości co do nowej ustawy.
              • m4-6 Re: Działkowicze - i co dalej? 13.07.12, 11:35
                Anoagata napisała miedzy innymi <A te płuca zasrane przez psy to może lepsze niż prowadzona prostytucja na tych działkach>
                No i oczy mnie otwarłaś, co ten ślubny tak lata na działkę po te niby owoce.big_grinbig_grin
                • anoagata Re: Działkowicze - i co dalej? 13.07.12, 11:40
                  m4-6 napisała:

                  > Anoagata napisała miedzy innymi <A te płuca zasrane przez psy to może lepsz
                  > e niż prowadzona prostytucja na tych działkach>
                  > No i oczy mnie otwarłaś, co ten ślubny tak lata na działkę po te niby owoce.big_grin:
                  > D
                  No to tylko dobrze tam patrzaj,bo z niby owoców wyjdom tylko same owoce.
                  • m4-6 Re: Działkowicze - i co dalej? 13.07.12, 11:53
                    "Po owocach ich poznacie" jakoś tak chyba...big_grinbig_grin
                    • alfredka1 Re: Działkowicze - i co dalej? 13.07.12, 12:24

                      Sąsiadka "sprzedała" działkę na kilka tysięcy zlotych.....
                      w zapisie stoi napisane " ... ustepuję dzialkę .... na rzecz pani " koniec, załatwione ! ...
                      • jakanu Re: Działkowicze - i co dalej? 13.07.12, 12:44
                        Najgorsze jest jak człowiek przyzwyczai się do swojej działki, a potem musi się wynieść bo w tym miejscu chcą postawić bloki albo banki....
                        • alfredka1 Re: Działkowicze - i co dalej? 13.07.12, 13:19

                          Masz rację. Znajomi maja działke od 1946 roku.Cierpiąt eraz ale umiarkowanie, rozumieją że użytkowali ją na zasadzie "darowizny "dla Mamy, która wróciła z Syberi .
                          Jezeli okaże się, że teren nie jest ujety planem zagospodarowania , to gotowi są kupić od miasta-ten kawałeczek gruntu. Cała rodzina zlożyłaby sie. -
                          http://i45.tinypic.com/23uczew.jpg
                        • skuter44 Temat - działki - w trakcie porządkowania. 13.07.12, 13:39
                          Problem jest trudny dla działkowców. Ale w skali państwa łatwy i konieczny do uporządkowania.Już 20 lat temu temat powinien być uporządkowany. Działki to nie jest problem władz powiatowych czy centralnych. Wchodzi na pewno w skład zadań i uprawnień władz gminy... .ale do dziś tylko teoretycznie. Nie można w pełni zarządzać gminą kiedy działkami w gminie zarządza krajowy zarząd działkowców finansowany z budżetu państwa, potentat gospodarczy, dysponent - monopolista obrotu ogrodami działkowymi, pan i władca nad tysiącami ogrodów. Przecież to jest chore. Wystarczy zarządzanie działkami postawić na nogach. przede wszystkim zlikwidować tę czapę krajowa nad działkowiczami.
                          Każdy ogród działkowy może funkcjonować samodzielnie, bez jakiejś krajowej czapki.
                          Właścicielem ogrodów powinien być (w imieniu państwa) samorząd lokalny, który najlepiej zna potrzeby mieszkańców gminy i jej mieszkańców.
                          Użytkownicy działek powinni zachować prawo nabyte do swojej działki (tak jak ja do garażu wybudowanego przeze mnie na gruncie państwowym) na zasadzie prawa wieczystego (prawo pierwokupu ma wtedy skarb państwa. Przy czym - wg mnie - użytkownik wieczysty działki nie powinien mieć prawa sprzedaży działki a jedynie przekazania w użytkowanie spadkobiercom ustawowym.
                          I kolejne ustalenie w nowej ustawie - użytkownik wieczysty działki ogrodowej powinien płacić samorządowi podatek od nieruchomości. Tak wszyscy przecież płacimy za garaże wybudowane na gruncie miasta, przekazanymi nam w wieczyste użytkowanie. To nie są duże kwoty. Na pewno na zapłacenie takiego podatku będzie stać emerytów. A jeśli nie to burmistrz może taki podatek biednemu emerytowi umorzyć.
                          No i ważne, że samorząd może podjąć decyzje o likwidacji ogrodu działkowego i przeznaczeniu tych terenów na inne miejskie cele. To chyba oczywiste.
                          Tak widzę problem. Obawy działkowiczów, że utracą działki, są bezzasadne. Żadna z partii będących w Sejmie nie podniesie reki na działkowiczów.
                          • iryska2604 Re: Temat - działki - w trakcie porządkowania. 13.07.12, 18:36
                            Jakies rozwiązanie- byle madre by sie przydało.
                            Piotrze, czy ty zawsze musisz byc na nie? Z twoich słów wynika ze jestes półtora pana bo i dom w Poznaniu, działka w Kaliszu - a stale kwękasz i narzekasz na Tuska.
                            • alfredka1 Re: Temat - działki - w trakcie porządkowania. 13.07.12, 19:40

                              .... a śpisz w altance ... zapomniałes juz?
                              • www.piotr.26 Re: Temat - działki - w trakcie porządkowania. 14.07.12, 11:01
                                Alfredka!Epizodu w zyciu nie zapomnialem.Co niektore kwoki potrafia,czkawka sie odbija.Iryska! POltora dopisz do anonimu dodatkowe dwa wlasnoscioweM3,M4 w Zorach.Do wszystkich za 6arow place prawie 700.00zl podatku,za dom w Poznaniu troszke mniej.Pracoje,pije,pale,uzywam i mam dwie zdrowe rece i kombinuje kogo wydymac.......Dzialke mozna sprzedac jak wszystko,Tusk wie bo sam z krajem to robi....
                                • alfredka1 Re: Temat - działki - w trakcie porządkowania. 14.07.12, 19:10

                                  Lekce sobie ważysz acan kobiety tu piszące.
                                  Co masz to twoje i ciesz się, że biedy nie klepiesz, jestes najedzony, ubrany a dzieci twoje ubóstwa nie znają' I ciesz się, że zyjesz wlasnie w tych czasach i nie musisz drżeć o każde obrażliwe lub krytyczne słowo o rządzących. Bardzo szybko SB na dołek zabrałoby ciebie.-....
                                  Zastanów się co i w jakim celu piszesz. Zaczyna to nieładnie pachnieć.-
                                  http://i45.tinypic.com/23uczew.jpg
                                  • iryska2604 Re: Temat - działki - w trakcie porządkowania. 14.07.12, 21:31
                                    W kwestii formalnej - anonimów nie piszę.I jeszcze nie lubie chamstwa - wiesz? Będe sie przyglądac twoim wpisom bo czasem przebierasz miarę.A to niestrawne.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja