Ojciec SOLIDARNOŚCI. I punkt widzenia

02.09.12, 15:43
- Powiedziałem ostro, co myślę, ale przecież nie chodziło mi tak naprawdę, żeby pałować związkowców z Solidarności, ale żeby ich powstrzymać. Zadziałałem szokowo, a od moich słów do pałowania daleka droga - mówi Lech Wałęsa

Więcej... trojmiasto.gazeta.pl/trojmiasto/1,35636,12400388,Lech_Walesa__Nadal_czuje_sie_ojcem_Solidarnosci.html#ixzz25Jrm9eNF


Popatrzcie jak to jest. Potwierdza sie stara prawda że punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia. Jak pewne prawdy nabieraja innych wartosci i znaczeń. Niby ta sama metoda a nie ma racji bytu. Taki jest świat...
    • anoagata Re: Ojciec SOLIDARNOŚCI. I punkt widzenia 02.09.12, 17:47
      Oczywiście bezapelacyjnie NIM jest i pozostanie do końca świata i żadne Dudy ani pudy tego nie zmienią.Duda przewodniczącym jest chwilowo,przy następnych wyborach może już nim nie być.
    • stedo Re: Ojciec SOLIDARNOŚCI. I punkt widzenia 02.09.12, 21:53
      Lechu, jak to Lechu, zawsze " błyśnie" swoistą elokwencją. W jego przypadku nic mnie nie zaskoczy. Od początku nie byłam jego fanką, bo czułam czym to "pachnie". Ciekawsze są komentarze pod artykułem.
      • alfredka1 Re: Ojciec SOLIDARNOŚCI. I punkt widzenia 02.09.12, 22:15

Pełna wersja