aga-kosa
08.09.12, 10:02
Ze względów rodzinnych czytałam epopeję siedem razy. Przyznaję, że jednak więcej fragmentów na pamięć znam w oryginale z "Eugeniusza Oniegina"
Syna zachęciłam łatwo bo akurat był stan wojenny i powiedziałam mu, że PT byłby zakazany gdyby generał czytał go w młodości. Podsunęłam mu fragmenty z Bitwy i syna wcięło. Córka miała mądrego polonistę i ten podzielił klasę- mecz chłopcy kontra dziewczyny - CZYTALI!
Fragment, który mi chodzi po głowie:
Kobieto puchu marny ty wietrzna istoto
ty jesteś jak zdrowie
ile cię trzeba cenić - ten tylko się dowie
kto przejrzał puszcz litewskich przepastne krainy,
aż do samego środka, do jądra gęstwiny
Tu przerwał, lecz róg trzymał jeszcze
i wszystkim się zdawało, że Wojski gra wciąż jeszcze
a to echo grało..

aga