Spowiedż, czyli...

16.09.12, 16:06
.. giertychowe gry i zabawy, czyli kulisy rządów PiS z przystawkami, czyli dlaczego Lepper. Ciekawe i pouczające.
wyborcza.pl/1,76842,12486827,Spowiedz_Giertycha__Zrobilem_wiele_bledow_w_polityce_.html
P.S. Nie ma chyba większego wroga prezesa niż dawny koalicjant.
    • iryska2604 Re: Spowiedż, czyli... 16.09.12, 18:53
      Mam ten numer gazety - papierowy - to sobie w spokoju poczytam.
    • jaga_22 Re: Spowiedż, czyli... 16.09.12, 19:55
      Ciekawy artykuł i widać ,że wilka ciągnie do lasu.wink
      • iryska2604 Re: Spowiedż, czyli... 17.09.12, 17:46
        Spokojnie przeczytałam cały artykuł. No cóż, to nie jest głupi facet , przyznał sie przynajmniej do paru posuniec i do tego ze dla polityka nie maja znaczenia jakiekolwiek wartosci poza interesem jego partii i jego własnym.W najgorszej sytuacji jesteśmy my - wyborcy, bo często stawiamy te krzyżyki w dobrej wierze i pełni nadziei i nie po to zeby w końcowym rozrachunku jakas partia rosła w siłę a tak to sie kończy. Tak mi sie czasem marzy że rzadzą ludzie madrzy, fachowcy w swoich dziedzinach a nie partie które z obiecanek przedwyborczych nigdy nie maja zamiaru sie wywiązać. Mdli mnie juz od tych przepychanek.
        • anoagata Re: Spowiedż, czyli... 17.09.12, 21:03
          W ówczesnym Rządzie Pan Giertych miał moje uznanie,oczywiście często było to obciachem z mojej strony ale swego przekonania nie zmieniłam.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja