iryska2604
25.09.12, 23:16
Ileż to razy słyszałem różne starsze osoby, wyrzekające wielkim głosem: "Kiedyś to tej całej narkomanii nie było!" Wyrzekanie tego typu jest zresztą powszechne: kiedyś rzekomo nie było ani prostytucji, ani pedofilii, ani chamstwa, za to wszystko było tańsze, lepsze i z drewna. Tymczasem, oczywiście, międzywojenna Warszawa ćpała.
jacekdehnel.natemat.pl/32773,dziwny-oczu-blask-czyli-jak-cpala-warszawa-w-miedzywojniu
Ciekawe rzeczy wygrzebał mój ulubiony autor. No cóż, wszystko to juz było (rzekł Ben-Akiba...)