Czytamy? Oczywiscie...

18.10.12, 20:24
Byłam w bibliotece z wnuczką a to niestety nie sprzyjało grzebaniu na półkach wiec z półki nowości złapałam drugą powieść Grzegorza Miecugowa, wydaną w tym roku - " Trójka do potęgi". Ale sie pan Grzegorz rozpisał! Moze to nie są wielkopomne dzieła ale napisane dosc zgrabnie. Wzięłam oprócz innych pozycji "Oszołomy" Martyny Ochnik (też tegoroczna - o katastrofie smoleńskiej ).Własnie zaczęłam. Jeszcze nie wiem jak sie bedzie czytać - za swieże to wszystko...
    • alfredka1 Re: Czytamy? Oczywiscie... 18.10.12, 20:43

      Jeszcze chyba za wcześnie bym mogła o tej katastrofie czytać.
      A jeżeli wszystko stamie sie jasne, to mnie już na tym padole nie będzie.
      • dorka556 Re: Czytamy? Oczywiscie... 19.10.12, 08:35
        Kilka dni temu skończyłam Lalę. Podobała mi się, ale może za dużo oczekiwałam.
        Ta książka to narracja, niemal bez dialogów. Temat ciekawy, napisana zgrabnie, ale takich książek nie czytam jednym tchem. Mogę je odłożyć w każdej chwili.
        Natomiast wczoraj zaczęłam i wczoraj skończyłam 'Dom córek' Sarah-Kate Lynch. Czytadło, ale z tak ciekawą fabułą, że nie mogłam się oderwać.
        Teraz zaczęłam Sparksa 'Na zakręcie'. Wiem, że niektórzy go nie trawią, ale ja b.lubię.
        • m4-6 Re: Czytamy? Oczywiscie... 19.10.12, 14:58
          Teraz mam na tapecie kryminał retro "Zbrodnia w błękicie". Znakomicie wplecione watki historyczne(skuteczna walka z zaborca pruskim), wysmakowane pałacowe wnętrza w mroźnej ziemiańskiej Wielkopolsce i intryga rodem z powieści A.Christe.
          • anerim Re: Czytamy? Oczywiscie... 19.10.12, 15:11
            "Wspomnienia polskie" Gombrowicza, w tym rozdział "Wędrówki po Argentynie", czytając które myślę, jak bardzo nigdzie nie byłam nic nie widziałam, a życie przemija i raczej nic się w tej kwestii nie zmieni.
            • alfredka1 Re: Czytamy? Oczywiscie... 19.10.12, 19:23

              Wróciłam do opowiadań Sałtykowa Szczedrina. Gorzki ale humor. Ostre pióro i ta lekkość dowcipu.
            • polnaro Re: Czytamy? Oczywiscie... 19.10.12, 20:16
              Anerim, życie pełne jest niespodzianek.
              • anerim Re: Czytamy? Oczywiscie... 20.10.12, 10:18
                polnaro napisała:

                > Anerim, życie pełne jest niespodzianek.

                To jest tak, że dostrzegam i zachwycam się pięknem wokół mnie, najbliżej, ale gdy czytam takie opisy to eech...
                ".... Patrzymy. Zadziwiające uczucie głębokiego, poufnego szczęścia. Oto one. Serce gór! Oto ona - Aconcagua, jakby utopiona wśród innych szczytów". Uczucie dziwne, męczące, niezrozumiałe i wręcz niepojęte...Rio de la Plata. Czy to jest rzeka? Czy to można nazwać rzeką. To ma tutaj około 70 kilometrów szerokości. Przepływamy te wody "koloru lwa", jak mówi poeta Lugones....Wreszcie huk ucieleśnia się- oto Iguasu. Widzimy w skośnej perspektywie zawrotne ściany wód....Najdziwniejszą rzeczą w Igu właśnie niesłychana i wprost niedopuszczalna trwałość wodospadu, który powinien był się urwać, wyczerpać, skończyć z powodu tak straszliwego zużycia energii...a jednak woda spada i spada z góry na dół, a piany, tęcze, światła drżenia są na wieczność prawie..." itd.
                Zachwycam się tą moją ścieżką, alejką, drzewem, jednak chciałoby się zobaczyć coś więcej...
    • henryk245 Re: Czytamy? Oczywiscie... 20.10.12, 09:41
      w podlych czasach zyjemy,ongis mogl czlek bankowa ksiazeczke
      poczytac,czasami horror jak u Hitchcock'a,a teraz ? ile mozna czytac
      te male plastickowe karty ? literatura na psy zchodzi,eech .
      • anerim Re: Czytamy? Oczywiscie... 20.10.12, 12:04
        henryk245 napisał:

        > w podlych czasach zyjemy,ongis mogl czlek bankowa ksiazeczke
        > poczytac,czasami horror jak u Hitchcock'a,a teraz ? ile mozna czytac
        > te male plastickowe karty ? literatura na psy zchodzi,eech .

        A co czytasz lub czytałeś ostatnio? Trzeba ratować honor, bo wg. badań najmniej czytają emeryci i rolnicysmile
        • iryska2604 Re: Czytamy? Oczywiscie... 20.10.12, 18:03
          No to ja podciagam średnią krajową bo regularnie miesiac w miesiąc biorę 10 szt. i czytam. Mam duzo nowosci ale tu trzeba przyznac ze pisac kazdy moze ale czy musi???
Pełna wersja