iryska2604
23.10.12, 22:10
Przeczytajcie cały wywiad z autorem,bardzo ciekawy!!! Z niego sie dowiedziałam ze żona Gomułki była nazywana Janem Chrzcicielem PPR-u i dlaczego albo to ze pewna artystka ludowa na zamówienie władz namalowała Lenina najpiękniej jak umiała - modlącego sie do Matki Boskiej.
Czy Stanisława Gierek rzeczywiście latała do paryskiego fryzjera, a Mieczysław Rakowski miał romans z Hanną Banaszak? Czy Wanda Wasilewska stała się dewotką, a krwawa komunistka Julia Brystiger była świetnie wykształconą kobietą? Sławomir Koper odpowiada na te i inne pytania nt. życia komunistycznych elit opisując kobiety władzy. Na rynku nakładem wyd. Czerwone i Czarne pojawiła się właśnie jego najnowsza książka - kolejna wychodząca naprzeciw rosnącemu zainteresowaniu PRL-em.
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,12726832,Dewotka_Wasilewska__pantoflarz_Gierek__trzy_kobiety.html
Jedno trzeba przyznać bo
Na pewno dla wielu ludzi czasy PRL to powrót do młodości, a wtedy wszystko wyglądało inaczej. Zresztą 20 lat kapitalizmu stworzyło w naszym kraju więcej komunistów niż Stalin z Bierutem razem wzięci... Ale czy będziemy tego chcieli czy też nie, to epoki PRL-u wymazać się nie da. A do tego był to okres niezwykłego rozwoju polskiej kultury. Jeżeli wymazalibyśmy z naszych dziejów twórców tego okresu, to sami pozbawilibyśmy się poważnej części naszych osiągnięć. Jak wyglądałaby nasza kinematografia bez filmów Zanussiego, Wajdy czy Kutza? Scena teatralna bez Szajny czy Hanuszkiewicza? Muzyka poważna bez Pendereckiego i Lutosławskiego? A muzyka rozrywkowa bez tekstów Agnieszki Osieckiej?