iryska2604
27.10.12, 21:44
Przypomniało mi sie - byłam jeszcze dzieckiem, rodzice mieli taki patefon z tubą.Bardzo lubiałam go nakrecac, trzeba było kręcic taką korbką. Chyba była tam jakas sprezyna bo jak troche pograło i w pore sie nie nakreciło to on zwalniał.Do tego były takie płyty...Mieli jakies stare tanga i chyba własnie to - tylko oczywiscie w innym wykonaniu ale tego to juz nie pamietam.