czyli tak jak proponuje PiS

29.10.12, 22:23
W Halloween przebiorę się za socjalistę. Zabiorę dzieciom chodzącym po sąsiadach wszystkie cukierki i dam tym, którym nie chciało się ruszyć tyłka z domu.
Znalazłam na "joemonster", takie życiowe że pozwoliłam sobie przedrukować
    • polnaro Re: czyli tak jak proponuje PiS 30.10.12, 08:17
      crying, uncertain ?
      • iryska2604 Re: czyli tak jak proponuje PiS 30.10.12, 17:23
        http://s9.rimg.info/b1b17009257a4a19fc0aae038559ab37.gif
        No i dobrze - bo inaczej oskarżą cię o satanizm i okultyzm
        • iryska2604 Re: czyli tak jak proponuje PiS 30.10.12, 17:36
          Trochę makabryczny ten zarcik.
          Dokładna geneza Halloween nie jest znana. Może nią być rzymskie święto na cześć bóstwa owoców i nasion (Pomony) albo z celtyckiego święta na powitanie zimy.

          Według tej drugiej teorii Halloween wywodzi się z celtyckiego obrządku Samhain. Ponad 2 tys. lat temu w Anglii, Irlandii, Szkocji, Walii i północnej Francji w ten dzień żegnano lato, witano zimę oraz obchodzono święto zmarłych.

          Druidzi (kapłani celtyccy) wierzyli, iż w dzień Samhain zacierała się granica między zaświatami a światem ludzi żyjących, zaś duchom, zarówno złym jak i dobrym, łatwiej było się przedostać do świata żywych. Duchy przodków czczono i zapraszano do domów, złe duchy zaś odstraszano. Ważnym elementem obchodów Samhain było również palenie ognisk. Na ołtarzach poświęcano bogowi resztki plonów, zwierzęta i ludzi. Paląc chciano dodawać słońcu sił do walki z ciemnością i chłodem. Wokół ognisk odbywały się tańce śmierci[3]. Symbolem święta Halloween były noszone przez druidów czarne stroje oraz duże rzepy, ponacinane na podobieństwo demonów. Sądzi się, iż właśnie z potrzeby odstraszania złych duchów wywodzi się zwyczaj przebierania się w ów dzień w dziwaczne stroje i zakładania masek. Czarownice w towarzystwie czarnych kotów przepowiadały przyszłość.

          Odpowiednikiem zwyczaju są Zaduszki, mylone z Dniem Wszystkich Świętych. Po 835 roku pod wpływem chrześcijaństwa zwyczaj zaczął zanikać, gdy uroczystość Wszystkich Świętych została przeniesiona z maja na 1 listopada.

          Irlandzcy imigranci sprowadzili tradycję do Ameryki Północnej w latach 40 XIX wieku


          Nie jestem do końca przekonana o celowosci przenoszenia tego na nasz grunt choc moze jak my pomrzemy to młodzi zmienią obyczaje? Wczoraj ogładałam reportarz z Rosji. Tam na groby chodzi sie w Dzień Zwycięstwa i przy grobie sie je no i pije. Ciekawy obyczaj. Nawet jesli nieboszczyk był trunkowy to mu kieliszek stawiaja na grobie. Oczywiscie pełny.
Pełna wersja