iryska2604
31.10.12, 19:57
Dlaczego jako obywatelka mam płacić za czyjś fanatyzm religijny, który prowadzi do nieszczęścia innych ludzi? Dlaczego za kary, które płaci Polska za nieprzestrzeganie dyrektyw unijnych czy praw człowieka, muszą płacić zwykli obywatele? Może jakiś mechanizm odpowiedzialności osobistej za podejmowanie niezgodnych z prawem decyzji? Myślę, że gdyby jeden z drugim bądź drugą musieli płacić za swoją niefrasobliwość i świadome łamanie prawa, szybko stalibyśmy się państwem bardziej przyjaznym ludziom a nie Kościołowi.
www.tokfm.pl/blogi/marzenachincz/2012/10/odpowiedzialnosc_osobista_decydentow_pilnie_poszukiwana/1?bo=1
Podpisuję sie pod tym.