iryska2604
31.10.12, 22:12
Jako ze temat na czasie - zastanawiam się czemu własciwie tak chętnie kopiujemy święta i obyczaje od innych? Zle napisałam , nie od innych ale ze Stanów? Czyżbyśmy mieli kompleksy i wstydzili sie naszych? No, odpuszczę Walentynki bo młodym sie to podoba choc ja osobiscie ten dzień zakochanych umieściłabym w sobótkę. Ciepło, wiosna...A Halloween w ogole nie przystaje do naszych tradycji i pojmowania smierci. To troche nie nasza bajka,my mamy (a raczej mieliśmy) Dziady, inne strzygi i rusałki....zresztą przeczytajcie. Jak my pomrzemy to i z tradycji niewiele zostanie.
Strzygi, południce, rusałki, utopce i zmory, czyli po co nam halloweenowa dynia?
"Cudze chwalicie, swego nie znacie" – to przysłowie z powodzeniem można odnieść do bogatego panteonu ludowych strachów, demonów i duchów, przed którymi drżeli nasi dziadowie. Dziś, w zalewie anglosaskich dyń, diabełków i czarownic, często zapominamy o tym, czym była strzyga, błędnik i niechrzczeniec.
natemat.pl/37593,strzygi-poludnice-rusalki-utopce-i-zmory-czyli-po-co-nam-halloweenowa-dynia