Trochę mi smutno

17.11.12, 17:51
Nie dosć ,że za oknem nic nie widac, człowiek sie czuje jak sardynka w puszce to jeszcze dzis syn przyjechał po Sabę. Taka była umowa, on przywiózł do nas malutkiego szczeniaka i zawsze mówił ze jak juz będzie miał gdzie to chciałby ją zabrać.Od 2 m-cy mieszkają juz w nowym domu i przyszła pora. A skoro zgodzilismy się...Jakoś ją namówił ( raczej siłą) wsadził do samochodu,dalismy jej poł tabletki na sen i właśnie dojeżdża do nowego domu.Podróż przebiegała spokojnie. Szkoda mi jej ale tam będzie miała bardzo dobrze a my pomału juz nie wyrabiamy, to strasznie żywiołowy, wesoły pies a przy jej gabarytach ( owczarek niemiecki długowłosy) to trzeba mieć trochę siły. Teraz będzie mieszkac w Pyrlandii , a ja i tak mam jeszcze 3.
    • jaga_22 Re: Trochę mi smutno 17.11.12, 18:01
      Ojej,ta Twoja duża Saba z zagrody.? To pewnie nie tylko jesteś smutna,bo ja bym się poryczała.
      • amityr Re: Trochę mi smutno 17.11.12, 18:12
        Tak przy okazji nigdy nie dajcie psu leków uspokajających człowieka, innych też.Strasznie szkodzą.
        • iryska2604 Re: Trochę mi smutno 17.11.12, 18:25
          Balismy się że inaczej jej nie dowiozą,to wielki silny pies a nigdy nie jechał samochodem,nie mieli klatki a tak sobie przedrzemała całą drogę. Gdyby zaczęła rozrabiać w czasie jazdy?
          • iryska2604 Re: Trochę mi smutno 17.11.12, 18:31
            Własnie dzwoniłam - dojechali szczęsliwie, Saba bez problemu weszła za nimi do domu,najadła się, chodzi za synem krok w krok - aktualnie poszedł z nią na spacer. Synowa chce ją trzymac w domu!!!
            • amityr Re: Trochę mi smutno 17.11.12, 18:35
              A ty teraz jazda na Szeszele ,proszę :www.voila.pl/062/5yw4n/
              • polnaro Re: Trochę mi smutno 17.11.12, 18:43
                Będzie jej smutno jeśli miała u Ciebie psie towarzystwo. Bardzo ciekawe, czy da się ułożyć.
                • aga-kosa Re: Trochę mi smutno 17.11.12, 19:07
                  Z doświadczenia wiem, że jeśli pies trafi na inteligentnych państwa to ich szybko ułoży, podporządkuje i pokaże im gdzie ich miejsce. wink) aga
                  • dwa-filary Re: Trochę mi smutno 17.11.12, 19:58
                    Toż to członek rodziny, ale przecież nie tracisz z nią kontaktu, będziecie się odwiedzać. Na razie będzie smutno, ale masz jeszcze do kogo sie przytulać. Jednorazowa dawka uspokajająca na pewno nie zaszkodziła. Przytulam mocno
                    • iryska2604 Re: Trochę mi smutno 17.11.12, 20:20
                      Będzie jej tam dobrze bo ona jest bardzo towarzyska - wychowała sie z tymi mniejszymi w domu i cały czas kanapa lub fotel jej sie marzyły. Niestety - nie z tymi gabarytami.Ja i tak dosc sie nasprzątam. A niestety, kazda chciała rządzic i nie można ich było razem puszczać bo zaczęły się gryźć. I to było najrozsądniejsze wyjście.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja