E tam, idę do kościoła.

09.02.13, 18:01
W autobusie siedzi chłopak na wprost dziewczyny z wydatnym biustem ,a który on się uporczywie patrzy. Dziewczyna nie wytrzymała i mówi chcesz w buzię. Tak odpowiada chłopak a drugi do ręki.
    • amityr Re: E tam, idę do kościoła. 09.02.13, 19:11
      Wiem ,wiem @stedo zaraz napisze,że jestem stary i zboczony i powinienem kupić sobie różaniec czy coś w tym rodzaju a może nawet.....iść najpierw do fotografa i fryzjera.

      http://i46.tinypic.com/1z1g182.gifhttp://emoty.blox.pl/resource/blowup.gif
      • aga-kosa Re: E tam, idę do kościoła. 09.02.13, 19:27
        Amityr, ja tak jak dziewczyna z dowcipu jestem zdania, że wszystko jest dla ludzi.
        A jak już napisałeś, że idziesz do kościoła to wczoraj ktoś przypomniał stary dowcip:
        kto to jest ksiądz?
        - To osoba do której wszyscy mówią ojcze a własne dzieci wujku.
        aga
      • anoagata Re: E tam, idę do kościoła. 09.02.13, 19:46
        amityr napisał:

        > Wiem ,wiem @stedo zaraz napisze,że jestem stary i zboczony i powinienem kupić s
        > obie różaniec czy coś w tym rodzaju a może nawet.....iść najpierw do fotografa
        > i fryzjera.
        >
        > http://i46.tinypic.com/1z1g182.gifhttp://emoty.blox.pl/resource
> /blowup.gif
        Oj tam,oj tam...do fotografa,wystarczy jak spojrzysz w swój pesel,jak to pisała Iryska.
        • pia.ed Re: E tam, idę do kościoła. 09.02.13, 19:55
          A do kościoła wcale amityr nie musisz iść ...
          wystarczy ze posłuchasz radia,
          a dostaniesz odpust zupełny ... wink

          www.fakt.pl/Zbawienie-i-odpuszcenie-grzechow-mozna-uzyskac-sluchajac-radia,artykuly,199467,1.html
          • amityr Re: E tam, idę do kościoła. 09.02.13, 21:03
            Z tym kościołem ,to przesadziłem . Ale przyznam się ,że jest u mnie taki klasztor i przy nim kościółek .Otwarty cały dzień w przeciwieństwie do innych przybytków od których głowa boli. Tam właśnie lubię sobie posiedzieć i pomyśleć o wszystkim i o niczym.Jest taka cisza, przerywana tylko czasem stuknięciem drzwi wychodzących i wchodzących od czasu do czasu ludzi. Powiem ,że raczej starszych.
            • stedo Uwaga,.. 09.02.13, 22:52

              ..prasówka, a raczej/ uwaga, neologizm/ internetówka;
              weekend.pb.pl/2819319,68982,nagranie-ciszy-okazalo-sie-hitem
              Jak ktoś ma głowę do biznesu to nawet z ciszy"skręci biczyk", niczym diabeł w Pani Twardowskiej z piasku.
      • stedo Przedni dowcip.. 09.02.13, 23:13

        .. w stylu jaki lubisz, Amityrze, nieprawdaż?wink)):
        www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/bez-konsekwencji-dla-dziennikarzy-za-wywiad-bez-majtek-premier-zwolni-u-siebie,305302.html
        A premier Serbii, jak widać ma poczucie humoru, podobnie jak nasz, sądzę. Wyobrażacie sobie "byłego" w tej sytuacji?? Chyba by "zszedłwink)
        • aga-kosa Re: Przedni dowcip.. 10.02.13, 11:17
          Policja wyłowiła topielca. Zwłoki już były w takim stanie, że trudno było zidentyfikować.
          Policjant pyta żonę, której mąż niegdyś zaginął:
          - Czy mąż miał jakieś szczególne znaki?
          - Tak. Jąkał się.
          aga
          • jaga_22 Re: Przedni dowcip.. 10.02.13, 11:26
            Bardzo fajny dowcip Aga big_grinbig_grin
            • alfredka1 Re: Przedni dowcip.. 10.02.13, 16:12

              a to nie dowcip:

              Niemcy: urząd pracy skierował kobietę do domu publicznego

              19-letnia Niemka była w szoku, kiedy otrzymała z urzędu pracy skierowanie do domu publicznego w Augsburgu, gdzie miałaby zostać kelnerką, informuje Reuters na swojej stronie internetowej.

              - Szukałam przyzwoitej pracy przy utrzymaniu domu, a nie w barze w domu publicznym – powiedziała dziewczyna dziennikowi Augsburger Allgemeine Zeitung. - Byłam całkowicie zszokowana, kiedy przeczytałam list. Moja mama strasznie się zdenerwowała, kiedy go przeczytała – dodała.

              Roland Fuerst, szef urzędu pracy w Augsburgu przyznał, że doszło do pomyłki. Miała ona polegać na tym, iż przed wysłaniem skierowania nie zadzwoniono do kobiety, aby spytać ją czy jest zainteresowana pracą w domu publicznym.

              Reuters przypomina, że w Niemczech prostytucja jest legalna.
              • aga-kosa Re: Przedni dowcip.. 10.02.13, 16:41
                Ale bym się zdziwiła, gdybym miała 19 lat i zapytałby mnie ktoś przez telefon czy interesuje mnie praca w domu publicznym. smile)
                ( Jak bym miała więcej lat pytanie też by mnie zdziwiło). smile aga
        • amityr Re: Przedni dowcip.. 10.02.13, 20:11
          stedo napisała:

          >
          > .. w stylu jaki lubisz, Amityrze, nieprawdaż?wink)):
          > www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/bez-konsekwencji-dla-dziennikarzy-za-wywiad-bez-majtek-premier-zwolni-u-siebie,305302.html
          > A premier Serbii, jak widać ma poczucie humoru, podobnie jak nasz, sądzę. Wyob
          > rażacie sobie "byłego" w tej sytuacji?? Chyba by "zszedłwink)


          Zarówno to jak i tamto wyżej jest ogrzewane. Tyle mogę ci napisać.
          • stedo Re: Przedni dowcip.. 10.02.13, 21:02
            CHYBA "d" Ci umknęło>wink)
            P.S. Pragnę wyjaśnić, że to nie miały być newsy tylko takie komentarze do okoliczności.Kumasz?wink)
            • aga-kosa Re: Przedni dowcip.. 11.02.13, 19:39
              Panie trenerze - pyta pani Alina - czy to prawda, że jazda konna przyprawia o ból głowy?
              - Wprost przeciwnie, moja droga, wprost przeciwnie.

              Młoda kobieta w wąskiej minispódniczce chce wsiąść do autobusu. Nie może podnieść nogi aby postawić ją na stopień, więc sięga ręką do tyłu aby rozpiąć guzik w tyle spódniczki. Zrobiła to raz, drugi, trzeci... Za nią się ustawiła kolejka. Stojący najbliżej mężczyzna chwycił ją z tyłu i podsadził na stopień.
              -Świnia - krzyczy kobieta.
              - Ja świnia! A kto mi przed chwilą rozpinał guziki w rozporku.

              Starszy pan po śmierci został skazany na czyściec.
              Po jakimś czasie pojawia się tam jego znajomek i widzi, że starszemu panu na kolanach siedzi bardzo ładna młoda kobieta.
              - Widzę, że i tu umiesz sobie przyjemności załatwić.
              - Jakie przyjemności! Ona tu siedzi za karę.

              ( no i teraz nie wiem dziewczyna odbywała karę siedząc u starszego pana, czy starszy pan odbywał karę trzymając młodą dziewczynę na kolanach ) aga
            • amityr Re: Przedni dowcip.. 11.02.13, 19:56
              stedo napisała:

              > CHYBA "d" Ci umknęło>wink)
              > P.S. Pragnę wyjaśnić, że to nie miały być newsy tylko takie komentarze do okol
              > iczności.Kumasz?wink)


              Nie kumam ,tylko rechoczę!
              • stedo Re: Przedni dowcip.. 12.02.13, 01:53
                No i znów Ci coś umknęło, sądzę, tym razem "k", albowiem, ponieważ podejrzewam, że chciałeś powiedzieć że nie kumkasz, a rżysz. No i prawidłowo, lepiej być koniem niż żabą. Koń jaki jest każdy widzi.
                • aga-kosa Re: Przedni dowcip.. 12.02.13, 08:46
                  - Nie lubię dyskutować z kobietami.
                  Zawsze wszystkiemu przeczą.
                  - Nieprawda, ja NIGDY nie przeczę. aga
                • amityr Re: Przedni dowcip.. 12.02.13, 11:18
                  stedo napisała:

                  > No i znów Ci coś umknęło, sądzę, tym razem "k", albowiem, ponieważ podejrzewam,
                  > że chciałeś powiedzieć że nie kumkasz, a rżysz. No i prawidłowo, lepiej być k
                  > oniem niż żabą. Koń jaki jest każdy widzi.

                  Tak,tak,jedna k poszła w lewo a druga była w tenisówkach.
                  • iryska2604 Re: Przedni dowcip.. 12.02.13, 13:50
                    Spokój ma być,psia kostka!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja