koniec czy początek życia kobiety?

28.02.13, 22:30
Szanowna Pani!

Zwracam się z gorącą prośbą o wypełnienie ankiety (złożonej z 34 pytań), której celem jest uzyskanie niezbędnych dla mnie informacji, które wykorzystam w pracy magisterskiej. Poniższa ankieta skierowana jest do kobiet w wieku powyżej 45 lat. Jest ona dobrowolna i przede wszystkim anonimowa.

Tematem pracy jest: Nowa jakość życia w okresie klimakterium. Koniec czy początek życia kobiety? Celem moich badań jest uzyskanie informacji o tym, jak zmienia się życie kobiety po ostatniej miesiączce - aktywność kobiety, zainteresowania, życie towarzyskie, seksualne, kulturalne, rodzinne, sprawność umysłowa czy radość z życia i postrzeganie własnej osoby.
Jestem studentką II roku studiów magisterskich na kierunku Położnictwo, Uniwersytet Jagielloński Collegium Medicum. Poniższa ankieta wykorzystana będzie jedynie do celów naukowych. Będę niezmiernie wdzięczna jeżeli zechce Pani poświęcić swój czas na wypełnienie poniższej ankiety.
moje-ankiety.pl/respond-38596.html
    • dorka556 Re: koniec czy początek życia kobiety? 01.03.13, 07:52
      Wypełniłam.
    • bezik25 Re: koniec czy początek życia kobiety? 01.03.13, 08:22
      To teraz położne zajmują się klimakterium ?
      Uzasadnienie ankiety jest obraźliwe dla osób, które ją zechcą wypełnić.
      Dla mnie jest. Koniec życia ? Teraz dopiero wiem, że żyję.
      Na jakość swojego życia na starość każdy człowiek pracuje wcześniej wiele lat.
      Nie wypełniam.
      • dorka556 Re: koniec czy początek życia kobiety? 01.03.13, 09:06
        Nic obraźliwego tam nie znalazłam.
        • czerwona.kokarda Re: koniec czy początek życia kobiety? 01.03.13, 09:14
          Dziękuję za wypełnienie smile

          Położna zajmuje się kobietą w każdym okresie jej życia, a nie tylko w okresie okołoporodowym, jak większość uważa. Dla położnej Cała Kobieta to jej Świątynia i Praca smile
          Pozdrawiam!
          • jaga_22 Re: koniec czy początek życia kobiety? 01.03.13, 10:09
            Wypełniłam.smile
            • czerwona.kokarda Re: koniec czy początek życia kobiety? 01.03.13, 10:14
              dziękuję bardzo! smile
      • czerwona.kokarda Re: koniec czy początek życia kobiety? 01.03.13, 09:13
        Oj nikogo nie chciałam niczym urazić. Każda praca badawcza ma po prostu pewne założenia. Ja zakładam, że to nowy etap w życiu, pełen burzliwych zmian, ale zmian, które rozpoczynają część życia pełną radości, satysfakcji, dojrzałości emocjonalnej. Chcę pokazać, że wiek 50+ to kobiety pełne życia, a nie babcie z drutami w fotelu, milionem smutnych zmarszczek i żalami, bo tu boli a tam czuć kłucie. Jednak aby poprzeć swoją hipotezę, muszę ją skonfrontować z wieloma kobietami. Nikogo niczym urazić nie chciałam, nawet taka mysl nie przyszła mi do głowy smile Ale Rozumiem i nie nalegam na wypelnienie czegoś, co wywołuje u Pani poruszenie czy irytację. Mimo wszystko dziękuję za zainteresowanie i pozdrawiam serdecznie! smile
        • aga-kosa Re: koniec czy początek życia kobiety? 01.03.13, 10:52
          Wypełniłam. Mnie się to przydarzyło bardzo, bardzo wcześnie. Moje wrodzone poczucie humoru, energia, bardzo aktywny tryb życia ( góry, rower, pływanie, narty) były przyczyną niezauważania problemu. Ponadto uwierzyłam ludziom ze wschodu, że noszenie bransolety z magnesami zapobiega takim sensacjom o jakich mówiły inne kobiety. I o! Udało się! Może dlatego ciągle energia mnie rozpiera? smile aga
          • czerwona.kokarda Re: koniec czy początek życia kobiety? 01.03.13, 10:55
            Fantastycznie! smile Oby takich kobiety było więcej i więcej! Mam nadzieję, że i ja odnajdę sposób na zatrzymanie swojego satysfakcjonującego życia do końca, że się nie poddam spadkowi hormonów! Żyjmy pięknie! smile
            • m4-6 Re: koniec czy początek życia kobiety? 01.03.13, 11:11
              Wypełniłam.smile
              • czerwona.kokarda Re: koniec czy początek życia kobiety? 01.03.13, 11:13
                cudownie smile
            • goskaa.l Re: koniec czy początek życia kobiety? 01.03.13, 19:14
              Za miesiąc skończę 59 lat. i poza tym, że nie mam miesiączki, moje życie niczym się nie różni od wcześniejszego. Wyglądam na 40+, czuję się na 30. Jestem sprawna fizycznie i umysłowo. Sylwetkę mam lepszą, niż kiedy miałam 25. Czerpię z życia pełnymi garściami!
              Ankietę oczywiście wypełniłam.
              • iryska2604 Re: koniec czy początek życia kobiety? 01.03.13, 19:49
                Wypełnilam i powodzenia!
                Tak się teraz zastanawiam nad tym ze chyba za bardzo niektóre panie biorą sobie do serca to ,ze przekraczają barierę i wstępują w "smugę cienia" Ja tam nie wiem, nie odczułam tego dotkliwie poza uderzeniami gorąca ale przez jakiś czas stosowalam kurację PZH. Pomogło. I tak szczerze - lat przybywa ale dalej moja metryka wcale nie jest kompatybilna ze stanem umysłu. Człowiek by i podskoczył i przytupnął -nie zawsze może - ale to inna sprawa. Umiem robić na drutach, czemu nie - ale mi się ostatnio nie chce. Robię co chcę, słucham bluesa, dużo czytam...Czy czuję się stara? Otóż nie i to mnie trochę zastanawia.Bo może choć ociupinkę powinnam?
                • iryska2604 Re: koniec czy początek życia kobiety? 01.03.13, 19:52
                  Zapomniałam jeszcze dodać - chyba zależy od rejonu, przychodni , podejscia bo u nas do ginekologa człowiek sie rejestruje i idzie. Może nie w tym samym dniu...Byłam latem i p.dr sam zapytał:- p.Ireno a cytologia to kiedy była? Zrobiłam. Do tego dokładnie mnie zbadał.
                • czerwona.kokarda Re: koniec czy początek życia kobiety? 01.03.13, 22:27
                  iryska! oj to wspaniale! nie powinnaś czuć się ani ociupinkę staro, bo to nie metryka lata nam wskazuje, a to co czujemy i jak świat odbieramy! Serce masz młode i tym się chwal!
              • czerwona.kokarda Re: koniec czy początek życia kobiety? 01.03.13, 22:26
                Dziękuję!smile
                Mam nadzieję, że i ja będę mogła cieszyć się takim klimakterium!
        • bezik25 Re: koniec czy początek życia kobiety? 01.03.13, 14:10
          Założenia do badań to rzecz względna.
          Myślę, że powinna Pani wybrać węższe grupy wiekowe. Założenie (jak we wstępnym liście), że kobiety 45+ będą podobne do 70+ jest błędne. To samo byłoby z mężczyznami.
          Biologia i hormony wpływają na zdrowie ludzi, ale nie u wszystkich z tą samą intensywnością.
          Dopiero porównanie różnych grup wiekowych miałyby sens badawczy.
          Ja mam równo 60 lat. Nie czuję się w żadnym razie upośledzona fizycznie i umysłowo.
          Zmiany hormonalne były i są dla mnie słabo odczuwalne.
          Nie umiem robić na drutach . Nie mam fotela.
          Bardzo lubię swój wiek. Dopiero teraz podejmuję pewne i dobre decyzje zawodowe i życiowe. Czuję się szczęśliwa. Zamierzam jeszcze żyć 30 lat.
    • julinka601 Re: koniec czy początek życia kobiety? 01.03.13, 12:54
      To wspaniałe,że coraz więcej uwagi poświęca się nam "wiekowym" wszak jesteśmy, jest nas coraz więcej /medycyna idzie do przodu i życie się nam wydłuża/, żyjemy i.......mamy marzenia.
      Oczywiście wypełniłam ankietę i nie widzę w tym nic obrażliwego. To naturalna kolej rzeczy , następstwo upływającego życia i czas równowagi wewnętrznej oraz pogodzenia ze sobą i światem /przynajmniej ja to tak odczuwam/. Mało tego, jestem ogromnie ciekawa co będzie dalej.I nie udaję dzierlatki, bo to jest dopiero smutne.
      Zbliżam się do siedemdziesiątki i to jest starość.Jestem z nią pogodzona i staram się wykorzystać każdą chwilę, która mi jeszcze została.Pilnuję się żeby nie wymądrzać się przy każdej okazji i nie pouczać, uśmiechać się,być wyrozumiałą dla ludzkich słabości /bo sama też tego oczekuję/, spełniać /na miarę możliwości/ swoje i innych marzenia, żyć aktywnie............ Nie w nazewnictwie problem tylko co nam, w duszy gra. Od nas zależy jak starość będzie postrzegana.Co z tego,ze ubiorę się jak nastolatka i powiem,ze jestem młoda? Zaczaruję rzeczywistość? Nie, dam dowód na to ,że nie jestem pogodzona z wiekiem, wygłupię się.
      Nie ma smutniejszego widoku niż taka "Dzidzia -piernik".
      Jak to dobrze ,że mam za sobą czas ,kiedy to hormony mną rządziły! Ile to głupot człowiek narobił!

      Boję się tylko ew. chorób i cierpienia jakie często niesie ze sobą podeszły wiek,kiedy siadają podzespoły. Ale czy młodym choroby i ból nie przydarzają się? Będzie co ma być a teraz cieszmy sie nadchodzącą wiosną.
      • czerwona.kokarda Re: koniec czy początek życia kobiety? 01.03.13, 13:37
        Pięknie! smile julinka601 - czy mogłabym wykorzystać w pracy mgr Pani słowa?
        • aga-kosa Re: koniec czy początek życia kobiety? 01.03.13, 15:48
          A swoją drogą powiedzcie Dziewczyny, dlaczego tak trudno dostać się - przynajmniej w mojej części Pyrlandii _ do lek ginekologa ZOZ w naszym wieku.
          Tylu ludzi kształci się w tej specjalności a tu czekaj tygodniami jeśli nie miesiącami. Często drobna niedyspozycja może być objawem poważnej choroby i interwencja potrzebna natychmiast. Moje znajome z klubu często podchodzą do tego ; - jak mam czekać do czerwca to znaczy, że nic mi nie będzie. Często też odpowiedź nie dość, że odległy termin to się wstydzę. Nie wstydzi się iść do dentysty i pokazywać kilka zębów a wstydzi się iść do fachowca i też naturalny otwór pokazać. Mimo tych " wstydzących " się kolejka i tak ogromna.
          Może adeptka wie już coś na ten temat. smile aga
          • czerwona.kokarda Re: koniec czy początek życia kobiety? 01.03.13, 16:07
            Niestety to prawda. Smutna rzeczywistość, którą wielu młodych ludzi chce zmienić, a czas i kraj pokaże, czy się da.
        • julinka601 Re: koniec czy początek życia kobiety? 01.03.13, 20:49
          Bardzo proszę. Będzie mi miło być pomocną.
    • amityr Re: koniec czy początek życia kobiety? 01.03.13, 15:39
      Ciekawe kiedy napisze pracę magisterską jakiś akuszer na temat: Nowa jakość życia w okresie klimakterium. Koniec czy początek życia mężczyzny?
      • aga-kosa Re: koniec czy początek życia kobiety? 01.03.13, 15:50
        Amityr, przeżyłam " męskie klimakterium" swojego męża. Masz rację powinno być rzetelnie o tym napisane. Ułatwiło by to życie Wam mężczyznom i nam kobietom. smile aga
        • amityr Re: koniec czy początek życia kobiety? 01.03.13, 16:20
          Powiem więcej . Jakieś 90% mężczyzn nawet nie wie o co chodzi.
          • julinka601 Re: koniec czy początek życia kobiety? 01.03.13, 21:07
            Owszem, mężczyżni nie wiedzą co to andropauza,za to odczuwają ją ich bliscy.
        • m4-6 Re: koniec czy początek życia kobiety? 01.03.13, 16:26
          Masz rację Amityr mało o tym, a to przecież też mężczyźni mają swoją @ co daje "popalić".

          A wracając do kobiet, to nijak nie mogę pojąć niesprawiedliwości, że cytologia darmowa tylko do 59 r.ż.a to podstawowe badania ginekologiczne kobiet, jasne że płacę i robię, bo chcę mieć komfort psychiczny. Ale nerwy mną targają, że niby te po 59 r.ż. to już nie kobiety???????
          • m4-6 Re: Kokardko:))) 01.03.13, 16:33
            Zaczęłaś sobie z nami i masz...żale, pretensje, jakbyś odpowiadała za całą służbę zdrowia, nfz i ministrów, a jeszcze zauważyłam, że trafił się Tobie nowy "promotor".big_grin
            • czerwona.kokarda Re: Kokardko:))) 01.03.13, 17:01
              Przyjmuję wszystko na klatę! wink Niestety tak będzie wyglądało moje życie (przynajmniej przez najbliższe lata), bo stosunek do naszej służby zdrowia jest kiepski (delikatnie mówiąc), ale czegóż się spodziewać, skoro to faktycznie śmierdzi?
          • julinka601 Re: koniec czy początek życia kobiety? 01.03.13, 21:09
            Emciu, ja mam sporo więcej niż 59 ,jak wiesz , a co dwa lata mam robioną cytologię na koszt NFZ.
            • czerwona.kokarda Re: koniec czy początek życia kobiety? 01.03.13, 22:30
              Dużo zależy od lekarza... Ten, który jest lekarzem z powołania, lub chociaż odrobinę poczuwa się do odpowiedzialności za zdrowie i życie pacjenta - dokładnie zainteresuje się życiem pacjenta i przebada od stóp do głów podchodząc do człowieka nie tylko jak do kolejnego przypadku, tylko jak do osoby posiadającej prawa i godność. Oby więcej lekarzy z powołania!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja