jaga_22
25.04.13, 10:03
Ten kryzys jest najgłębszy. Po pięciu i pół roku wspólnego rządzenia dostrzegam oznaki wzajemnego zmęczenia się sobą, a w takich warunkach łatwiej jest dojść do wniosku, że nie ma co tego ciągnąć - wyznaje "Rzeczpospolitej" poseł PSL Eugeniusz Kłopotek pytany o atmosferę w koalicji.
Kłopotek pytany, czy był zaskoczony słowami Piechocińskiego, że nie będzie malowanym premierem i odejdzie z rządu, jeżeli nie będą uwzględnione jego pomysły gospodarcze, przyznaje, że nie był. Jednocześnie zaznacza, że był zaskoczony jedynie tym, że prezes Piechociński tak długo to wszystko wytrzymuje. - Ja bym już dawno powiedział: albo rybka, albo akwarium -
wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Eugeniusz-Klopotek-ten-kryzys-koalicji-jest-najglebszy-Latwiej-uznac-ze-nie-ma-co-tego-ciagnac,wid,15524117,wiadomosc.html