Czegoś tu nie rozumiem

15.05.13, 20:40
Dlaczego leśnik czy salowa w szpitalu mają ze swoich podatków składać się na emeryturę policjanta czy górnika? Odpowiedzi ministra się nie doczekaliśmy.

Read more: wyborcza.biz/biznes/1,100897,13910151,Dlaczego_salowa_placi_za_gornika_.html#BoxBizTxt#ixzz2TO6L2Tge


Zwątpiłam w umiejętnośc liczenia. Pracodawca odprowadza składkę emerytalną do ZUS-u. I to jest procentowa od wynagrodzenia, tak przynajmniej zawsze było. I teraz policzmy ile potrącą górnikowi a ile salowej? Różnice w zarobkach są znaczne tak jak i wysokość składki - więc w czym problem?
    • amityr Re: Czegoś tu nie rozumiem 15.05.13, 20:47
      Problem jest w tym ,że potrąca si tylko do pewnej określonej kwoty zarobkowej ale emeryturę nalicza od całej zarobionej. Po drugie ile lat salowa pracuje a ile górnik. Po trzecie salowa dostanie przelicznik 1,3 % a górnik 2,5 %. Policjant w ogóle nie odprowadza składki a bierze emeryturę z ZER MSW ale i tak za pośrednictwem ZUS.Podobnie na szaber z ZUS idą inne dobrze opłacane nieroby.
      • stedo Re: Czegoś tu nie rozumiem 15.05.13, 21:26
        W nowym systemie potrąca się chyba wszystko, bo od sumy potrąceń zależy przyszła emerytura. W starym systemie potrącano do 2,5 średniej krajowej i do takiego poziomu wyliczano emeryturę. Problemem emerytur górniczych jest to że górnicy mogą dostawać emerytury wcześniej a więc maqą krótszy okres składkowy i korzystają z budżetu.
      • grzech_o_1 Re: Czegoś tu nie rozumiem 15.05.13, 21:27
        W pewnym miejscu pół prawdy, w innym ćwierć prawdy.
        Polecam lekturę Ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym i rentowym pracowników i ich rodzin z grudnia 1998 z mocą obowiązującą od 1 stycznia 1999.
        Składkę na ZUS w części emerytalnej przestaje się odprowadzać do ZS i do OFE w momencie, gdy w roku zarobek brutto przekroczy łącznie do danego miesiąca 2,5 średnich sarobków w kraju. Dokładnie te kwotę co rok określa Minister Finansów. A konsekwencje? W Polsce emerytura nie może przekroczyć wysokości 2,5 [250 procent] średniej emerytury krajowej!!!
        Jak z wyliczenia wyjdzie wyższa, to obligatoryjnie obetną! Bez litości.
        • stedo Re: Czegoś tu nie rozumiem 15.05.13, 21:41
          Też nie do końca tak,że emerytura nie może przekroczyć 2,5 średniej emerytury. To się tak nie przekłada. Bo emerytura nie zależy tylko od zarobków ale też od stażu pracy i jego przebiegu tzn. ilości miesięcy składkowych i nieskładkowych. A te są sprawą indywidualną a tylko ilość nieskładkowych wliczanych do emerytury jest ograniczona.
          • grzech_o_1 Re: Czegoś tu nie rozumiem 15.05.13, 22:43
            Stedo. Emerytura wyplacana nie może przekroczyć 250 procent średniej emerytury krajowej. Mozesz zarabiać milion miesięcznie, mieć 50 lat składkowych, a emerytury dostaniesz 250 procent średniej emerytury krajowej.
            A teraz cytat z decyzji ZUS jaką otrzymałem! Dosłownie.
            - " ponieważ wysokość wyliczonego swuiadczenia wynosi 295 procent śreniego świadczenia krajowego, swiadczenie dla Obywatela na mocy Ustawy......, Art......., pkt....., zostaje obniżone do wysokości 250 procent...."

            Jako widzisz, obcięli mi 45 procent sumy wynikającej ze wzoru obliczeniowego. 43 lata pracy pełne. Wszystkie składkowe, zarobki jak cholera. Ale to już szczeguły.
            Moja emerytura w wyniku obowiązującej od stycznia 1999 Ustawy, zastępuje mi 28 [dwadzieścia osiem] procent zarobków!!!
            Mojej żonie trzydzieści procent.
            A nie należelismy do żadnego OFE! Na szczęście.
            • stedo Re: Czegoś tu nie rozumiem 15.05.13, 23:15
              Tak to działa niestety. Ale pamiętasz skąd to się wzięło, tzn. taka ustawa? Ludzie w latach 90tych przekręty robili, płacili krótki okres wysokie składki od niebotycznych zarobków a potem szli na emeryturę. Jednemu gościowi wypadło 5mln emerytury w ten sposób.
              A o tym że obcinają te z wyliczenia to nie wiedziałam. Uważam że tak nie powinno być.
    • anoagata Re: Czegoś tu nie rozumiem 15.05.13, 20:48
      Irysko, co Ci powiem to ci powiem, ale ci powiem,że nie powiem.
      Od Mazur do Górnika jest daleko....
      • iryska2604 Re: Czegoś tu nie rozumiem 15.05.13, 21:22
        Coś przegiąłeś.Pół życia prawie przesiedziałam w kopalni i sama wyliczałam im te półtorakrotne dniówki. Otóż górnik pracujący w przodku ma przelicznik 1,8 i to tylko wtedy gdy miał zaliczoną tzw dniówkę akordową.Mechanicy na komorze i oddziałach pomocniczych maja przelicznik 1,3.Więc widzisz. Górnik aby przejść na emeryturę musiał mieć przepracowane na dole 25 lat.Jak kończył 50 lat dostawał propozycję nie do odrzucenia.Emerytura. Mało? Widziałeś kopalnię od dołu? Ja tak. Nie musiałam ale byłam ciekawa jak to wygląda.Pierwszy raz po wyjeździe byłam w szoku. Fakt że na emeryturę przechodzili ludzie młodzi bo jak zaczął pracę mając lat 20 i cały czas tyrał w akordzie ,a jak jeszcze był ratownikiem no to 45 lat i mógł sie wypiąć na kopalnię. Dobrze by było gdyby ludzie sobie górnikami gęby nie wycierali bo nie wiedzą jaki to kawałek chleba.A tam na dole,psiakrew okna nie ma i jakby co nie wyskoczysz...
        • anoagata Re: Czegoś tu nie rozumiem 15.05.13, 21:29
          Przepraszam ,niczego nie przegięlam.
          Od Mazur do kopalni wszelakiej jest droga daleka ,niczego górnikom wszelakiej maści nie zazdroszczę.
          • grzech_o_1 Re: Czegoś tu nie rozumiem 15.05.13, 21:34
            Co do górników. Tych starych, dobrze zarabiających, podlegających wszelkim prawom górników, ukladom zbiorowym, Karcie górnika, to już jest znikoma garstka. Wszyscy od lat przyjmowani, to powydzielane Spółki. Ci ludzie, pod zimia, zarabiają grosze. Te legendarne zarobli - to pieśń przeszłości.
            Identycznie to samo dotyczy energetyki zawodowej, gazownictwa i wielu innych branż.
        • grzech_o_1 Re: Czegoś tu nie rozumiem 15.05.13, 21:30
          Przepracowałem pod ziemią trzy lata. W Zabrzu. Lata 68 do 70.
          Dziękuję, postoję!
          Jak ktoś ma migawy, to niech zasuwa na dół i fedruje.
          • anoagata Re: Czegoś tu nie rozumiem 15.05.13, 21:35
            Grzechu, mój szacunek zawsze masz.
            • amityr Re: Czegoś tu nie rozumiem 15.05.13, 21:43
              A ja dodam,że każdy może zostać górnikiem albo policjantem albo prokuratorem itd .Może też nie być. Co ma piorun do wiatraka.Górnika jeszcze rozumiem bo i zresztą płaci składkę ale inne nieroby .
              • anoagata Re: Czegoś tu nie rozumiem 15.05.13, 21:52
                No widzidsz Amityr jak się zgadzamy w każdej kwestii.
              • iryska2604 Re: Czegoś tu nie rozumiem 15.05.13, 21:52
                I tu cię popieram w całej rozciągłości.
                • anoagata Re: Czegoś tu nie rozumiem 15.05.13, 21:59

                  iryska2604 napisała:

                  > I tu cię popieram w całej rozciągłości.

                  Interesuje mnie, w jakiej rozciągłości mnie nie popierasz ??
                  Tak dla stystyki,której nie prowadzę.
                  • iryska2604 Re: Czegoś tu nie rozumiem 15.05.13, 22:04
                    No popatrz, nie zdążyłam-amityra popieram. Ciebie oczywiscie też - zawsze i wszędzie.
                    • iryska2604 Re: Loczku - co do przepisów ZUS 15.05.13, 22:13
                      To draństwo w świetle prawa, ale ZUS nie jest kasa zapomogowo-pożyczkową niestety. Okreslone wymogi trzeba spełniać i kropka. Inaczej kazdy mógłby sobie zażyczyć zwrotu.
                      • grzech_o_1 Re: Loczku - co do przepisów ZUS 15.05.13, 22:50
                        Dokładniej.
                        Powołanie sie pzrez Sąd najwyższy na orzeczenie Sadu Najwyższego z 2008 roku. Dotyczyło to wtedy składek wpłacanych do OFE.
                        Brzmienie tamtego orzeczenia - "pieniądze wplacone do OFE nie są własnością wpłacającego. Są własnością OFE. Wpłacający w zamian otrzymuje Świadectwa Udziałowe".
                        Ale ludzie nie mogą tego zrozumieć. Są święcie przekonani, że w OFE mają pieniądze.
                        • anoagata Re: Loczku - co do przepisów ZUS 15.05.13, 23:10
                          grzech_o_1 napisał:

                          > Dokładniej.
                          > Powołanie sie pzrez Sąd najwyższy na orzeczenie Sadu Najwyższego z 2008 roku. D
                          > otyczyło to wtedy składek wpłacanych do OFE.
                          > Brzmienie tamtego orzeczenia - "pieniądze wplacone do OFE nie są własnością
                          > wpłacającego. Są własnością OFE. Wpłacający w zamian otrzymuje Świadectwa Udzia
                          > łowe".

                          > Ale ludzie nie mogą tego zrozumieć. Są święcie przekonani, że w OFE mają pienią
                          > dze.
                          Tak bezapelacyjnie.
    • loczek62 Re: Czegoś tu nie rozumiem 15.05.13, 21:52
      W kwestii emerytur to to jest też ciekawe:
      www.tokfm.pl/Tokfm/1,103085,13914322,Sad_Najwyzszy__skladki_w_ZUS_nie_sa_nasza_prywatna.html?utm_source=facebook.com&utm_medium=SM&utm_campaign=FB_TokFm
      • anoagata Re: Czegoś tu nie rozumiem 15.05.13, 22:26
        Dobrze że jestem w inteligentnym towarzystwie
Inne wątki na temat:
Pełna wersja