Czy nie ma racji?

10.06.13, 11:11
Kobieta w naszym showbiznesie jest kotką na rozgrzanym dachu. Pręży się, stroi, wypina. Pompuje usta, powiększa cycki, hołduje estetyce rodem z katalogów luksusowych agencji towarzyskich i nikt mi nie wmówi, że robi to tylko dla siebie! Robi to (być może podświadomie), by się podobać mężczyznom, bo tak naprawdę nie wierzy, że sama „ma i może”. A nawet jeśli wierzy, gazety i wszyscy wokół będą ją jednak namawiać, że warto pokazać nogę, warto odsłonić cyc. Są wyjątki, choć bardzo nieliczne, dlatego cenne, oj bardzo cenne!
paulinamlynarska.natemat.pl/64179,pechowo-to-wyszlo-panowie
Zgadzam sie z autorką. Co ma Fibak na obronę? To że nie czerpał zysków? Tyle że to świat jest chory chyba i dalej pokutuje stereotyp pana i wladcy, tego co ma i moze - bo bez tego ani rusz.To chore.
    • amityr Re: Czy nie ma racji? 10.06.13, 18:16
      Oj Irysko. Kobieta robi to, nie żeby się spodobać mężczyznom tylko wzbudzić zazdrość innej baby oszołomki.
      • iryska2604 Re: Czy nie ma racji? 10.06.13, 19:22
        Prywatnie pewnie tak. Ale jak chce np. zrobić karierę na scenie to jakie sa często początki? Od kogo i czego to zależy?
        • amityr Re: Czy nie ma racji? 11.06.13, 16:11
          Powiem to co największe gwiazdy mówią . Od łóżka. I tyle.
          • polnaro Re: Czy nie ma racji? 11.06.13, 17:32
            A potrzebna jej taka 'kariera' do czego?
            Popaprane cele życiowe i tyle.
            Też się oburzałam święcie na Fibaka i wysłuchałam od swoich-domowych facetów tyle nt. kobiet, że odpuściłam, bo racji mieli nie mało.
            • iryska2604 Re: Czy nie ma racji? 11.06.13, 18:15
              No własnie - od łózka.I to jest normalne? Jeśli skończyła studia, jest aktorką to jak mozna pytać -po co jej ta kariera? A co maja w tej materii faceci do powiedzenia? Wiadomo. Wciąż w nich drzemie macho - choć nieraz z macho ma tyle co kot napłakał i jest ciut przystojniejszy od diabła - ale facet.Bo ma np. kasę.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja