iryska2604
10.06.13, 11:11
Kobieta w naszym showbiznesie jest kotką na rozgrzanym dachu. Pręży się, stroi, wypina. Pompuje usta, powiększa cycki, hołduje estetyce rodem z katalogów luksusowych agencji towarzyskich i nikt mi nie wmówi, że robi to tylko dla siebie! Robi to (być może podświadomie), by się podobać mężczyznom, bo tak naprawdę nie wierzy, że sama „ma i może”. A nawet jeśli wierzy, gazety i wszyscy wokół będą ją jednak namawiać, że warto pokazać nogę, warto odsłonić cyc. Są wyjątki, choć bardzo nieliczne, dlatego cenne, oj bardzo cenne!
paulinamlynarska.natemat.pl/64179,pechowo-to-wyszlo-panowie
Zgadzam sie z autorką. Co ma Fibak na obronę? To że nie czerpał zysków? Tyle że to świat jest chory chyba i dalej pokutuje stereotyp pana i wladcy, tego co ma i moze - bo bez tego ani rusz.To chore.