Dodaj do ulubionych

Lipiec mamy kochani.

01.07.13, 13:15
Witam w pierwszy dzień lipca i życzę wszystkim pięknej letniej pogody na cały m-c.
U nas dziś licho i ma popadać, ale cieplej jak wczoraj.
Miłego dniasmile
Obserwuj wątek
    • julinka601 Re: Lipiec mamy kochani. 04.07.13, 15:47
      Witam lipcowo.Zajadam się pierogami ruskimi polanymi mieszaniną śmietany i truskawek,pycha!
      I za chwilę ruszam do Rynku /może spotkam Elę?/, umówiłam się z koleżankami w kawiarnianym ogródku /jedna wczoraj przyleciała z NY i widujemy się raz na rok,więc będzie o czym gadać/
      Miłego popołudnia.
      • 92ela Re: Lipiec mamy kochani. 16.07.13, 13:31
        ___//\_____//\_____//\_____//\___
        ¯¯¯\//¯¯¯¯¯\//¯¯¯¯¯\//¯¯¯¯¯\//¯¯¯
        _______(¯`:´¯winkwink
        ______(¯ `·.\|/.·´¯wink*WITAM*
        ___(▓crying¯ `·.⋐cryingwink⋑.·´¯wink)
        ____(▓crying_.·´/|\`·._))*SERDECZNIE W TEN SŁONECZNY DZIEŃ
        _________((_.:._)POZDRAWIAM PIĘKNIE
        ___//\_____//\_____//\_____//\___
        ¯¯¯\//¯¯¯¯¯\//¯¯¯¯¯\//¯¯¯¯¯\//¯¯¯
        ╭◤◣╮╭◤◣╮╭◤◣╮╭◤◣╮
        ┗╯╰┛┗╯╰┛┗╯╰┛┗╯
        .Zapytałam kiedyś Kogoś ?
        .Dokąd pędzi cały świat?
        .Skąd się biorą dni i noce?
        .Gdzie jesienią leci ptak?
        ╭◤◣╮╭◤◣╮╭◤◣╮╭◤◣╮
        ┗╯╰┛┗╯╰┛┗╯╰┛┗╯
        .Jak rozpoznać to co dobre?
        .Nie utonąć w morzu kłamstw.
        .Skąd się wzięłam,dokąd idę,
        .Gdzie prowadzi życie nas.
        ╭◤◣╮╭◤◣╮╭◤◣╮╭◤◣╮
        ┗╯╰┛┗╯╰┛┗╯╰┛┗╯
        .On powiedział mi z uśmiechem,
        .Twoje serce drogę zna.
        .Żyj by nigdy nie żałować,
        .Każdego mijającego dnia.
        ╭◤◣╮╭◤◣╮╭◤◣╮╭◤◣╮
        ┗╯╰┛┗╯╰┛┗╯╰┛┗╯




      • dorka556 Re: Lipiec mamy kochani. 16.07.13, 15:46
        julinka601 napisała:

        Choć dręczą mnie problemy egzystencjalne to wierzę,ze będzie dobrze...

        I tego się trzymaj. Możesz trochę przybliżyć temat? Może wspólnie coś poradzimy.

        Stąpam twardo po ziemi i po prostu nie mam czasu na tego typu problemy. Nie zastanawiam się nad tym być, czy nie być, starzeniem się, śmiercią, osamotnieniem itp. Żyję chwilą. Uważam, że mam tyle kłopotów na dziś, że nie będę zamartwiać się jutrem.
        • tamaryszek44 Re: Lipiec mamy kochani. 16.07.13, 16:20
          Witam miło w piękny, ciepły i słoneczny wtorek. A mi jakoś i tak nic się nie chce, a wczoraj padłam wieczorem jak kawka i spałam do dzis, do 10 do południa. To do mnie nie podobne.
          Dziś troszkę lepiej ale nie mam w sobie życia, robię to i tamto bo muszę.
          Miłego i do wieczora, jak nie padnę to zaglądnę.
    • julinka601 Re: Lipiec mamy kochani. 16.07.13, 20:36
      Doruś, masz rację, żyć chwilą, ale jeśli ta chwila czasem uwiera? Ot np.rozpadające się małżeństwo córki ............nie przeżyję za nią życia ale nie jest mi to obojętne...........Małemu dziecku łatwiej pomóc a duże nie przestaje być dzieckiem a my już możemy, co najwyżej przytulić ale reszta w ich rękach.
      • 92ela Re: Lipiec mamy kochani. 17.07.13, 13:01
        Dzień dobry. Po raz pierwszy miałam problem ze spaniem, a do tego wrzaski na ulicy, tych imprezowiczów co przesiadują w Rynku i wracają o różnych porach i tak do rana, bo knajpy tam działają przez całą noc. Tragedia! Mieliśmy jechać na zakupy, a w końcu mąż pojechał sam, a ja, gdy w końcu zasnęłam, to obudziłam się o 12-tej. Julinko my rodzice tak mamy, że żyjemy problemami naszych dzieci. Młodzi dziś szybko podejmują decyzję o rozstaniu, czasami wystarczy jakiś foch i związek się rozpada. Możemy rozmawiać, doradzać, ale czy to ma sens? czasami ma. Żal tylko dzieci www.rotfl.com.pl/data/media/27/milego-dnia-rozowe-kwiaty-czeresnie-w-koszyku-kartka-glitter-animacja-jola-01.gif
        • tamaryszek44 Re: Lipiec mamy kochani. 18.07.13, 17:07
          Jagusia już nie potrzebuję kopa, sama go dostałam i po dwóch dniach lenistwa do tej pory ciężko pracowałam, padam normalnie na pysk. Rano też byłam na rowerku i zaliczyłam 38 km.
          Witam miło i ide poleżeć.
          • 92ela Re: Lipiec mamy kochani. 18.07.13, 18:43
            Witam bardzo cieplutko i pozdrawiam życząc miłego wieczoru choć słońce jeszcze dość wysoko i grzeje..www.surprisse.com/mysurprisse/wp-content/uploads/2013/07/pojelaniya13.htm
              • tamaryszek44 Re: Lipiec mamy kochani. 18.07.13, 22:56
                Jaga napisała......
                >Tamaryszku to fajnie,że odzyskałaś super siłę,38km matko święta.<
                Na jutro też mam plany. Rano na targ po ogórki, potem rower, sprzątanie, gotowanie i kiszenie ogórków. Hura! ozdrowiałamwink
                • 92ela Re: Lipiec mamy kochani. 19.07.13, 15:14
                  :¦:-_________◊_________-:¦:-_
                  ◊ ◊ *◊WITAM SERDECZNIE!!!* ◊ ◊
                  ¯-:¦:-¯¯¯¯¯¯¯¯¯◊¯¯¯¯¯¯¯¯¯-:¦:-¯
                  W tak piękny, jak dziś dzionek,
                      Moc moich pozdrowionek.
                      Wszystkie marzenia niech
                       zawsze się spełniają,
                       i niech towarzyszy Wam
                         radość życia,
                       by każdy nowy dzień
                     prawdziwie Was zachwycał,

                  ____ღ♥ღ __•°*”˜
                  ˜”*°•__ღ♥___ღ♥ღ___♥ღ__•°*”˜
                  ˜”*°•_ღ♥…Dziękuję♥...♥ღ_•°*”˜
                  _˜”*°•_ღ♥.Miłego Dnia _♥ღ_•°*”˜
                  ___˜”*°•_ღ♥______♥ღ_•°*”˜
                  _____˜”*°•_ღ♥__♥ღ_•°*”˜
                  _________˜”*°•♥•°*”˜
                  «*» ▬▬ «•*•» ▬▬▬ «•*•» ▬▬
                  • tamaryszek44 Re: Lipiec mamy kochani. 19.07.13, 18:57
                    Witam. U nas upalnie ale mocno wieje, ciężko na rowerze było ale 38 km. zaliczyłam. Potem posprzątałam chatkę, ugotowałam warzywną zupę, zrobiłam galaretki z jagodami i naleśniki francuskie z serem i z jagodami polane jagodowym sosem. Mam czarne językismile Ogórki odłożyłam na poniedziałek.
                    Miłej reszty dnia życzę.
                          • jaga_22 Re: Lipiec mamy kochani. 20.07.13, 09:00
                            Dzięki Tamaryszku,dobrze,że nie zdążyłam zobaczyć.big_grin
                            Udało mi się obronić,zjadłam tylko miseczkę wiśni,
                            bo podobno dobrze działają na sen i potwierdziłabym na 100% tylko,że akurat
                            córka mi nalała lampkę wina i dobrze mi się spało.big_grin
                            Piękny dzień słoneczny i bezchmurny.
                            i takich dni bezchmurnych i bezstresowych życzę Wszystkim.http://s.rimg.info/a839ce0699a6adc16b83b61c13ebeb26.gif

                            http://i40.tinypic.com/e696q9.jpg
                              • aga-kosa Re: Lipiec mamy kochani. 20.07.13, 09:51
                                Czarne porzeczki, czerwone porzeczki, białe porzeczki, porzeczko-agrest, czerwony agrest, papierówki, wiśnie - kręćka dostanę i to wszystko do środy załatwić. Na szczęście jutro niedziela i jedziemy sobie po południu na imprezę.
                                Nastawiłam przed chwilą czerwone porzeczki na nalewkę pt: "Sen nocy letniej"
                                Porzeczki rozgnieść i zostawić w ciepłym na noc. Rano wycisnąć sok tak aby go było 1 litr,0,5 kg cukru zagotować w 1/2 l wody źródlanej. Ostudzić do temperatury pokojowej, dobrze wymieszać z sokiem i powoli dodać1 litr spirytusu. Dobrze wymieszać , wlać do gąsiorka , zostawić na 3 m-ce potem zlać do butelek . Smacznego. smile aga
                                • tamaryszek44 Re: Lipiec mamy kochani. 20.07.13, 12:37
                                  O, ja też naleweczki z wiśni robiłam. Pychotka, tylko straciłam apetyt na alkohol i stoją już 2 lata nie ruszone.
                                  Witam ciepło. Troszkę się chmurzy i mam nadzieję ze popada, a to moja Katalpa, chwalę się bo zakwitła....
                                  https://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/jf/ie/9lmq/7IHVOy8DpaubBi6BYB.jpg
                                  • iryska2604 Re: Lipiec mamy kochani. 20.07.13, 17:44
                                    Jak będę w domu to poszukam przepis na łzy konika polnego.Nazwa mi się bardzo podoba.
                                    Pół dnia dziś przesiedziałam w piaskownicy, teraz Izę przejął tatuś i poszli do kina.Asia znów pojechała do Wrocławia.
                                        • 92ela Re: Lipiec mamy kochani. 21.07.13, 11:55
                                          https://azeri-photo.clan.su/_ph/99/2/403545828.jpg

                                          Żadnej chmurki na błękitnym niebie, tak jest we Wrocławiu. Wczoraj chłodziliśmy się na Pergoli k/Hali Stulecia i specerek w Parku Japońskim. Dziś mamy zakończenie festiwalu "Nowe horyzonty" więc spędzimy część nocy w Rynku, oglądając film. Miłego dnia życzę
                                              • julinka601 Re: Lipiec mamy kochani. 22.07.13, 11:25
                                                Dzisiaj zapowiada się upał więc..............postanowiłam spędzić dzień w domu. Gości przyjmuję ,a jakże ale sobie robię pełen luzik.Zaczęłam od kawy i kieliszeczka koniaku bo mam b.niskie ciśnienie a potem zobaczymy.Miłego dnia.
                                                • 92ela Re: Lipiec mamy kochani. 22.07.13, 11:49
                                                  Witam w ten upalny dzień. Po wczorajszym nocnym maratonie dziś spaliśmy długo. W naszym mieście, jak co roku podczas festiwalu filmowego w centrum miasta na pl Solnym jest zrobiona plaża. Na piasku stoją leżaki, pufy, palmy [sztuczne] jest budka z napojami i lodami, a dodatkową atrakcją jest korytko z wodą, gdzie można uprawiać sport na mini desce. Miłego dnia życzę pijąc kawę mrożoną, bo w taki upał tylko taka smakuje i oczywiście chłodzi. Pozdrawiam https://d.naszemiasto.pl/k/r/9c/b6/51ececb993b8b_o.jpg
                                                  • anoagata Re: Lipiec mamy kochani. 22.07.13, 22:31
                                                    Nie mogę czytać o tych waszych ukropach,upałach i żarach.
                                                    Beż bluzy grubej z kapturem o wyjściu z domu nie ma mowy.
                                                    Obecnie tem. jednocyfrowa a jutro jeszcze zimniej,to pewnie będzie mróz.
                                                  • jaga_22 Re: Lipiec mamy kochani. 23.07.13, 09:37
                                                    Witajcie...http://s8.rimg.info/d137c514db3aa074bba5eea16cc61342.gif
                                                    O matko kochana Anoagatko,a ja ile razy mam gorąco to zawsze patrzę w górę ile u Ciebie i cieszę się jak masz też ładną pogodę.
                                                    Dziś i u mnie dosyć chłodno i zobacz liście się czerwienią.

                                                    http://i41.tinypic.com/dm34on.jpg
                                                  • 92ela Re: Lipiec mamy kochani. 23.07.13, 15:10
                                                    Pogoda cudna, żadnej chmurki na niebie i po upalnej nocy dziś jest rześko. Dziś u nas kolejny dzień festiwalu, na ulicach tłumy wielojęzyczne. Wczoraj poznaliśmy wspaniałe małżeństwo Holendrów i po projekcji filmu, przesiedzieliśmy kilka godzin na tym tarasie Barki Tumskiej obok ich hotelu. W Rynku nawet nie było szans na wolny stolik w ogródkach. Ten hotel jest koło naszego domu, więc mamy blisko, spaliśmy tylko dwie godziny. Teraz mąż pojechał z nimi na obwodnicę, bo chcieli zobaczyć ten nowy most i stadion, a wieczorem spotykamy się ponownie w Rynku. Są oczarowani naszym miastem, ludźmi, atmosferą i postanowili zostać tu dłużej, a my im pokażemy miejsca, których sami by nie byli w stanie zobaczyć. Projekcje filmów zaczynają się o 22. http://media.hotele.pl/tn-640x480/wroclaw_tumski_5.jpg Miłego dnia życzę
                                                  • iryska2604 Re: Lipiec mamy kochani. 24.07.13, 10:36
                                                    U nas z kolei nie ma co patrzeć na mapę pogody w TV bo pokazują 29 a jest sporo wiecej. Ja dzisiaj odżyłam bo w domu mam miły chłodek. U syna piekiełko - mimo spuszczonych rolet. Okropnie nogi mi się buntowały. Z moja operowaną jest dosc dobrze, goi sie pięknie tylko czasem jeszcze okrutnie rwie.No i kawałek zupełnie drętwy. Ponoć tak moze być nawet pół roku. Ale nie ma co na zapas sie martwić. Zapowiada się kolejny upalny dzień...
    • babciajadzienka Re: Lipiec mamy kochani. 24.07.13, 13:08
      wkrotce 26 lipca, czyli sw. Anny. a swieta Anna to jesienna panna. Czuje sie jesien w powietrzu. Ranki chlodne, chlodniej tez wieczorami. W poludnie slonce przygrzewa calkiem calkiem. Ale juz najwieksze upaly minely. Miejmy nadzieje. smile