Dodaj do ulubionych

Już sierpień

01.08.13, 07:50
Dużo słoneczka przez cały miesiąc.
http://s18.rimg.info/1c4d671658e31886b0db7e04a44d84f3.gif
Obserwuj wątek
    • iryska2604 Re: Już sierpień 01.08.13, 08:49
      Dzięki za pogodne powitanie. Prognozy nic nie mówią o znacznym ochłodzeniu - na szczęscie. Jednak powrotu upałow nie chciałabym. Tak jak jest dzisiaj, wystarczająco ciepło, słońce swieci,wiatr nie wieje...Miłego dnia wszystkim!http://s5.rimg.info/fb0f154f4021075df3c3385643514b27.gif
    • julinka601 Re: Już sierpień 03.08.13, 13:29
      Skoro świt byłam na zakupach a teraz próbuję ogarnąć chałupę po wizycie "Hunów" czyt.wnuków. A,że jak wiecie nie mam duszy perfekcyjnej pani domu,to każdy pretekst jest dobry żeby się od tego oderwać, choćby na klikanie.
      Jutro znowu wybywam na kilka dni żeby przetrwać upały w bardziej sprzyjających okolicznościach przyrody .Miłego weekendu życzę.
    • alfredka1 Re: Już sierpień 09.08.13, 20:55
      (relacja wedrowca2)
      Zanim przejdę do pokazu wybranych żaglowców, parę ciekawostek przyrodniczych wink z finału Tall Ship Races 2013 w Szczecinie.

      Kurka wodna
      http://i44.tinypic.com/2dt0mjn.jpg

      Magnolia

      http://i41.tinypic.com/29qlfr5.jpg

      Na służbie

      http://i41.tinypic.com/2dvlslh.jpg
      http://i44.tinypic.com/ivaczm.jpg

      Spaniel

      http://i44.tinypic.com/24kw589.jpg

      Osprey (rybołów) – rufa

      http://i41.tinypic.com/ototgi.jpg

      Osprey – załoga

      http://i43.tinypic.com/1z2jcxy.jpg

      Pelican of London

      http://i40.tinypic.com/k0rllx.jpg

      Pelican of London - załoga

      http://i42.tinypic.com/2zydk79.jpg

      Widz rzeczny

      http://i42.tinypic.com/2bxm51.jpg

      http://i40.tinypic.com/23uo87m.jpg

      i widz lądowywink

      http://i43.tinypic.com/3adjd.jpg

      Jednem z egzotycznych uczestników Tall Ships Race 2013 był żaglowiec Shabab Oman.
      tallships.szczecin.eu/pl/jednostki/klasa/a
      Cytat
      Shabab Oman (z arab. Młodzież Omanu) – okręt szkolny omańskiej marynarki wojennej, drewniana trzymasztowa barkentyna o powierzchni ożaglowania 1020 m², port macierzysty Maskat. Obecnie największy, drewniany statek w ciągłej eksploatacji na świecie. Żaglowiec zbudowany, jako trzymasztowy szkuner topslowy w Szkocji w stoczni Herd and Mackenzie w Buckie dla Loch Eil Trust, jako Captain Scott. Konstruktorem żaglowca był Robert Clark. Na materiał użyto drewna dębowego i sosnowego z Urugwaju, maszty są ze stopów aluminium (niższe) i drzewca (wyższe). Pierwotnie pływał, jako szkoła żeglarska.
      W 1977 roku żaglowiec odsprzedano sułtanowi Omanu został wtedy przemianowany na Youth of Oman i oddany w kompetencje Omańskiemu Ministerstwu Młodzieży. W 1979 r. został przekazany Marynarce Wojennej Omanu, a jego nazwę zmieniono na arabską i otrzymał numer taktyczny S-1. Od roku 1984 statek jest barkentyną. Pod banderą Omanu brał udział w wielu regatach, jest także zdobywcą prestiżowej nagrody STI Friendship Trophy. W 1992 r. wziął udział w Regatach Gran de Colon na trasie z Sewilli (Hiszpania) do San Juan (Portoryko), wraz z innymi statkami o drewnianej konstrukcji. Na fokmaszcie podnosi 4 żagle rejowe ozdobione herbem sułtana.
      Więcej informacji: www.omanet.om/english/culture/shabab.asp?cat=cult


      Typ: statek szkoleniowy
      Tonaż - 265 t
      Wyporność - 380 t
      Długość - 44 m
      Szerokość - 8,5 m
      Zanurzenie - 4,5 m
      Zainstalowana moc - 250 KM
      Napęd - żagle; silnik pomocniczy Diesel
      Załoga - 58 osób

      http://imageshack.us/a/img850/6858/bekc.jpg

      http://imageshack.us/a/img836/6901/eo1b.jpg

      Na burcie umieszczony jest herb sułtana:

      http://imageshack.us/a/img7/4871/jyxs.jpg

      A tak wygląda galeon:

      http://imageshack.us/a/img163/3759/ff9j.jpg

      http://imageshack.us/a/img401/1695/0w7r.jpg

      Mimo podobieństwa, to jest załogant, a nie galeon wink

      http://imageshack.us/a/img836/2464/y9pm.jpg

      Część załogi nosiła czapki (oficerowie?), a część (załoga?) głowy miała owinięte materią w niebieskie wzory, przypominającą turbany.

      http://imageshack.us/a/img843/1597/qwnq.jpg

      http://imageshack.us/a/img16/3857/kb5w.jpg

      http://imageshack.us/a/img15/2213/iqop.jpg

      'Shabab Oman' otrzymał przyznawaną przez kapitanów, prestiżową Nagrodę Przyjaźni'. Na zdjęciach spotkanie kapitanów:

      http://imageshack.us/a/img17/276/dyzu.jpg

      Kapitan jednego z holenderskich żaglowców ‘Gulden Leeuw’ opuszcza 'Shabab Oman'

      http://imageshack.us/a/img819/6485/r6xw.jpg

      Mimo że pływanie pod żaglami jest fascynujące, bezpieczeństwo załogi i konieczność szybkiego przemieszczania się jest ważna. Dlatego na pokładzie znajduje się poton z mocnym silnikiem

      http://imageshack.us/a/img706/9403/s7w6.jpg

      Załoga uczestniczyła w paradzie:

      http://imageshack.us/a/img9/8223/5sb8.jpg

      jej uczestnicy nawiązali do historycznych powiązań z Wielka Brytanią:

      http://imageshack.us/a/img835/2497/22dx.jpg

      http://imageshack.us/a/img849/705/wsl9.jpg

      http://i40.tinypic.com/z64ud.jpg


      Na pokładzie żaglowca 'Shabab Oman' miał miejsce mały koncert:
      www.youtube.com/watch?v=xeY0EL10NzE

      UKŁON BANDERĄ
      CytatUkłon banderą
      Zgodnie z tradycją morską jednostki handlowe (statki, jachty, kutry rybackie) spotykając okręt na morzu oddają mu honor. Przynależność państwowa nie ma tutaj znaczenia. „Ukłon Banderą” odbywa się w następujący sposób: jednostka handlowa spuszcza banderę ze swojego drzewca, okręt spuszcza swoją banderę do połowy masztu, drzewca, zaraz ją podciągając.
      Zwyczaj „Ukłonu Banderą” zrodził się przed wiekami, kiedy to statki i okręty żaglowe zrzucały żagle przy spotkaniu żaglowca, na którego pokładzie przebywał monarcha sprawujący władzę na danym akwenie morza. Okręt żaglowy po zrzuceniu żagli miał ograniczoną zdolność manewrową. W taki właśnie sposób załoga żaglowca okazywała swoje oddanie dla danego monarchy.
      W XVIII wieku Admiralicja Brytyjska uważała, że jej flota dominuje na morzach i oceanach i wymagała należnych honorów od statków wszystkich bander do wymuszenia siłą włącznie. W miarę upływu czasu i większego znaczenia na morzach flot innych państw, coraz powszechniejsza stawała się zasada równości stron. Ostatecznie sprawę oddawania honorów uregulowała specjalna konferencja ministrów w Londynie
      www.mw.mil.pl/index.php?akcja=tradycjeuklon

      Zamieszczone zdjęcia są ‘zrzutami ekranu’, a obraz pochodzi z kamerek internetowych zainstalowanych na potrzeby zlotu żaglowców. tallships.szczecin.eu/
      Na nabrzeżu, na którym mieści się stacja pilotowa odbywała się ceremonia Ukłonu Banderą.
      Studenci Akademii Morskiej (dawnej Wyższej Szkoły Morskiej), w galowych mundurach stali przy masztach z flagami witając nadpływających uczestników regat.
      Widzimy nadpływający jacht „Zawisza Czarny” pl.wikipedia.org/wiki/SY_Zawisza_Czarny
      Bandera umieszczona jest z tyłu, w górze, przy jabłku trzeciego masztu (bezanmasztu)

      http://imageshack.us/a/img801/2218/7vlo.png

      Załoga opuszcza ją do połowy

      http://imageshack.us/a/img844/4586/dfr2.png

      a równocześnie ta sama czynność wykonywana jest na lądzie:

      http://imageshack.us/a/img821/8180/8ro.png

      Po minięciu miejsca powitania przez jacht bandery wracają na swoje pozycje

      http://imageshack.us/a/img189/8844/lag8.png

      http://imageshack.us/a/img856/7343/iysi.png
      • iryska2604 Re: Już sierpień 09.08.13, 21:04
        Wielkie dzięki za relację i piekne fotki. Buziak dla Joasi i tobie tez za zamieszczenie tego tutaj. Załuję ze nie mogłam być w Szczecinie i zobaczyć na własne oczy te cuda pływające.
        • 92ela Re: Już sierpień 10.08.13, 11:18
          Alfredko dzięki za fotorelację ze wspaniałej imprezy. Też dostaliśmy filmik na priv od naszej znajomej ze Szczecina. Suuuper. Pozdrawiam. Życzę miłej soboty.
              • pia.ed Re: Już sierpień 10.08.13, 16:48
                jaga_22 napisała:
                > A ja marznę,tylko 20 st.dopiero przestało padać.


                Rozpuscila Cie ta wysoka temperatura ...ja mam w granicach 20 C niemal cale lato i jestem zadowolona ...
                U mnie zaczelo sie od 16 C przed poludniem, a teraz jest 23 C.
                Deszczu ani kropelki ... uncertain
                  • iryska2604 Re: Już sierpień 10.08.13, 19:07
                    Dziś piękny dzień, słoneczny ale nie upalny - przed chwilą było 24 w cieniu. Takie lato lubię. W Teleexpresie pokazywali wieści z kraju o nawałnicach, gradzie i innych plagach - i doszłam do wniosku że przyszło mi mieszkac w oazie spokoju( odpukać) Pogrzmi, postraszy i bokiem przejdzie.U sąsiadki stodoła dalej stoi, chyba dlatego że juz azurowa, dachy też mamy.I bardzo dobrze!
                      • 92ela Re: Już sierpień 11.08.13, 10:27
                        W weekendy jest moc atrakcyjnych imprez we Wrocławiu, ale my zawsze uciekamy z miasta przed tłumami turystów. Wczoraj byliśmy ponownie w pięknym pałacu w Wojanowie. Dziś od rana cudne słońce i zaraz, gdy dopijemy kawkę wyruszamy, a gdzie? mąż mówi "niespodzianka" [ nie lubię być zaskakiwana, ale niech tak zostanie] .Życzę wspaniałej niedzieli i pozdrawiam..
      • iryska2604 Re: Już sierpień 11.08.13, 13:44
        No popatrz ,elu - to byłas rzut beretem od moich. Rodzinka mieszka chyba 2 km od Wojanowa. Palacyk piękny jak zreszta w szystkie w Dolinie Pałaców i Ogrodów. Niedługo będzie dostępny piękny pałac w Karpnikach.
            • 92ela Re: Już sierpień 12.08.13, 11:38
              https://artykuly.krn.pl/foto/art/1626/Plac%20przed%20dworcem%20Wrocław%20Główny_0.jpg

              Pogoda cudna!! Słoneczko na bezchmurnym niebie i temperatura w sam raz. Mąż pojechał na Dworzec Główny, który dziś jest oblężony przez tłumy ze względu na test Pendolino. Na zdjęciu nasz piękny dworzec..Życzę Wam wspaniałego poniedziałku i pozdrawiam
                    • aga-kosa Re: Już sierpień 12.08.13, 17:24
                      Nasze dzieci mają w środę 14 rocznicę ślubu. W "prezencie"od nas dostali trzy dni wolnego od dzieci.
                      Przypomniałam sobie na czym polegają obowiązki wychowującego małe dzieci.
                      10 i 7 latkom wytłumaczyłam, że to mama jest pedagog a ja mam tradycyjne i skuteczne metody. Żyjęsmile to znaczy, że jestem skuteczna. smile aga
                        • iryska2604 Re: Już sierpień 13.08.13, 15:46
                          Kiedyś mi jeden z lekarzy powiedział, że nie ma takiej choroby jak korzonki.Wszystkie te dolegliwości maja związek z kręgosłupem. Miał chyba rację.
                          Dziś mam taki byle jaki dzień, wczoraj za dużo pokręciłam sie po ogrodzie no i dziś mnie mięśnie i kosteczki bolą.Tyle czasu nic nie robiłam...A może to wina jakiegoś frontu atmosferycznego?
                                • tamaryszek44 Re: Już sierpień 14.08.13, 12:54
                                  Witam w przyjemny chłodek.
                                  Czytałam o korzonkach itd. i jak pisze Iryska, wszystko to od kręgosłupa a tylko potocznie mówi się o korzonkach.


                                  >>Korzonki – objawy, przyczyny

                                  Bolące korzonki to efekt długotrwałego zaniedbywania kręgosłupa. Najczęściej ból jest spowodowany przewianiem okolicy krzyżowo-lędźwiowej. Przeważnie odczuwamy więc ból, gdy jesteśmy przeziębieni. Korzonki objawy to przede wszystkim ból w dolnej części pleców, który pojawia się nagle i może promieniować na inne części ciała. Jeżeli tylko pojawią się korzonki objawy, to jak najszybciej powinno się udać do lekarza. Ból może bowiem być tak mocny, że nie będziemy wstanie nic zrobić. Lekarz z całą pewnością przepisze leki przeciwbólowe oraz przeciwzapalne, które są podstawą leczenia tego schorzenia. Kiedy korzonki objawy ustąpią powinniśmy pomyśleć o zmianie naszego życia, żeby w przyszłości nie odczuwać bólu.<<
                                  • jaga_22 Re: Już sierpień 14.08.13, 14:41
                                    Mnie niezmiennie boli kręgosłup,a męża tylko od przypadku,właśnie jak go przewieje.Nakłada sobie ocieplacz i przechodzi.Córkę też złapało dwa razy tak,że musiała brać zwolnienie,ani kroku nie mogła zrobić,
                                    ale po paru dniach całkowicie przechodzi.Mnie w udo ból nie idzie
                                    tak jak im i nie przechodzi.
                                    • pia.ed Re: Już sierpień 14.08.13, 15:10
                                      jaga_22 napisała:
                                      Córkę też złapało dwa razy tak, że musiała brać zwolnienie,ani kroku nie mogła zrobić ...


                                      Jesli corke łapie juz w tym wieku to niedobrze ... Nie czytalam od poczatku, ale chyba ja lapie od przewiania? W takim razie powinna zaobserwować w którym miejscu ciala ja przewiewa, i to miejsce dokładnie chronić.

                                      Moja "pieta Achillesowa" jest kark i tył głowy. Jak tam zmarznę, to dosłownie natychmiast boli mnie głowa, nos, zatoki. Ale wystarczy ze rozgrzeje te miejsca po przyjściu do domu, i problem znika.
                                      Dlatego juz od września zaczynam chodzić w czapce, a każda moja kurtka ma kaptur.

                                      Natomiast w nogi i stopy mogę przemarznąć ile chce, nawet chodzić po śniegu...
                                      i nic się nie dzieje.

                                      • jaga_22 Re: Już sierpień 14.08.13, 17:08
                                        Pia,pierwszy raz,to się nagle schyliła i już się nie podniosła,
                                        a drugi raz,już wychodziła do pracy i tak nieszczęśliwie kichnęła,
                                        że nie mogła się ruszyć,dopiero po dwóch dniach mogla dotrzeć do lekarza.
                                        Dostała jakieś silny lek,że gdyby ją nagle złapało,to ma jej to pomóc.
                                        na razie w porządku,dalej dużo chodzi i na fitness też,ale już
                                        mniej forsownie.
                                          • iryska2604 Re: Już sierpień 15.08.13, 13:41
                                            A wiesz Jaguś ze mnie ten mój magik od kręgosłupa uczył nawet bezpiecznie kichać? Jakby córka zrobiła tomograf to pewnie by się okazało ze jej sie to jądro miazdzyste wysunęlo i ma wypuklinę. To uciska na nerw i tak boli. Przerabiałam to.
                                            Sloneczko piękne i chyba cieplutko nam sie zrobi.
                                            • dorka556 Re: Już sierpień 15.08.13, 15:01
                                              Iryska, a czy Twój magik od kręgosłupa powiedział od czego wypada Ci dysk'? Bo przecież to jest najważniejsze.
                                              Mojemu synowi (wiek chrystusowy) terapeuta powiedział, że jemu, od przepony. Źle oddycha i to powoduje problemy z kręgosłupem. Syn chodzi teraz na rehabilitację, m.in.uczy się prawidłowo oddychać. Sama mam problemy z kręgosłupem od ponad pół wieku. Jestem bardzo ciekawa rezultatu.
                                              • waga_1949 Re: Już sierpień 15.08.13, 15:25
                                                W naszym wieku musi coś dolegać, wszak żyjemy. Nie mam problemów z kręgosłupem, ale dwa razy w roku dopada mnie krencz(kręcz?) karku. Jestem zaopatrzona w kołnierz ortopedyczny, bo jednak trochę pomaga. Najlepiej,jeżeli mogę wtedy poleżeć w wygodnej pozycji. Tak ostatnio mi się układa,że o swoich problemach nie mam czasu myśleć.
                                                • tamaryszek44 Re: Już sierpień 15.08.13, 16:41
                                                  Witam miło i życzę pięknego długiego weekendu. Tym co go mają, bo my niestety nie.
                                                  Byłam u mamy, czuje się lepiej i w przyszłym tygodniu wyjdzie do domu. Co mnie zastanawia to to co powiedział mi lekarz, że żadna rehabilitacja po szpitalu nie będzie zapisana. Dziwne, bo mi ogólny nawet podczas normalnej wizyty i skargach na bóle w krzyżu taką proponował.
                                                  Mama ma ostre zapalenie kręgosłupa, zwyrodnienie, dodatkowo zapalenie dróg moczowych, osteoporozę. Nie kumam tego.
                                                  • dorka556 Re: Już sierpień 15.08.13, 17:04
                                                    Tamaryszku, niestety, ale rehabilitacja poszpitalna, taka jaką nam przepisują na NFZ jeszcze nikogo na nogi nie postawiła. Jeżeli ktoś naprawdę chce się wyleczyć to musi zainwestować w rehabilitację funkcjonalną 1pacjent= 1 terapeuta znający nowe metody. Inaczej to strata czasu. Wiem coś na ten temat, sama to przechodziłam.
                                                  • tamaryszek44 Re: Już sierpień 15.08.13, 17:18
                                                    No a jakieś tam lampy i naświetlania. To chyba by pomogło. Najgorsze jest to ze moja mama nie dba o siebie. Ma czas bo nie pracuje, mógłby i dietę cukrzycowa pilnować i schudnąć i wszystko, ale jej się nie chce, a potem jak niedomaga to zong.
                                                  • iryska2604 Re: Już sierpień 15.08.13, 18:37
                                                    Potwierdzam. Nie ma chyba zabiegu którego bym nie przeszła. Napisałas ze mama powinna schudnąć - więc pewnie tu jest pies pogrzebany? Każdy kilogram więcej to dla kręgosłupa problem.Za mało ruchu też. Coś wiem na ten temat.
                                                  • tamaryszek44 Re: Już sierpień 15.08.13, 19:47
                                                    No i koło się zamyka. Myślałam że lampy pomogą, a skoro nie to po co zawracanie dupy i tyle wpisów mądrali o ich dobroczynnym działaniu. Sama nie korzystałam wiec nie wiem czy działają.
                                                    To znaczy co? tylko dbanie o siebie i ciepłe okłady?
                                                    Jeśli coś wiecie to napiszcie do czego mame nakłaniać.
                                                  • dorka556 Re: Już sierpień 15.08.13, 20:17
                                                    Tamaryszku, przecież Ci napisałam.
                                                    Trzeba poszukać dobrego terapeuty, stosującego nowoczesne metody. Irysce pomogła metoda MCKenziego, mnie PNF, ale są jeszcze inne manualne. Niestety to sporo kosztuje.
                                                  • iryska2604 Re: Już sierpień 16.08.13, 10:49
                                                    Ile mama ma lat? To ważne bo niektórzy starsi ludzie wierzą tylko w magiczną moc tabletki.Choć do mojego chodziły i starsze panie - ale to trzeba samemu ćwiczyć. Moja mama chodziła regularnie na spacery, do samego końca...To tez dobrze robi na kręgosłup. Kup jakas dobrą masć, nacieraj - i tak jak dorka radzi.Bo wszystkie tabletki i zastrzyki przepisywane na kręgosłup okrutnie rozwalają wątrobę.
                                                    Dzień dzisiaj piękny,rano wyskoczyłam do mojej piekarni na kółkach -dobrze ze taka pod dom zajeżdża. Moze woda w basenie jeszcze sie na tyle zagrzeje ze można się będzie potaplać...
                                                  • jaga_22 Re: Już sierpień 16.08.13, 11:01
                                                    "Mama ma ostre zapalenie kręgosłupa, zwyrodnienie, dodatkowo zapalenie dróg moczowych, osteoporozę. Nie kumam tego. "

                                                    A może chodzi o osteoporozę,żeby się nie połamała?
                                                  • tamaryszek44 Re: Już sierpień 16.08.13, 13:50
                                                    Mama ma 70 lat.
                                                    Witam z doskoku między zajęciami. Jutro jadę w gości wiec ogarniam co trzeba na dwa dni no i koło siebie też trzeba zrobić, w końcu do ludzi jadę.
                                                    Co do mama to jeszcze przy wypisie dowiem się więcej.
                                                  • pia.ed Bole krzyza 16.08.13, 23:29
                                                    iryska2604 napisała:
                                                    Napisałaś, ze mama powinna schudnąć - więc pewnie tu jest pies pogrzebany? Każdy kilogram więcej to dla kręgosłupa problem. Za mało ruchu też ...


                                                    U mnie pierwsze problemy z kręgosłupem zaczęły się kiedy miałam dwadzieścia parę lat i byłam na studiach. Ważyłam wtedy 49 kilo, i oczywiscie jak każda młodą osoba bardzo dużo sie ruszałam ... zresztą ze szkoły mam przeszłość sportsmenki...
                                                    Potem bole zamieniły sie w przewlekle, długie okresy czasu niemal nic nie odczuwałam,
                                                    teraz odczuwam raczej bol miesni pleców.

                                                    Chcialam przez to powiedzieć, ze w moim przypadku nie chodziło ani o nadwagę,
                                                    ani o brak ruchu ... Natomiast długi marsz, a szczególnie stanie powodowały jeszcze większy bol. Ulgę przynosiła jazda rowerem, pływanie w cieplej wodzie i masaże.

                                                    Próbowałam tez poleconej przez Ciebie metody u rehabilitantki, ale widocznie pomaga przy ostrych bólach krzyża, w moim przypadku - przy lekkim ćmieniu w krzyżu - efekt był zerowy.


                                                  • dorka556 Re: Bole krzyza 17.08.13, 05:57
                                                    Tutaj chodzi o to, że dla chorego kręgosłupa, każdy dodatkowy kilogram (mnie lekarz powiedział 15dag) jest dużym obciążeniem. Schudłam 7 kg i zaraz lepiej się poczułam.
          • iryska2604 Re: Już sierpień 17.08.13, 17:49
            Zaaplikuj mamie trochę ruchu - to nikomu nie zaszkodzi, ale w rozsądnych granicach. Mama niewiele starsza od nas a my sie ruszamy.
            Ja sie dzis nawet potaplałam w basenie, jutro przyjedzie do mnie Izunia i we dwie będziemy pływać. A ma być bardzo ciepło.
            • dorka556 Re: Już sierpień 17.08.13, 19:01
              Mama w porównaniu ze mną to młódka.
              Prawie codziennie robię 7-8 km z czego połowę pod górkę.
              Na grzbiecie zawsze mam plecak. Staram się nie nosić więcej jak 5kg., ale to różnie bywa.
              Na szczęście chodzę z kijkami, to odciąża stawy.
    • julinka601 Re: Już sierpień 17.08.13, 19:38
      Melduję się w leniwą sobotę.Wczoraj miałam bawarskich gości a od kilku dni czuję się kiepsko /dopada mnie czasem jakaś nadkwasota i obrzydza mi moje życie emerycie/ .Zweryfikowałam swoja dietę i dziś jest trochę lepiej ale w poniedziałek udam się do lekarza po jakiś controloc.
      Miłego wieczoru,
          • iryska2604 Re: Już sierpień 18.08.13, 20:14
            U nas chyba już po pogodzie,popadało, zagrzmiało...Zdążyłyśmy sie dzis jeszcze pochlapać w basenie i niestety - ma sie u nas ochłodzić. Nawłoć kwitnie -znak ze jesień sie zbliża...
            • tamaryszek44 Re: Już sierpień 19.08.13, 11:46
              Witam miło w parny poniedziałek. Gorąco i parno u nas jak w saunie.
              Miłego tygodnia życzę i zmykam bo przecier robię. Piękne i mięsiste pomidory kupiłam, tylko po 1,50 za kilo.
              https://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/jf/ie/9lmq/K8IRibbR7a9vZVb0YX.jpg
                • tamaryszek44 Re: Już sierpień 19.08.13, 15:48
                  Skończyłam, wyszło mi 46 sztuk butelek i słoiczków razem.
                  Dorka a piszesz o pomidorach tych typowych na przecier, takich jajkowatych? bo ja piszę właśnie o jajowatych a normalne są po 2,50.
                  https://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/jf/ie/9lmq/OaZd3j1K3LtMHNYe1X.jpg
                  • iryska2604 Re: Już sierpień 19.08.13, 19:51
                    Ja się przymierzam do pomidorów.Dziś walczyłam z aronią, oczyściłam, wsadziłam do zamrażarki. Aktualnie pyrkocą śliwki, dodam je do aronii. Jeszcze mi zostało trochę do oberwania - to będą na sok. Deszcz popadał, ale na termometrze było 26 stopni mimo braku słońca.
                  • dorka556 Re: Już sierpień 20.08.13, 10:51
                    Tamaryszku, Limę widziałam po 3.50- 4 PLN. Z tym, że to było tydzień temu.
                    Jak teraz pójdę na bazarek to specjalnie spojrzę.
                    W tym roku nie robię żadnych przetworów, na zimę wyjeżdżam, nie wiem, jak by się przechowały w nieogrzewanym domu.
                    • tamaryszek44 Re: Już sierpień 20.08.13, 14:15
                      Witam miło. Chłodno i pochmurno ale ja i tak w domu się krzątam, sprzątam i gotuję na dwa dni.
                      A gdzie ty Dorka jedziesz na cała zimę, nie napisz tylko ze do ciepłych krajów bo pojadę z tobąwink
                      No a domek i tak trzeba trochę ogrzewać pod nieobecność bo rury popękają itp. Będzie ktos go doglądał?
                      • dorka556 Re: Już sierpień 20.08.13, 20:05
                        Tamaryszku, jadę w trochę cieplejsze strony, na niziny, zamieniam góry na morze, będę też trochę w W-wie. Może łyknę trochę kultury, tej z wyższej półki.
                        Synowie uznali, że dosyć już w życiu na odśnieżałam się i robiłam za palacza co. Będę leniuchować i z nową energią wezmę się wiosną za dom i obejście.
                        Rury nie popękają, sąsiad spuści wodę, wyłączy prąd. Co ma być, to będzie.
                          • dorka556 Re: Już sierpień 21.08.13, 08:23
                            Tamaryszku, dziękuję za życzenia.
                            Przez kilkanaście lat nie ruszałam się z domu. Też lubiłam pojechać gdzieś na 3-7 dni. Niestety nie mogłam, miałam psy. Przez te lata uzbierałam z tych kilkudniowych niewykorzystanych wypadów tyle dni, że wystarczy ich na całą zimę.
                            A co będę robić?

                            http://s17.rimg.info/ec0b7a2d097d486247392b8434ed2d7b.gif

                            Na Podhalu plucha, mży i mglisto.
                            Wszystkim życzę ładniejszej pogody i miłego dnia.
    • julinka601 Re: Już sierpień 23.08.13, 10:28
      Melduję się w piękny,choć lekko już jesienny dzień. Wybieram się na działkę do przyjaciół żeby łapać jeszcze promyki słońca,łyknąć świeżego powietrza i pogrilować .Miłego dnia!