A w Warszawie...

11.09.13, 10:39
Ponawiam swój apel do przywódców związków zawodowych, żeby wzięli pod uwagę, że dla warszawiaków jest to normalny dzień pracy. Że muszą zawieźć dzieci do przedszkola czy do żłobka, że studenci mają sesje poprawkowe, obrony prac magisterskich. Nie chciałabym, żeby warszawiacy byli zakładnikami postulatów tych, którzy chcą demonstrować. Wolność zgromadzeń jest jedną z najważniejszych wolności, nie powinna jednak ograniczać innych wolności: do poruszania się i prowadzenia normalnego życia - podkreślała prezydent Warszawy.

warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34862,14582581,Kilka_duzych_demonstracji__Zwiazkowcy_zablokuja_stolice.html#MT
Sądzicie że to trafi do związkowców? Oni przyjechali demonstrować i ma być siwy dym.Ma być głosno!
Dziś rano rozmawiałam z synem. Pracuje w kopalni miedzi.Poznał srodowisko i wie co mówi. Wyobraźcie sobie ze nasz bogaty region to poplecznicy Kaczyńskiego i zwolennicy protestów.Mimo dosc wysokich wynagrodzeń,dobrych warunków, stałej pracy.Wiecie jaki jest argument? Bo nie ma podwyżek.Wcześniej,tzn. za komuny i potem za Kaczyńskiego były. Inne argumenty sie nie liczą. No i moze jeszcze jedno jest wazne - ci ludzie jeśli cos czytają - to FAKT. Chyba wystarczy.
    • ewa9717 Re: A w Warszawie... 11.09.13, 11:06
      Jak nie patrzeć, przywódcy związkowi mają się nieźle...
    • jaga_22 Re: A w Warszawie... 11.09.13, 11:11
      Na rondzie de Gaulle'a pojawili się obrońcy krzyża. winksmile
      https://bi.gazeta.pl/im/f7/8a/de/z14584567AA.jpg

      Relacje na bieżąco.

      warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,123133,14583439,Protesty_w_stolicy__Beda_utrudnienia__DZIEN_NA_ZYWO_.html#MT
      • 92ela Re: A w Warszawie... 12.09.13, 11:51
        jaga_22 napisała:

        > Na rondzie de Gaulle'a pojawili się obrońcy krzyża. winksmile

        Nie pojmuję zaangażowania w protesty, wiece, marsze, awantury itp ludzi wiekowych. Współczuję, że nie potrafią znaleźć sposobu na fajne zagospodarowanie swojego wolnego czasu jaki im pozostał. To jest przyszłość ludzi młodych i to oni niech sobie "ścielą".
        • jaga_22 Re: A w Warszawie... 12.09.13, 12:21
          92ela napisała:

          > jaga_22 napisała:
          >
          > > Na rondzie de Gaulle'a pojawili się obrońcy krzyża. winksmile
          >
          > Nie pojmuję zaangażowania w protesty, wiece, marsze, awantury itp ludzi wiekowy
          > ch. Współczuję, że nie potrafią znaleźć sposobu na fajne zagospodarowanie swoje
          > go wolnego czasu jaki im pozostał. To jest przyszłość ludzi młodych i to oni ni
          > ech sobie "ścielą".
          >

          A jacy to obrońcy,same szumowiny,nie wiedzą co z czasem zrobić http://s20.rimg.info/ce0f4e3e1e9ca08192f852fb0898e126.gif
          • 92ela Re: A w Warszawie... 12.09.13, 12:58
            jaga_22 napisała:

            A jacy to obrońcy,same szumowiny,nie wiedzą co z czasem zrobić

            Moim zdaniem, tu np telewizja publiczna miałaby misję do spełnienia, aby edukować tych ludzi, pokazywać jak swój wolny czas spędzają seniorzy innych krajów, jak się integrują, bawią bez nakładów finansowych. A co robi TVP? powiela pokazywane w komercyjnych stacjach "zadymy", pyskówki itp, a to ludziom rozum odbiera. We Wrocławiu każda dzielnica ma swój klub seniora i bogatą ofertę programową dla uczestników. Od lat organizują u nas kilkudniowe "Dni seniora". Zajęcia na UTW też ściągają licznych słuchaczy. Są też grupy, które prywatnie sobie organizują różne atrakcyjne rozrywki. Podczas wakacji TVN24 gościł w wielu miastach.Kuźniar po wizycie we Wrocławiu wypowiedział zdanie "Wrocław, to europejskie miasto, to poprostu inny świat i mentalność mieszkańców tak różna od pozostałych miast", miło było to słyszeć, bo my tacy jesteśmy i tak nas widzą wszyscy, nie tylko Kuźniar. Więc troszkę pracy nad sobą, zmiana mentalności i głupoty, zawiść, agresja znikną, a my będziemy zdrowsi, pogodniejsi.
            • jaga_22 Re: A w Warszawie... 12.09.13, 13:48
              Elu nie wszystkich da się wyedukować,
              a na pewno nie tych z pod krzyża.? oni wiedzą swoje wink
              i wcale nie są w Warszawy.
              • jantoni.jajcorz Re: A w Warszawie... 12.09.13, 14:50
                aga_22 napisała:
                > ... i wcale nie są w Warszawy.
                Na pewno nie są!
                Przyjechali na wycieczkę, do miasta...
                • wikul Re: A w Warszawie... 12.09.13, 14:59
                  jantoni.jajcorz napisał:

                  > Na pewno nie są!
                  > Przyjechali na wycieczkę, do miasta...

                  No i nachlać się do pełna przy darmowych grilachi innym frajerskim żarciu.
                  Jeszcze nigdy tak sie nie cieszyłem z deszczu w Warszawie modląc się jednocześnie o piękną słoneczna pogodę w innych rejonach kraju.
                  • anoagata Re: A w Warszawie... 12.09.13, 15:38
                    wikul napisał:

                    > jantoni.jajcorz napisał:
                    >
                    > > Na pewno nie są!
                    > > Przyjechali na wycieczkę, do miasta...
                    >
                    > No i nachlać się do pełna przy darmowych grilachi innym frajerskim żarciu.
                    > Jeszcze nigdy tak sie nie cieszyłem z deszczu w Warszawie modląc się jednocześn
                    > ie o piękną słoneczna pogodę w innych rejonach kraju.
                    I być może jeszcze jakiś datek do kieszeni dostaną,za okrzyki.
                    A niechaj sobie pada wszędzie a nawet leje.Jabłka zerwę w przyszłym tygodniu.
            • waga_1949 Re: A w Warszawie... 12.09.13, 17:04
              Przywódcy związkowi walczą o swoje wynagrodzenie, a o co walczą pozostali? O to, aby ich przywódcom żyło się lepiej. Bo naiwnością jest sądzić,że chodzi tu o dobro robotników i przede wszystkim kraju. Zebrały się w większości męty, lubiący zadymy rozrabiaki. Przeszkadzają zwyczajnym ludziom,utrudniają im życie. Jestem przeciwna takim do niczego dobrego nie prowadzącym, akcjom.
              • iryska2604 Re: A w Warszawie... 12.09.13, 17:53
                Duda wyraźnie powiedział że chce obalić rząd. Morze chce soię wykreować na nowego Wałęsę? Bo teraz nie moze powiedzieć ze walczy o wolnosć. A może pod dyktando prezesa walczy? Wolny rynek też mamy. Jak sobie wyobraża tą nową wolną Polskę pod innymi rządami? Wszyscy by chcieli do władzy - ot co...
        • wikul Re: A w Warszawie... 12.09.13, 14:54
          92ela napisała:

          > Nie pojmuję zaangażowania w protesty, wiece, marsze, awantury itp ludzi wiekowy
          > ch. Współczuję, że nie potrafią znaleźć sposobu na fajne zagospodarowanie swoje
          > go wolnego czasu jaki im pozostał. To jest przyszłość ludzi młodych i to oni ni
          > ech sobie "ścielą".

          Masz rację ale jest komu ich "nakręcać". Uciekając przed reklamami siłą rzeczy zagladam na ten kanał a tam od rana do wieczora sączy się jad nienawisci do obecnych władz.

          www.tv-trwam.pl/index.php?section=odp
    • loczek62 Re: A w Warszawie... 11.09.13, 16:56
      Jakos mam wrażenie że prawdziwa przyczyna zadymy na ulicach Warszawy leży tu:
      wyborcza.biz/biznes/1,100896,14560939,Premier_Tusk__od_przyszlego_roku_zdrozeje_wodka__Akcyza.html
      • amityr Re: A w Warszawie... 11.09.13, 17:08
        Kto mieczem wojuje od niego ginie.W obie strony.
        • anoagata Re: A w Warszawie... 11.09.13, 17:26
          amityr napisał:

          > Kto mieczem wojuje od niego ginie.W obie strony.

          Nie chcem ale muszem sie zgodzić.
    • wikul Re: A w Warszawie... 11.09.13, 18:55
      iryska2604 napisała:

      > Dziś rano rozmawiałam z synem. Pracuje w kopalni miedzi.Poznał srodowisko i wi
      > e co mówi. Wyobraźcie sobie ze nasz bogaty region to poplecznicy Kaczyńskiego
      > i zwolennicy protestów.Mimo dosc wysokich wynagrodzeń,dobrych warunków, stałe
      > j pracy.Wiecie jaki jest argument? Bo nie ma podwyżek.Wcześniej,tzn. z
      > a komuny i potem za Kaczyńskiego były. Inne argumenty sie nie liczą. No i moze
      > jeszcze jedno jest wazne - ci ludzie jeśli cos czytają - to FAKT. Chyba wystarczy.

      e-bhp.dashofer.pl/?sect=art&id=18028&wa=N-BHP1337&sid=298214296&adr_no=E063342&adr_em=678648

      Czy ktoś potrafi im to wytłumaczyć jak czytakja tylko FAKT ?
    • dwa-filary Re: A w Warszawie... 11.09.13, 19:44
      Fakt, to gazeta.
      • amityr Re: A w Warszawie... 11.09.13, 20:49
        Fakt
        • anoagata Re: A w Warszawie... 12.09.13, 15:44
          Miało nie być palenia opon a jednak zła tradycja trzyma nadal.
          Dla mnie to takie prostackie jest,niemające czymś pozytywnym zwrócenia na siebie uwagi.
    • loczek62 Re: A w Warszawie... 12.09.13, 19:32
      dzikikraj.interia.pl/na-wybiegu/news-piotr-duda-na-protestach-z-zegarkiem-za-grube-pieniadze,nId,1025778
      • iryska2604 Re: A w Warszawie... 12.09.13, 22:09
        Przeciez on nie pracuje na umowie śmieciowej to co ma nie miec? Działacz zwiazkowy siedzi na garnuszku zakładu na średniej urlopowej,a znając te mechanizmy ma troche okazji aby dorobić na boku. U nas jeden z przewodniczących zwiazku już miał wyrok za przekręty ale dalej trwa na stanowisku.
        • 92ela Re: A w Warszawie... 13.09.13, 14:09
          Nieźle zahartowani są ci ludzie. U nas noc była zimna i wieczorem w budynku włączyło się ogrzewanie i jeszcze do teraz kaloryfery mamy ciepłe, a oni w tych namiotach?!
          • wikul Re: A w Warszawie... 13.09.13, 16:22
            92ela napisała:

            > Nieźle zahartowani są ci ludzie. U nas noc była zimna i wieczorem w budynku wł
            > ączyło się ogrzewanie i jeszcze do teraz kaloryfery mamy ciepłe, a oni w tych n
            > amiotach?!

            Pewnie na "dopalaczach". A swoją drogą ciekawe gdzie nocują przywódcy tych mafii.
            • anoagata Re: A w Warszawie... 13.09.13, 16:33
              ....stanął pomnik Premiera Tuska.I całkiem,całkiem jest przystojny jak w rzeczywistości.

              Przywódcy śpią w ekskluzywnych hotelach,nie śpią z motłochem.
              • wikul Re: A w Warszawie... 13.09.13, 16:50
                anoagata napisała:

                > ....stanął pomnik Premiera Tuska.I całkiem,całkiem jest przystojny jak w rzeczy
                > wistości.
                >
                > Przywódcy śpią w ekskluzywnych hotelach,nie śpią z motłochem.

                Ten pomnik jeździ po Polsce od pewnego czasu. Lepszy taki niż ten który miał stanąć na Kr.Przedmieściu. Szkoda tylko że "ubrali" Premiera w narodową czapkę peruwiańską. Gdybym był Peruwiańczykiem byłoby mi przykro.
Pełna wersja