Dodaj do ulubionych

Już wrzesień, już wrzesień...

01.09.15, 08:36
A za oknem jest dzionek prześliczny,
cały w słońcu i zieleni
seniorzy robią zapasy na zimę
tak samo jak każdej jesieni....
smile aga
Obserwuj wątek
    • dwa-filary Re: Już wrzesień, już wrzesień... 01.09.15, 09:48
      Złocienie i astry już zwiastują rychłą jesień, oby tylko radosną, złotą polską. Miłego dnia.
      • jaga_22 Re: Już wrzesień, już wrzesień... 01.09.15, 09:55
        Witajcie,jak szłam spać cyknęłam księżyc złoty.
        Okropnie gorąco od rana.

        http://i58.tinypic.com/mubqsy.jpg
        • iryska2604 Re: Już wrzesień, już wrzesień... 01.09.15, 10:15
          A za oknem jest dzionek prześliczny,
          cały w słońcu i zieleni
          - napisała aga. Dodałabym - dołem z przewagą żółci. Już o 8.30 było 28 w cieniu i juz czuję co będzie dalej. Miałam dzis jechac na prześwietlenie kręgosłupa ale poczekam do jutra - ochłodzi sie .Przy okazji biblioteka i zakupy. W taki upał nie ma sensu ruszać sie z domu. W końcu nie muszę.
          • anoagata Re: Już wrzesień, już wrzesień... 01.09.15, 10:42
            Oby taka pogoda trwała,trwała i trwała...

            https://www.e-gify.pl/gify/zwierzeta/kaczki/kaczki28.gif
            • estella50 Re: Już wrzesień, już wrzesień... 01.09.15, 12:29
              U mnie duszno i gorąco. We wtorki odbieram zamówione mięso dla moich kotów, musiałam więc ruszyć się z domu. A za progiem jak w piekarni!
              Ale coś się zmienia - niebo zaczyna robić się szarawe i może zapowiadana burza z deszczem nareszcie odwiedzi moje okolice.
              • xy.5 Re: Już wrzesień, już wrzesień... 01.09.15, 22:16

                Wreszcie trochę chłodniej,w słońcu było +35.
                • engine8 Re: Już wrzesień, już wrzesień... 02.09.15, 01:30
                  Tzn jeszcze 2 -3 tygodnie, sytuacja sie ustatkuje i bedzie mozna Polske odwiedzic z malym ryzykiem niekontrolwanej pogody?
                  • jaga_22 Re: Już wrzesień, już wrzesień... 02.09.15, 10:31
                    Skończyły się upały,na termometrze 23st.
                    a z tego co widzę na niebie,to będzie padało.A niech pada. https://gifynaforumanowi.blox.pl/resource/JC_coffee.gif
                    • xy.5 Re: Już wrzesień, już wrzesień... 02.09.15, 11:01
                      Niestety wcale się nie skończyły nadal+35 na słońcu,niestety nie pada.
                      • alfredka1 Re: Już wrzesień, już wrzesień... 02.09.15, 11:22
                        U nas wietrzno ale słonecznie ,nawet chłodek miły - czego i Wam serdecznie życzę smile)
                        • jaga_22 Re: Już wrzesień, już wrzesień... 02.09.15, 11:28
                          Chyba z deszczu będą nici,bo się rozjaśniło.
                          • aga-kosa Re: Już wrzesień, już wrzesień... 02.09.15, 14:44
                            Wczoraj o 21 wyłączyli nam prąd a za oknem było tak jasno jak by ktoś włączył spawarkę. Nie było słychać oddzielnych grzmotów tylko jeden szurgot i tak przez dwie godziny. Prąd włączyli jednak dopiero dziś przed 14.
                            Wykorzystałam brak prądu na mycie wszystkich okien. Zbieram teraz gruszki, będę je obierać i suszyć. "
                            A słońce sobie świeci jak gdyby nigdy nic" smile aga
                            • estella50 Re: Już wrzesień, już wrzesień... 02.09.15, 16:04
                              Ależ jesteś pracowita smile Ja po umyciu wszystkich okien, to bym tylko zaległa w fotelu z gazetą, a ty jeszcze za gruszki się wzięłaś!
                              • iryska2604 Re: Już wrzesień, już wrzesień... 02.09.15, 16:32
                                U nas też cos robili ze swiatłem, do 13 nie było,nawet na krzyżowce wyłaczyli światła. Deszcz popadał w nocy bo rano było jeszcze mokro i temperatura jest dzisiaj dla ludzi. Przynajmniej o 10 st. niższa. Wreszcie mozna oddychać. Jutro pojadę pozałatwiac sprawy bo nie miałam dziś pojęcia że nie będzie światła i nie miałam jak sobie uczesać czupryny. Ja jak nie umyję to nie uczeszę - jakby piorun w miotłę walnął.
                    • engine8 Re: Już wrzesień, już wrzesień... 02.09.15, 17:21
                      ma padac? Ouch...... to ta "zlota polska jesien jest taka" ?
                      • estella50 Re: Już wrzesień, już wrzesień... 02.09.15, 17:33
                        Niech pada i pada! Grzyby będą rosły smile
                        • anoagata Re: Już wrzesień, już wrzesień... 02.09.15, 17:58
                          Wczoraj było cudnie a dziś do bani.
                          Elektryczności nie mam od rana,działam tylko na agregacie to nic nie robię i nic nie suszę,a deszcz leje jak z cebra.

                          https://www.bibliotekazpszio.republika.pl/maniaki.gif
                          • iryska2604 Re: Już wrzesień, już wrzesień... 03.09.15, 19:02
                            U nas nic nie leje, słońce świeci i jest cieplutko. Teraz 23 st. A to juz 19-ta. Dobrze jakby jutro tak było, bo zadzwonił kamieniarz ze na jutro będzie gotowy nagrobek i znów musimy jechać. I tak prawie codziennie -dzis robiłam RTG kregosłupa ,zobaczymy co sie zmieniło. Zeby tak mozna było wymienić na nowy...
                          • engine8 Re: Już wrzesień, już wrzesień... 03.09.15, 20:19
                            Brzmi to jak w Indi a nie w rozwinietej EU?
                            • jaga_22 Re: Już wrzesień, już wrzesień... 03.09.15, 20:36
                              Zależy gdzie,ja robiłam nagrobek 2 lata temu wszystko przez
                              internet,tylko podałam dane i połowa kasy,reszta przy ukończeniu i naprawdę ładnie zrobili.
                              • iryska2604 Re: Już wrzesień, już wrzesień... 04.09.15, 12:14
                                engine8 03.09.15, 20:19 Odpowiedz
                                Brzmi to jak w Indi a nie w rozwinietej EU?


                                A tobie znowu o co chodzi? To mam pod nosem. Kamieniarz jest codziennie na tym cmentarzu, przy okazji obejrzę i zapalę swieczkę - czy to az takie dziwne? Pewnie ze mozna przez internet - ale gdyby tak patrzeć to nie wychodzilibysmy z domu tylko zaczęli żyć wirtualnie. A co z kontaktami międzyludzkimi? Dajcie spokój, w niczym nie należy popadać w przesadę. Pogoda piekna, spacerek sie przyda.
                                • engine8 Re: Już wrzesień, już wrzesień... 04.09.15, 17:58
                                  o co ty na nagrobki wpadlas. Pisalem o tym ze wam prad wylaczaja bez przerwy jak w krajach 3-go swiata
                                  • iryska2604 Re: Już wrzesień, już wrzesień... 04.09.15, 18:28
                                    Sorki, głowa mnie rąbie od samego rana to i źle skojarzyłam. Z tym prądem to nie jest tak źle, ostatnio niektóre regiony były nawiedzane przez jakies wichury i burze to było sporo awarii.
                                    • iryska2604 Re: Już wrzesień, już wrzesień... 05.09.15, 19:35
                                      Pamiętam jak wydawało mi sie dziwne że mozna w kościach odczuwać zmiany pogody. Teraz już mnie to nie dziwi - niestety... Jutro ponoć ma padac?
                                      • estella50 Re: Już wrzesień, już wrzesień... 05.09.15, 20:23
                                        Na mnie działają negatywnie niże i fronty atmosferyczne. Kiedyś tak nie było sad
                                        A dzisiaj co chwila był deszcz. W przerwach zdążyłam zerwać resztę ogórków; w ogrodzie już nie posiedzę... Byle do wiosny smile
                                        • jaga_22 Re: Już wrzesień, już wrzesień... 06.09.15, 09:23
                                          Witam jeszcze ze słoneczkiem,pewnie nie na długo go starczy,
                                          bo już chmurki nachodzą.
                                          Miłej Niedzieli http://s17.rimg.info/59d8e317ab9d271fd15cc57cddb4fad8.gif

                                          http://i62.tinypic.com/eikyf5.jpg
                                          • iryska2604 Re: Już wrzesień, już wrzesień... 06.09.15, 16:10
                                            Pochmurno od rana i nawet pada. Miałam niespodziewanych gości - męża odwiedził kolega z młodzieńczych lat. Nagadali sie panowie...
                                              • aga-kosa Re: Już wrzesień, już wrzesień... 07.09.15, 21:48
                                                Byliśmy dziś u pulmunologa. Mąż miał badania kontrolne. Miał się zgłosić o 10 30 i tak został przyjęty. smile
                                                Zwiedziłam sobie powiatowe miasto i kupiłam w ciuchlandzie skórzany plecaczek do chodzenia z kijkami za 1.70 smile
                                                Jutro mają przyjechać elektrycy aby wymienić słup stojący w naszym ogrodzie. Jestem ciekawa jak to zrobią; na podwórku rośnie orzech - rozpiętość gałęzi prawie 20 m i sięgają do ziemi, potem pas malin, następnie basen. Mogliby dojechać od strony pól ale tam jest tylko wąska bramka. Na dodatek nie mamy z elektrownią podpisanej żadnej umowy na postawienie słupa - to myślę, że jak nie ma umowy to i słupa tam być nie powinno? wink aga
                                                • dorka556 Re: Już wrzesień, już wrzesień... 07.09.15, 21:56
                                                  Aga, elektrownia powinna Ci płacić za słup. Tu płaci.
                                                • estella50 Re: Już wrzesień, już wrzesień... 07.09.15, 22:01
                                                  Na naszej "posiadłości" też stoi słup. Nasz jest niestety zapisany w akcie notarialnym. To znaczy, że chcemy czy nie, to musimy jego stanie u nas ścierpieć. Podskubuję go, żeby sobie padł, ale to długa ścieżka wink
                                                  Dlatego podpowiadam: wystąp do energetyki, żeby wam płaciła należną dzierżawę. Wymyśl wysoką, a w alternatywie zaproponuj likwidację, tzn przeniesienie w inne, nie wasze, miejsce.
                                                  • iryska2604 Re: Już wrzesień, już wrzesień... 08.09.15, 11:14
                                                    Z takimi słupami to wcale nie taka prosta sprawa. Pogooglaj trochę - zobaczysz. Słoneczko świeciło i zgasło, mam jechać po wyniki i nie bardzo mi sie chce,ale trudno. Człowiek całkiem by sie zastał. Miłego dnia.
                                                  • jaga_22 Re: Już wrzesień, już wrzesień... 10.09.15, 10:56
                                                    Zgubiliście jeden dzień,będzie dziura,to łatam dzisiejszym pozdrowieniem.
                                                    Irysko ,a co z wynikiem?

                                                    Całkiem dziś ładnie od rana. https://liubavyshka.ru/_ph/80/2/930740030.gif

                                                    http://i57.tinypic.com/69q4ax.jpg
                                                  • anoagata Re: Już wrzesień, już wrzesień... 10.09.15, 12:49
                                                    Pogoda względna,gotuję maliny 6 zł litr albo kg.

                                                    Ja też mam słupa na swojej działce,bez zapisu w akcie już dawno chciałam dochodzić opłat za jego stanie ale mąż elektryk i nie chce swojej firmy pozywać do czegokolwiek.Ot co.
                                                  • iryska2604 Re: Już wrzesień, już wrzesień... 10.09.15, 17:59
                                                    Lało u nas dzis solidnie i grzmoty też były. Jedna psiuńka strasznie sie boi burzy, az sie trzęsie ze strachu. A wynik ? Niespecjalny, jakies zwyrodnienia,osteofity i jakies inne swiństwa. RTG niektórych rzeczy nie wykazuje, wypuklina mi chyba sama nie znikła, trzeba by by lo na TK ALE CZY JEST SENS?
                                                  • smutas13 Re: Już wrzesień, już wrzesień... 11.09.15, 09:17
                                                    Irysko
                                                    Leczyć się, zawsze jest sens. Nie zniechęcaj się.
                                                    U mnie chłodno 17*C, pochmurno...chyba wezmę się za mycie okien, przecież czekałam na ochłodzenie tongue_out
                                                    Pozdrawiam wszystkich.
                                                  • iryska2604 Re: Już wrzesień, już wrzesień... 11.09.15, 11:51
                                                    Jakis jest, pewnie...Na rehabilitację pójdę ale co mogą mi jeszcze poradzic? Nic nie wymienią, nie naprostują bo tylko popatrzą na pesel i pozamiatane. Nawet tabletek przeciwbólowych nie wypiszą ze względu na działania uboczne.
                                                    Gdzieś tam na górze postanowiono chyba zrekompensować nam uciazliwą suszę i niebo się rozpłakalo - mało rozpłakało, to było lanie jak sie patrzy. Co parę chwil.Nawet telewizor mi zbzikował, zgubił sygnał na większości kanałów. No i chłodniej.
                                                  • aga-kosa Re: Już wrzesień, już wrzesień... 11.09.15, 12:30
                                                    Panowie elektrycy wykazali się mądrością. Podjechali od strony pola poprosili o możliwość zdjęcia przęsła siatki i potem zostawili po sobie idealny porządek.
                                                    Zebrałam wczoraj aronię z dwóch kilogramów robię sok z liśćmi z wiśni i jeszcze dwa kilogramy i włożę do zamrażarki. Coś w końcu z niej zrobię. Pod wieczór znowu maliny do zbierania. Jarzębina już jest dobra i czarny bez do przeróbki - cóż - jesień, jesień już smile aga
                                                  • alfredka1 Re: Już wrzesień, już wrzesień... 11.09.15, 14:28
                                                    .... może nalewkę malinową ?? zajrzyj na 40 - 50 ..
                                                  • iryska2604 Re: Już wrzesień, już wrzesień... 12.09.15, 19:10
                                                    A do mnie dziś wróciło lato...
                                                  • jaga_22 Re: Już wrzesień, już wrzesień... 12.09.15, 19:19
                                                    Zimno i padało.Może jutro będzie lepiej.
                                                  • aga-kosa Re: Już wrzesień, już wrzesień... 12.09.15, 21:25
                                                    Mieliśmy dzisiaj wizytę dzieci. Rozebrali basen, zięć naprawił mi pralkę, wnukowie podzielili się swoimi pierwszymi dniami w szkole. Teraz powinnam wziąć się za robotę. Żebyście wiedzieli: "...jak mi się chce..."
                                                    Jutro wybieramy się na "Piknik zdrowia" więc wypada chatę odgruzować wink aga
                                                  • aga-kosa Re: Już wrzesień, już wrzesień... 13.09.15, 20:57
                                                    Byliśmy dziś na pikniku zdrowia. Fantastyczna historia. Mieliśmy szansę przypomnieć sobie czasy PRL. wink Staliśmy w kilku kolejkach; do rejestracji, do pobierania krwi, do ciśnienia, do konsultacji z onkologiem, diabetologiem, dietetykiem.
                                                    Bardzo wielu chciało z tego skorzystać, bo wiadomo jak rodzinni niechętnie dają skierowania na badania - a tu grosz do grosza i będzie kokosza - w kieszeni emeryta wiele to znaczy.
                                                    Był też Okrasa, jacyś młodzi piosenkarze, ale najciekawsze były rozmowy w kolejkach. Spotykali się ludzie nie tylko, że z jednego miasta, ale nawet z jednego bloku, którzy miesiącami nie mieli możliwości spotkania się i pogadania.
                                                    Mógłby burmistrz fundować takie pikniki przynajmniej raz na pół roku. smile aga
                                                  • iryska2604 Re: Już wrzesień, już wrzesień... 14.09.15, 11:12
                                                    Słońce sie przed chwilką schowało i wiatr jakis wieje - ale ogólnie jest fajnie. Obiad trzeba gotować a tu awaria wodociagu. Dobrze ze mam trochę w zapasie.Miłego poniedziałku.
                                                  • xy.5 Re: Już wrzesień, już wrzesień... 14.09.15, 13:05
                                                    Witam,wpadłam do domku na chwilę i znowu pojadę na działkę,ochłodziło się i dopiero teraz wyszło słońce,miłego dnia i udanego tygodnia.
                                                  • anoagata Re: Już wrzesień, już wrzesień... 15.09.15, 13:23
                                                    Wyjątkowo ładna pogoda ale i tak już czas się zwijać w ogrodzie a niedawno wszystko się rozwijało.
                                                    Pomidorki jeszcze na słońcu dojrzewają.

                                                    https://www.e-gify.pl/gify/przyroda/warzywa/warzywa4.gif
                                                  • xy.5 Re: Już wrzesień, już wrzesień... 15.09.15, 14:22
                                                    Witam,u nas też pięknie dzisiaj,w sąsiedniej miejscowości trwają pomidorowe zbiory u właściciela,który ma do zebrania 13 ha pomidorów.Pomidory muszą być zrywane ręcznie,bo
                                                    tego wymaga umowa z Gerberem.
                                                  • maria6450 Re: Już wrzesień, już wrzesień... 15.09.15, 15:18
                                                    U mnie pierwsze grzybobranie, 43prawdziwki, w brzydkim, trudnym lesie, radość wielka, a teraz zmęczenie.
                                                  • estella50 Re: Już wrzesień, już wrzesień... 15.09.15, 16:18
                                                    maria6450 napisała:

                                                    > U mnie pierwsze grzybobranie, 43prawdziwki, w brzydkim, trudnym lesie, radość w
                                                    > ielka, a teraz zmęczenie.

                                                    43 prawdziwki! No, no - gratuluję smile (i zazdroszczę )
                                                    Sąsiad znalazł dopiero pierwszego prawdziwka, a jego żona z radością nam go dzisiaj prezentowała pokrojonego do suszenia.
                                                  • iryska2604 Re: Już wrzesień, już wrzesień... 15.09.15, 16:36
                                                    U mnie jak nigdy -zawsze miałam swoje grzyby a w tym roku nic. Wyobraziłam sobie 13 ha pomidorów do ręcznego zrywania - sporo tego... Mam dziś deszczowy dzień.Obudziłam sie bardzo wcześnie ,za oknem dopiero wstawał dzień i niebo było zupełnie różowe na wschodzie . Piękne. Ale jednocześnie usłyszałam szum deszczu - tu przypłynęły chmury i za chwilkę było szaro...
                                                  • jaga_22 Re: Już wrzesień, już wrzesień... 15.09.15, 17:17
                                                    Jeszcze w tym roku nie jadłam grzybów,ale przez 2 lata do tyłu
                                                    najadłam się na zapas.
                                                    Nie narzekam na dzisiejszą pogodę ,naprawdę ładnie.

                                                    http://i61.tinypic.com/2yx5e92.jpg
                                                  • jaga_22 Re: Już wrzesień, już wrzesień... 16.09.15, 09:36
                                                    Pozdrawiam i kwiaty zostawiam
                                                    https://smiles24.ru/data/smiles/smiles-privetstvie-68.gif

                                                    http://i59.tinypic.com/xf7mt5.jpg
                                                  • aga-kosa Re: Już wrzesień, już wrzesień... 16.09.15, 10:06
                                                    Wróciłam z lasu z psem. Pusto w temacie grzybów. Zerwałam jarzębinę i włożę ją do zamrażalnika na nalewkę. Głóg dwuszyjkowy też już dobry i czarny bez zwany hyćką. To będę zbierać w piątek - muszę zagospodarować spadające renety. Miłego dnia. smile aga
                                                  • xy.5 Re: Już wrzesień, już wrzesień... 16.09.15, 10:18
                                                    Witam,robię przecier z pomidorów i wykonuję pilne prace domowe po prawie 2 tygodniowej nieobecności w domu.W piątek znowu jadę na działkę.Nareszcie wyszło słonko,bo do tej pory była mgła.
                                                  • iryska2604 Re: Już wrzesień, już wrzesień... 16.09.15, 17:00
                                                    Piękny dzis dzień. Trochę poszalałam z podkaszarką, dotleniłam sobie płucka. Oby jak najdłuzej takiej pogody.
                                                  • iryska2604 Re: Już wrzesień, już wrzesień... 17.09.15, 19:27
                                                    Dziś dosłownie upał. O 17-tej było 30 st. Zaszczepiłam sie na grypę i z konieczności musiałam być dziś na cmentarzu - a to nie jest stary, zadrzewiony. Myślalam żę udaru dostanę...
                                                  • estella50 Re: Już wrzesień, już wrzesień... 17.09.15, 19:37
                                                    Jutro rano jadę w środek moich Borów na grzybobranie. Po raz pierwszy w tym sezonie. Mam nadzieję, że cokolwiek uszczknę z darów lasu, bo nie mam już ani grama grzybków suszonych.
                                                    Żeby nie zapeszyć biorę mniejszy z moich grzybowych koszyków wiklinowych (a rezerwę w postaci torby w kieszeni wink). Nie mam też absolutnie żadnych wymagań co do gatunku, wielkości itp. Ucieszy me oko (a póżniej podniebienie) każda zdobycz! DARZ BÓR !
                                                  • jaga_22 Re: Już wrzesień, już wrzesień... 17.09.15, 19:57
                                                    Obfitego grzybobrania Estelko.U mnie było tylko 29 .

                                                    http://i62.tinypic.com/2vkgaid.jpg
                                                  • estella50 Re: Już wrzesień, już wrzesień... 17.09.15, 20:00
                                                    Czego 29? Grzybów, czy stopni C wink
                                                  • jaga_22 Re: Już wrzesień, już wrzesień... 18.09.15, 10:28
                                                    Iryska napisała,że o 17 miała 30st. to ja napisałam,że tylko 29.
                                                    Dziś dla mnie za zimno,przyzwyczaiłam się do tropiku.
                                                    Jak zwykle i tak źle i tak niedobrze.Po niedzieli już tylko do 20st.
                                                    Rano myślałam,że będzie słonko.Pomału zaczyna wyzierać zza chmurki.
                                                    O 5.30 jeszcze było tak.

                                                    http://i57.tinypic.com/xfqpaa.jpg
                                                  • aga-kosa Re: Już wrzesień, już wrzesień... 18.09.15, 10:57
                                                    Mam słońce i koszyk kań. Pies wybiegany, ja spocona, brzoskwinie się odparowują. Nazbierałam tarniny włożę ją do zamrażalnika na nalewkę będzie. smile aga
                                                  • estella50 Re: Już wrzesień, już wrzesień... 18.09.15, 12:44
                                                    Wróciłam z grzybobrania. Przez 2 godziny 2 osoby zebrały łącznie 4 sztuki prawdziwków i 1 kowalika. Oprócz tego moje bystre oczy dostrzegły 1 olszówkę (a fe!) i 4 sztuki lisiczek (a fe! a fe!). Żadnego muchomorka tak pięknie ubarwiającego bory, czy innych niejadalnych, a ładnych. Pustki w poszyciu.
                                                    Nie bardzo to dziwne, jeśli przez całe upalne lato może 2 razy u mnie porządniej popadało.
                                                    W przyszłym tygodniu robimy ponowne podchody grzybowe, może z lepszym skutkiem smile
                                                  • jaga_22 Re: Już wrzesień, już wrzesień... 18.09.15, 13:17
                                                    A dlaczego lisiczka fe,przecież to kurka.
                                                  • estella50 Re: Już wrzesień, już wrzesień... 18.09.15, 13:40

                                                    Lisiczka (ona ma jakąś fachową nazwę, ja jej nie pamiętam) ma cienką nóżkę i pomarańczowe blaszki, kurka jest solidniejsza w budowie i żółta.
                                                  • jaga_22 Re: Już wrzesień, już wrzesień... 18.09.15, 15:37
                                                    Kurka = Pieprznik jadalny (kurka, lisiczka, liszka)

                                                    a to lisówka pomarańczowa

                                                    https://m.ocdn.eu/_m/5fa31427dcb9712fb90a47bd0bdcc463,8,1.jpg
                                                  • estella50 Re: Już wrzesień, już wrzesień... 18.09.15, 15:58
                                                    Odzywają się regionalizmy językowe. "Moje" lisiczki" wyglądają zgodnie z nr 2 na zdjęciu. A kurki, to kurki wink
                                                    Nie zastanawiałam się nad racjonalizmem tego "nazewnictwa grzybowego" wink dopóki nie zwróciłaś nań uwagi. Bo co innego regionalizmy, a co innego zgodność z prawdą naukową.
                                                    Zapamiętam: lisówka jest pomarańczowa, a kurka = lisiczka (a oprócz tego pieprznik wink )
                                                  • iryska2604 Re: Już wrzesień, już wrzesień... 18.09.15, 16:09
                                                    A co to za grzybek - kowalik? U mnie dalej ładne lato, choć nie tak gorąco jak wczoraj. Zapomniałam wczoraj kupić sobie jakies owoce ,maz o sobie pamiętał bo kupił sobie małpi przysmak którego ja nie znoszę. Jutro t rzeba będzie sie przejechać.
                                                  • estella50 Re: Już wrzesień, już wrzesień... 18.09.15, 16:33
                                                    iryska2604 napisała:

                                                    > A co to za grzybek - kowalik? U mnie dalej ładne lato, choć nie tak gorąco
                                                    > jak wczoraj. Zapomniałam wczoraj kupić sobie jakies owoce ,maz o sobie pamię
                                                    > tał bo kupił sobie małpi przysmak którego ja nie znoszę. Jutro t rzeba będz
                                                    > ie sie przejechać.

                                                    Kowal (mój był nieduży, a więc kowalik), ma czerwony kapelusik, a nogę czarno nakrapianą. Jest jędrny, doskonale nadaje się na marynatę.

                                                    A co to jest małpi przysmak? banan?
                                                  • jaga_22 Re: Już wrzesień, już wrzesień... 18.09.15, 17:53
                                                    Za bananami też nie przepadam z kg. ani jednego nie zjadłam,wolę śliwki.
                                                    Nie znam grzyba kowala,za to znam krawca

                                                    https://encrypted-tbn0.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcSSzfMy2En29EEdsnPeGe5epe0MmUkNG3-Dx8ob29C1iOXk-TF93w
                                                  • estella50 Re: Już wrzesień, już wrzesień... 18.09.15, 18:01
                                                    jaga_22 napisała:

                                                    > Za bananami też nie przepadam z kg. ani jednego nie zjadłam,wolę śliwki.
                                                    > Nie znam grzyba kowala,za to znam krawca
                                                    >
                                                    > https://encrypted-tbn0.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcSSzfMy2En29EEdsnPeGe
> 5epe0MmUkNG3-Dx8ob29C1iOXk-TF93w

                                                    A to jest właśnie kowal smile
                                                  • jaga_22 Re: Już wrzesień, już wrzesień... 18.09.15, 18:50
                                                    5.Koźlarz czerwony -rodzina borowikowate (jadalny) potocznie nazywany w różnych rejonach Polski:kozak czerwony, grzyb czerwony, borowik czerwony, panek, czerwonogłówka, czerwony łebiec, kraśniak, osak, osowiak, trzepietak, podosowik, podosinnik, podosiniak, osiczak, osiniak, krawiec (na Pomorzu i Kujawach), na Śląsku nazywają go kozok cerwony ,kowal – na Mazowszu, a na północnym-wschodzie Lidzbark Warmiński – Gołdap czerwieniak lub kicia.

                                                    Okazuje się,że kowal na Mazowszu,a ja zbierałam grzyby w zielonogórskiem.
                                                  • iryska2604 Re: Już wrzesień, już wrzesień... 18.09.15, 19:38
                                                    U mnie też czerwony kozaczek. Z bananem trafiłaś w samo sedno, mąz sie nimi zajada a ja nawet zapachu nie znoszę.
                                                  • iryska2604 Re: Już wrzesień, już wrzesień... 19.09.15, 17:12
                                                    Ciąg dalszy lata...
                                                  • aga-kosa Re: Już wrzesień, już wrzesień... 21.09.15, 11:18
                                                    Przychodzi krowa do lekarza uśmiechnięta od ucha do ucha.
                                                    - Co pani taka rozbawiona?
                                                    - To chyba po trawie.
                                                    aga
                                                  • iryska2604 Re: Już wrzesień, już wrzesień... 21.09.15, 19:14
                                                    Wyobraziłam sobie taką "najaraną mućkę"...
                                                  • jaga_22 Re: Już wrzesień, już wrzesień... 22.09.15, 10:15
                                                    https://smiles24.ru/data/smiles/smiles-privetstvie-368.gif
                                                    Chłodno,ale może być bo słonecznie

                                                    http://i57.tinypic.com/sopt0m.jpg
                                                  • anoagata Re: Już wrzesień, już wrzesień... 22.09.15, 13:50
                                                    Jaguś u mnie podobnie a może i cieplej.
                                                    Kwiat tez mam taki samej nawet 3 dwa czerwone i jeden biały,jeden czerwony nawet w takiej samej donicy.
                                                    U mnie wszystko jeszcze rośnie i dojrzewa; ogórki,cukinia i pomidory a ja walczę z marchweką.

                                                    https://www.e-gify.pl/gify/przyroda/warzywa/warzywa5.gif
                                                  • jaga_22 Re: Już wrzesień, już wrzesień... 22.09.15, 14:34
                                                    A co ta marchewka taka radosna? ona jeszcze nic nie wie https://liubavyshka.ru/_ph/82/2/718215047.gif
                                                  • estella50 Re: Już wrzesień, już wrzesień... 22.09.15, 14:56
                                                    A ja, w pierwszy dzień jesieni, jednak dokonałam aborcji, a nawet eksterminacji!
                                                    Oberwałam ostatnie 6 sztuk kwiatków cukiniowych, a łodygi z liśćmi i korzeniami własnoręcznie z gruntu wyrwałam.
                                                    Mimo to przetwory cukiniowe prezentują się w mojej spiżarni niezmiernie godnie i różnorodnie: na słodko (3 wersje), w sosach (3 rodzaje), marynowane w ziołach (4 rodzaje), przystawki i dania główne (5 rodzajów).
                                                    Jak widać cukinia jest cudownym warzywem, nadaje się na wszystko i do wszystkiego, a ja teraz skończyłam jej przerób, a zaczynam konsumpcję smile
                                                  • alfredka1 Re: Już wrzesień, już wrzesień... 22.09.15, 17:07
                                                    W naszej Puszczy /wschodniej/to był PODBRZEZNIAK, z główką brązowoczerwoną Kozak, a nie było prawdziwków sad( jeno BOROWIKI.
                                                    Rydze i maślaki można było kosić !!
                                                  • estella50 Re: Już wrzesień, już wrzesień... 22.09.15, 17:31
                                                    Surojadki zbierałam z babcią. Teraz już nie umiem ich odróżnić. Za to pamiętam smak tych pieczonych! Gorące kładło się na pajdę chleba, lekko soliło i jadło!
                                                  • iryska2604 Re: Już wrzesień, już wrzesień... 22.09.15, 18:49
                                                    Masz rację, to było przepyszne! Dziś po pochmurnym poranku dzień był nad podziw cieplutki i słoneczny. Martwi mnie ten zimny piątek bo przyjedzie do syna moja mała wnusia i ja tam pojadę a jak będzie zimno to bedziemy siedziec w domu? Moze nie będzie tak źle.
                                                  • anoagata Re: Już wrzesień, już wrzesień... 24.09.15, 12:20
                                                    Obejrzałam pogodę na resztę dnia,Alfredko u ciebie jest zimno a ja mam ciepełko i wybywam do ogrodu,chyba wykopie już mieczyki.

                                                    https://www.bibliotekazpszio.republika.pl/bye.gif

                                                  • alfredka1 Re: Już wrzesień, już wrzesień... 24.09.15, 14:32
                                                    oj, nie wierz słowu drukowanemu, oj nie smile)
                                                    a oknem słonecznie, lekki wiaterek i 24 stopnie. w słońcu więcej .
                                                  • xy.5 Re: Już wrzesień, już wrzesień... 24.09.15, 17:53
                                                    Witam,u nas też pogodnie,moje mieczyki jeszcze kwitną to poczekam z wykopywaniem.
                                                  • anoagata Re: Już wrzesień, już wrzesień... 26.09.15, 11:31
                                                    https://www.bibliotekazpszio.republika.pl/bardzo%20ryczy.gif

                                                    Pochmurno i deszczowo a ma być zakończenie sezonu ogórkowego i jak tu żyć ??
                                                  • xy.5 Re: Już wrzesień, już wrzesień... 26.09.15, 14:19
                                                    Od wczoraj deszczowo,wieczorem grzmiało ale nadal ciepło,deszcz bardzo wyczekiwany w końcu
                                                    pada,bo wszędzie sucho,w lasku pojawiły się maślaczki.
                                                  • iryska2604 Re: Już wrzesień, już wrzesień... 26.09.15, 19:58
                                                    U nas dość ładnie - trochę zmęczona dzis jestem to sobie odpuszczę pisanie.Do jutra !
                                                  • iryska2604 Re: Już wrzesień, już wrzesień... 27.09.15, 16:44
                                                    Jakieś chmury sie gromadzą, ale póki co dzień jest ładny.Zdecydowanie chłodniejszy, ale w końcu mamy juz jesień. Może nocne niebo nie będzie zachmurzone a ja sie przebudzę w nocy i uda mi sie zobaczyć krwawy Superksiężyc?
                                                  • aga-kosa Re: Już wrzesień, już wrzesień... 27.09.15, 18:30
                                                    Wykorzystałam kolejny słoneczny ciepły dzień do treningu z kijkami do "Papieskiego biegu" - 4 10 mamy przemaszerować 5 km. Pies zachwycony, bo się wybiegał. Przy okazji znalazłam kilka prawdziwków i jednego kozaka.
                                                    Węgierki same spadają z drzewa. Nastawiłam do odparowania na nutellę.
                                                    Niby wnuki daleko, ale wszystkie zapasy to mają być łakocie dla nich. smile aga
                                                  • xy.5 Re: Już wrzesień, już wrzesień... 27.09.15, 19:49
                                                    Całą noc u nas lało,rankiem jeszcze kropiło a potem zrobiło się zimno i padać przestało,udało mi
                                                    się pospacerować w gronie koleżanek i dopiero wróciłam.
                                                  • iryska2604 Re: Już wrzesień, już wrzesień... 28.09.15, 12:11
                                                    A na Dolnym Slasku nadal susza. I słońce nawet świeci. Miłego dnia.
                                                  • iryska2604 Re: Wieczorne niebo 28.09.15, 19:20
                                                    - U nas dość głowę zadrzeć ileż to widoków...
                                                    http://i59.tinypic.com/2wn32iw.jpg
                                                  • xy.5 Re: Wieczorne niebo 28.09.15, 19:58
                                                    U nas też piękne niebo wieczorem ale chłodno,zobaczymy jak będzie jutro.
                                                  • jaga_22 Re: Wieczorne niebo 28.09.15, 20:02
                                                    Pewnie po nocy została jeszcze taka otoczka.

                                                    http://i60.tinypic.com/k3tb4n.jpg
                                                  • estella50 Re: Wieczorne niebo 28.09.15, 20:53
                                                    Jakie piękne zdjęcia!
                                                    Bardzo lubię takie okoliczności przyrody. A pomimo lubienia noc przespałam bez świadomości tych niespotykanych okoliczności, czego szczerze żałuję.
                                                    Może za 18 lat ? smile
                                                  • anoagata Re: Już wrzesień, już wrzesień... 29.09.15, 12:00
                                                    https://www.e-gify.pl/gify/praca/farmer/farmer25_%28www.e-gify.pl%29.gif

                                                    Niestety już trzeba sprzątać w ogrodzie.
                                                  • iryska2604 Re: Już wrzesień, już wrzesień... 29.09.15, 16:46
                                                    Gdzie się podziały te krasnoludki?Pomogły by człowiekowi,a tak....
                                                  • jaga_22 Re: Już wrzesień, już wrzesień... 29.09.15, 17:01
                                                    Krasnoludki też zmęczone.
                                                    https://www.beruska8.cz/Disney/trpaslici2/30.gif
                                                  • iryska2604 Re: Już wrzesień, już wrzesień... 30.09.15, 18:18
                                                    Matko, ja juz całkiem wysiadam...Jak tu sie ruszać jak wszystkie gnaty bolą? Nie gniewajcie sie że ja z takim tekstem ale czasem człowieka diabli biorą - bo to by sie chciało jeszcze i podskoczyć i przytupnąć a tu guzik. Choć nasza aga to jeszcze potrafi...
                                                  • estella50 Re: Już wrzesień, już wrzesień... 30.09.15, 19:14
                                                    Ja bardzo lubię napracować się w ogrodzie, albo galopować na kijkach. Lubię zmęczyć się, spocić i potem prysznic, fotel, zimne piwo, kot na kolanach i dobry film.
                                                    Niestety, to już przeszłość. Muszę dawkować wysiłek. Ale fotel z kotem i film z piwem są w moim zasięgu. I z tego się cieszę smile

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka