aga-kosa 01.05.16, 10:48 Pierwszomajowe pozdrowienia dla wszystkich ludzi pracy. Na trasie do kościoła około 2 km były powieszone trzy flagi. W tym jedna u księdza - pewnie czci święto Józefa robotnika. Wmówiono ludziom, że nieprawomyślne święto iiiiiiiiiii uwierzyli. aga Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jaga_22 Re: I już mamy MAJ 01.05.16, 11:02 Witam.. U mnie wisi blokowa,po drugiej stronie dwa domy 2 flagi. Odpowiedz Link
alfredka1 Re: I już mamy MAJ 01.05.16, 12:02 Wszyscyśmy pracowali i pracujemy , oby jak najdłużej. Flagi na wszystkich blokach i niektórych samochodach. Zyczymy wszystkiego dobrego ) a moja Mama obchodziłaby dzisiaj 107 urodziny !!! Odpowiedz Link
xy.5 Re: I już mamy MAJ 01.05.16, 12:34 Flagi wiszą w naszym bloku na co drugiej klatce schodowej,właściciele domków też wywiesili. Odpowiedz Link
smutas13 Re: I już mamy MAJ 01.05.16, 18:46 Nasza flaga też dumnie łopocze na zimnym dziś wietrze. Oprócz naszej flagi, z okien widzimy jeszcze dwie na naszym bloku. Chyba nie najgorzej, bo bywało, że tylko u nas był akcent pierwszomajowy. Przez przymusowe marsze za komuny, ludzie wciąż mają uraz do tego święta. Odpowiedz Link
iryska2604 Re: I już mamy MAJ 01.05.16, 19:02 Jakoś nie czuję się dziś świątecznie.Ta przymusowa bezczynność mnie dobija.Trochę się pokręciłam po kuchni a przez większość dnia siedziałam na powietrzu i czytałam,słuchając przy okazji ptasiego koncertu. To niesamowite -takie małe gardziołko a wydaje tak piękne i donośne dźwięki. I to przez cały dzień. Odpowiedz Link
smutas13 Re: I już mamy MAJ 01.05.16, 20:10 U mnie dziś, nie byłoby możliwym siedzieć na balkonie, zbyt zimy wiatr wieje. Wczoraj było cieplej. Ptasie trele i ich różnorodność też mnie fascynują. Potrafię stanąć pod drzewem i patrzeć, co to za ptaszek tak pięknie drze gardziołko. Odpowiedz Link
estella50 Re: I już mamy MAJ 01.05.16, 20:31 Goście odjechali. Będą nocować u kuzynki 40 km stąd. Ona ma dom i warunki noclegowe. Było bardzo sympatycznie. Po 2. śniadaniu wywiozłam ich na spacer do leśnego uroczyska. Byli zachwyceni Zieloność u mnie dopiero się budzi, ale widok rwącej Brdy w tunelu ogromniastych drzew faktycznie robi wrażenie. Tym bardziej, że jeden odważny kajakarz akurat pokonywał rzeczne prądy. Pogadaliśmy sobie rodzinnie podczas obiadu i kawy. Fajnie było powspominać dziecięce lata. Ciekawe, że to samo zdarzenie pamiętaliśmy inaczej. Nie sam jego przebieg, ale kiedy to się zdarzyło, co było wcześniej, a co póżniej. A teraz odpoczywam! Miłego wieczoru! Odpowiedz Link
iryska2604 Re: I już mamy MAJ 01.05.16, 21:24 U nas już rzepak kwitnie ,już się złoci. Odpowiedz Link
estella50 Re: I już mamy MAJ 01.05.16, 21:42 A u mnie dopiero wczoraj wiśnia zaczęła kwitnąć. Odpowiedz Link
xy.5 Re: I już mamy MAJ 02.05.16, 07:58 Kwitnie wszystko jak szalone:wiśnie,czereśnie i jabłonie a w ogrodach dywany tulipanów. z rana zachmurzone niebo a co dalej będzie?Zobaczymy. Odpowiedz Link
aga-kosa Re: I już mamy MAJ 02.05.16, 09:52 A ja się uczę historii: ." wojna wybuchła w ...." - b- przedostatni wnuk musi to umieć a mam go jeszcze dwa dni pod swoją opieką. A wiosnę mam - szaloną, zieloną, kwitnącą ...nawet rododendrony już zakwitły i konwalia będzie jak u Gałczyńskiego rozsiewała swoją woń. aga Odpowiedz Link
iryska2604 Re: I już mamy MAJ 02.05.16, 15:29 Płatki kwiatów czereśni opadają jak śnieg.Nie ma dziś rewelacji w pogodzie, słońce się schowało ale jest dość ciepło, drzwi na taras mam otwarte. Flaga wisi - a u was? Odpowiedz Link
alfredka1 Re: I już mamy MAJ 02.05.16, 17:49 Za naszymi oknami zafioletowiło się trochę .... Odpowiedz Link
iryska2604 Re: I już mamy MAJ 03.05.16, 17:07 Po południu zachmurzyło się trochę -ale ciepło.No i nieźle sie zapowiada www.twojapogoda.pl/wiadomosci/115955,prognoza-16-dniowa-jaka-bedzie-pierwsza-polowa-maja Odpowiedz Link
estella50 Re: I już mamy MAJ 03.05.16, 17:50 Moja wiśnia cała kwieciem obsypana. Urządziłam sobie pod nią majówkę. Była kawa, ciasto od sąsiadki, ukochane "Rigoletto" z laptopa i książka. Rozłożyłam sobie cały "bagaż" na stoliku w zasięgu ręki, koty rozlokowały się jak im kocia dusza nakazywała, ja umościłam się wygodnie na fotelu i - kapnęło mi na nos, za moment kropel było więcej, a w końcu rozpadało się ulewą! I zagrzmiało! Pogoda, jak na moje upodobania, przepiękna, ale nie wtedy, kiedy muszę na gwałt zbierać całe majówkowe oprzyrządowanie, a jeszcze koty wołać na zbiórkę, chować pod dach fotele itp. Wszystko i wszyscy ocalelismy z potopu z wyjątkiem kawy (ciasto w pudełku nie ucierpiało). Tak to skończyła się moja majówka Odpowiedz Link
aga-kosa Re: I już mamy MAJ 04.05.16, 11:56 Też miałam wczoraj deszczyk przed wieczorem. Na szczęście wnukowie już byli w samochodzie. Dziś dzień odpoczynku. W domu cisz aż w uszach dzwoni. W sobotę mamy biegi z kijkami na UTW a w niedzielę komunia najmłodszego wnuka. Miłego dnia wszystkim życzę. aga ) Odpowiedz Link
jaga_22 Re: I już mamy MAJ 04.05.16, 14:24 Witam... u mnie też padało wczoraj,a dziś piękna pogoda 22st. tylko się zachmurzyło. No i nie bez powodu bo już pokropuje. Odpowiedz Link
iryska2604 Re: I już mamy MAJ 04.05.16, 17:25 Ja dziś miałam bardzo deszczowy dzień - nawet dobrze bo już myślałam ,że trzeba będzie róże podlewać. Właśnie zapowiadali na jutro ciepły, słoneczny dzień. Odpowiedz Link
iryska2604 Re: I już mamy MAJ 05.05.16, 10:51 No i póki co - taki jest. I wam takiego życzę. Odpowiedz Link
estella50 Re: I już mamy MAJ 05.05.16, 13:31 I to wczorajsze jutro już mamy! Rano ogarnęłam co nieco ogród, posadziłam trochę kwiatów, a teraz upajam się słońcem i śpiewem ptasząt pod parasolem i przy kawie. Słońce aż pali! Odpowiedz Link
jaga_22 Re: I już mamy MAJ 06.05.16, 10:32 Jest pięknie, i siedzę sobie na balkonie. Witam i pozdrawiam Odpowiedz Link
estella50 Re: I już mamy MAJ 06.05.16, 11:41 Wzięłam się za mycie okien dopóki słońce na moją stronę domu nie przejdzie. Oprócz moich 4 umyłam jeszcze okno na klatce schodowej i w zapale mycia dołożyłam jeszcze drzwi wejściowe! I pełna satysfakcji z dokonanego dzieła siedzę sobie przy kawie. A wyobrazcie sobie, że przy każdym wejściu na drabinkę, albo zejściu z niej wspominałam sobie nasze rozmowy tutaj w kwestii wypadków i upominałam siebie: estella, uważaj - powoli, uważaj! No i może dzięki temu nie upadłam i nic sobie nie potłukłam. Odpowiedz Link
alfredka1 Re: I już mamy MAJ 06.05.16, 12:08 Niegdyś schodząc z drabinki przydeptałam skraj spódnicy i na twarz poleciałam .. na szczęście tylko czoło nabrało fioletowego koloru i takie wypukłe, mądre się zrobiło... szymek stuknięty Odpowiedz Link
pia.ed Już mamy MAJ ... 06.05.16, 12:29 Alfredka zamiescila zdjecie kwitnacych bzow, czym bylam bardzo zdziwiona ... Wczoraj jednak przejezdzajac samochodem kolo dzielnicy willowej zobaczylam pierwszy rozkwitajacy krzak bzu przed willa, ktora oslaniala go od polnocnego wiatru, a krzak zwrocony byl na poludnie ... . Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Już mamy MAJ ... 06.05.16, 12:31 Kasztanowiec przed oknem Wodnika w pełnej krasie. Potem wkleję zdjęcie. Odpowiedz Link
pia.ed Re: Już mamy MAJ ... 06.05.16, 14:32 Mam przed oknami aleję wysadzana kasztanami ... wzielam lornetkę i skierowalan na kiscie pakow. Niestety zauwazylam tylko pojedyncze biale kwiatki - od naslonecznionej strony poludniowo-zachodniej... reszta jeszcze się nie rozwinęla, bo temperaturę powietrza obnizaja wiatry. . Odpowiedz Link
iryska2604 Re: Już mamy MAJ ... 06.05.16, 18:00 Dziś jest przepięknie i bardzo ciepło! Czereśnia tak gubi płatki że jakby śnieg padał. Odpowiedz Link
estella50 Re: Już mamy MAJ ... 08.05.16, 13:14 U mnie zaczynają się zbierać chmury. Mam nadzieję, że unikniemy deszczu w lesie. Zebrała się grupa znajomych na kijkowanie (wśród nich kompletni nowicjusze ), planujemy długą drogę, ale raczej w spacerowym tempie. Wezmę cienką kurtkę z kapturem na wszelki wypadek. Bardzo się cieszę na tą wycieczkę, bo lubię tych znajomych, a Bory - to chyba wiadomo - moja wielka miłość Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Już mamy MAJ ... 08.05.16, 14:36 "Rozlały zeki pełne zwierza bory i pełno zbójców na drodze .." uważajcie na zbójców pod postacia kleszczy !! Odpowiedz Link
pia.ed Re: Już mamy MAJ ... Alfredko ... 08.05.16, 14:59 Obiecalas zdjecie kwitnacego kasztana i wiem ze go wkleilas, bo kilka osob o tym zdjeciu pisze ... tylko ze ja go do tej pory nie znalazlam ... Czyzby "diabel ogonem nakryl" jak mowila moja mama? . Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Już mamy MAJ ... Alfredko ... 08.05.16, 20:41 i jego kwiecie: dzisiaj już cały ukwiecony Odpowiedz Link
iryska2604 Re: Już mamy MAJ ... Alfredko ... 08.05.16, 20:55 Wczoraj wzięłam sobie wolne od komputera bo miałam wnusię. A to dosc absorbująca osóbka. Zachmurzyło sie po południu, ciekawe jak jutro będzie, muszę po południu na wizytę do diabetologa. Moje kijki mchem obrosły, póki co nie moge jeszcze sie tą ręką posługiwac ale jak mi wydobrzeje zaczne znowu chodzic. Estelko, mam znajomą co nigdy nie paliła a ma POCHP. Mnie niestety ten zgubny nałóg przyprawił o tą paskudną chorobę. Niby nie jest tak źle, ale wszystko pomału, powoli ...a mnie diabli biorą. Odpowiedz Link
estella50 Re: Już mamy MAJ ... Alfredko ... 08.05.16, 21:01 Irysko, mnie też pomału, powoli... Żebym tylko moje koty przeżyła, mają po około 4 lata Odpowiedz Link
aga-kosa Re: Już mamy MAJ ... Alfredko ... 08.05.16, 21:14 Kijki to ja miałam wczoraj. "Biegi UTW na 5 km" Byłam druga. Lepszy był kolega Zbyszek. Dziś świętowaliśmy komunię u najmłodszego wnuka. Pogoda była tak piękna, że byłam w sukience z krótkim rękawem i narzutka. A w kościele to była taka rewia mody, że obawiam się iż nie modliłam się godnie jak na babcię przystało. aga Odpowiedz Link
estella50 Re: Już mamy MAJ ... Alfredko ... 08.05.16, 21:27 aga-kosa napisała: > Kijki to ja miałam wczoraj. "Biegi UTW na 5 km" Byłam druga. Lepszy był kolega > Zbyszek. No to byłaś najlepsza z kobiecej płci! Gratuluję! Ja dzisiaj przeszłam ulubioną trasą 7,400 km. I czuję swoje barki, pewnie dlatego, że ostatnio na pierwszym miejscu jest rower Odpowiedz Link
iryska2604 Re: Już mamy MAJ ... Alfredko ... 08.05.16, 21:35 A co ty tak czarno widzisz? Odpowiedz Link
estella50 Re: Już mamy MAJ ... Alfredko ... 08.05.16, 21:46 iryska2604 napisała: > A co ty tak czarno widzisz? To było do mnie? Czasami tak mnie nachodzi... Odpowiedz Link
aga-kosa Re: Już mamy MAJ ... Alfredko ... 10.05.16, 08:27 Kolejny dzień z błękitnym niebem nad nami co powoduje radość w sercu. Cały świat chciałby człek do piersi przytulić. Trawy rosną jak szalone i pewnie można się lada dzień sianokosów spodziewać. Nam się udało trafić na siedemnastolatka, który zgodził się kosić nasz ogród co dwa tygodnie za 10 zł za godzinę. Życzę wszystkim pogodnego, zdrowego i leniwego dnia. aga Odpowiedz Link
iryska2604 Re: Już mamy MAJ ... Alfredko ... 10.05.16, 13:23 U nas nie ma chętnych do roboty,niestety...Dzień zbytnio pracowity nie będzie, choć i tak nie "leżę i pachnę" ,nie wiem jak mi się ten bark zrośnie. Na dodatek okazało się, że muszę brać insulinę co mnie zbytnio nie ucieszyło. Odpowiedz Link
estella50 Re: Już mamy MAJ ... Alfredko ... 10.05.16, 16:12 Współczuję, Irysko. Nie omijają Ciebie problemy. Myśl o sobie i się oszczędzaj, bo zdrowie masz tylko jedno, a prace domowe i tak nigdy nie są przerobione. Traktuj je wyłącznie powierzchownie, staraj się odpoczywać Odpowiedz Link
estella50 Re: Już mamy MAJ ... Alfredko ... 11.05.16, 12:03 U mnie zbiera się na deszcz i zbiera! Może nareszcie będzie padać, bo mamy suszę. Majowa zieleń jest przykurzona, roślinki w ogrodzie musimy podlewać. Odpowiedz Link
iryska2604 Re: Już mamy MAJ ... Alfredko ... 11.05.16, 19:30 U nas to samo - trzeba chyba podlać. Trochę przedobrzyłam dziś z kwiatkami, człowiek stary a głupi... Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Już mamy MAJ ... Alfredko ... 12.05.16, 09:58 Witam... Kolejny piękny dzień.Wczoraj po południu trochę pokropiło i nawet grzmiało. Odpowiedz Link
iryska2604 Re: Już mamy MAJ ... Alfredko ... 12.05.16, 14:29 Nic nie pada... Coś w tym roku zimni ogrodnicy postanowili odpuścić? Odpowiedz Link
estella50 Re: Już mamy MAJ ... Alfredko ... 12.05.16, 14:43 U mnie nie padało ani wczoraj (a zbierało się!), nie pada dzisiaj (a zbiera się tak jak wczoraj), a wszystkie prognozy dla moich stron zapowiadają deszcze i burze. Rozglądam się za jakąś radiomaryjną osobą, żeby może pomodliła się o deszcz Odpowiedz Link
estella50 Re: Już mamy MAJ ... Alfredko ... 12.05.16, 18:46 Obyło się bez modlitwy o deszcz! Lunęło po obiedzie, aż miło Teraz jest chłodniej, ale co tam! Ważne, że roślinki napiły się, nie muszę ich podlewać. A już mam dostawy świeżych rzodkiewek, sałaty, koperku, oczywiście szczypiorku też - z własnego ogródka. Może i nie mam się czym chwalić, ale na tej mojej północy, w dodatku zasuszonej, to nie byle co! Odpowiedz Link
iryska2604 Re: Już mamy MAJ ... Alfredko ... 13.05.16, 15:37 Ja wczoraj musiałam podlać swoje róże.Bardzo lubię podlewać roślinki. Ale dzis coś sie kłębi i kłębi, na pewno będzie jakas zmiana bo mnie wszystkie gnaty bolą. Odpowiedz Link
iryska2604 Re: Już mamy MAJ ... Alfredko ... 13.05.16, 19:55 Własnie lunęło - i to jak! Aż mi sygnał z TV zanikł. Odpowiedz Link
estella50 Re: Już mamy MAJ ... Alfredko ... 13.05.16, 20:33 U mnie było tak samo! Nawet grzmiało! Jak się cieszę, że moje ziemie uprawne zostały nawodnione czystą wodą prosto z nieba (a nie z konewki). Liczę teraz na szybki wzrost zieloności Odpowiedz Link
iryska2604 Re: Już mamy MAJ ... Alfredko ... 13.05.16, 20:38 U nas zieleń az kipi. Dziś podziwiałam z samochodu zielono - żółte szachownice.Bardzo duzo rzepaku kwitnie,pięknie to wygląda. Odpowiedz Link
aga-kosa Re: Już mamy MAJ ... Alfredko ... 13.05.16, 21:35 W nocy podobno były burze i ulewy w Poznaniu. U nas 70 km dalej niestety nie. W ogrodzie mam kolorowo i pachnąco; kwitną glicynie, kalina kulista i koralowa, konwalie, niezapominajki, irysy, rododendrony. Ponadto aronia, jarzębina a do zbierania melisa, mięta, kwiat głogu i kasztanowca. Wszystkiego miłego. aga Odpowiedz Link
iryska2604 Re: Już mamy MAJ ... Alfredko ... 14.05.16, 20:00 Wyraźnie sie ochłodziło i wieje.Wcisnęłam wszystkie kwitnące kwiaty na tarasie w kącik zeby mi nie zmarzły w nocy bo kto wie...Jutro Zośka. Odpowiedz Link
aga-kosa Re: Już mamy MAJ ... Alfredko ... 15.05.16, 12:49 Zatelefonowało nasze dziecko, że jadą do nas zostawić opony i mają propozycję nie do odrzucenia zahaczą się o obiad. Nie pomyślał, że dziś sklepy zamknięte a w lodówce mam prowiant dla dwojga "Kwaśniewskich" Trudno, będą jedli kotlety z frytkami i jaja sadzone, kompot z rabarbaru i wcale to nie będzie świąteczny obiad. Mogłabym pobiec po szczaw lub pokrzywę na zupę, ale niech mnie informują, że przyjadą dzień wcześniej. Zrobiłam się asertywna. aga Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Już mamy MAJ ... Alfredko ... 15.05.16, 13:17 Żadnego biegu po szczaw ... nasze dzieci przyzwyczaiły się, że ... u mamy zawsze coś zjedzą . To, co przygotujesz jest wręcz wytworne i smaczne . Odpowiedz Link
estella50 Re: Już mamy MAJ ... Alfredko ... 15.05.16, 14:00 U mnie na termometrze jest tylko +6*C ! Czarne chmury kłębią się na niebie, wiatr, a właściwie wichrzysko ani na moment nie cichnie. No i deszcz co chwila leje. Koty domagają się spaceru, ale jak tu je wypuścić, jak za chwilę dla zmoczonych i miauczących żałośnie trzeba będzie otwierać drzwi. Na termometrze w mieszkaniu mam 20,5*C, ale tak jakoś ciągnie po plecach, że włączyłam ogrzewanie. O znowu leje! Odpowiedz Link
iryska2604 Re: Już mamy MAJ ... Alfredko ... 15.05.16, 16:55 U mnie też - z tym,ze co jakis czas pokazuje sie słońce. Ale na bardzo krótko.Lało tez jak z cebra. Zoska zawsze pokazuje pazurki. Odpowiedz Link
iryska2604 Re: Już mamy MAJ ... Alfredko ... 15.05.16, 18:28 Jeszcze to - pół na pół... Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Już mamy MAJ ... Alfredko ... 15.05.16, 18:43 Tego nie ma !!! to jest za piękne dla moich ócz ) Odpowiedz Link
iryska2604 Re: Już mamy MAJ ... Alfredko ... 15.05.16, 18:52 Co jest takie piękne ? Nie mów ze te czarne chmury... Odpowiedz Link
iryska2604 Re: Już mamy MAJ ... Alfredko ... 20.05.16, 13:19 Znowu ciepło i majowo. Bzy u mnie kwitną jak oszalałe, krzewy aż sie uginają od kiści wonnych kwiatów. Nie słychać bzyczenia. Przed paroma laty nie sposób było zjesc na tarasie cos słodkiego, czy postawić na stoliku jakies owoce.Teraz nic - to przerażające. Nie wiem czy to tylko tutaj tak jest? Odpowiedz Link
aga-kosa Re: Już mamy MAJ ... Alfredko ... 20.05.16, 17:33 Prócz z bzów kwitną kasztanowce i głogi. Te kwiaty powinniśmy zbierać w czystych miejscach i suszyć, względnie zalać alkoholem - są cenione w medycynie ludowej a i często się spotyka w produktach z apteki. Teraz słucham jednym uchem grandy z sejmu i cieszę się, że "melisa mi latoś obrodziła". aga Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Już mamy MAJ ... Alfredko ... 20.05.16, 18:21 mELISA MELISĄ ALE NAWET 1/100 UCHA NIE SŁUCHAJ TEGO bEŁKOTU Z SEJMU... TO NIEPRAWDA, ŻE NIE DENERWUJEMY SIĘ. tO CO WPADNIE NAM W UCHO TO SIE W NIM ZALĘGNIE I OWOCE BEDA ROBACZYWE W NASZEJ PSYCHICE. Odpowiedz Link
iryska2604 Re: Już mamy MAJ ... Alfredko ... 20.05.16, 19:06 Ja nie słucham.Znam przyjemniejsze zajęcia. Odpowiedz Link
czuk1 Re: Już mamy MAJ ... Alfredko ... 21.05.16, 07:12 Maj ma się ku końcowi. Wreszcie mamy wiosnę. Która na przełomie maja/czerwca (w ostatnich latach ) przechodziła w lato. Może i w tym roku będzie podobnie. Grono dojrzałych i supernowoczesnych kobiet, na forum Iryski, trzyma kurs na politykę. To i dobrze, że nie jest celebrowane tu ekscytowanie się (jak bywa na innych forach) kosmetykami, kwiatkami, chorobami, niskimi emerytami. Wg mnie ...tego dość jest do obgadywania na co dzień, w rodzinie. A więc dobrego dnia Miłe Panie. I udanych dni bez pracy. Miłego wypoczynku. Aby coś wartościowego wnieść w tym majowym wątku , na dobry dzień podzielę się złotymi myślami (nie moimi przecież) , ale z mojego zrywanego kalendarza. Mądre one są - ale nie powstrzymałem się -z dedykacją ich dla PiS i jego elektoratu.: * Nie zajedzie daleko, kto zamiast koni zmienia woźnicę. ** Nawet z tonącego okrętu wysiada się w pierwszej kolejności. *** Niektórzy wpadają na pomysł z takim impetem, że rozbijają się w puch. **** Nie wystarczy urodzić się człowiekiem, trzeba jeszcze nim być. ...kalendarza, 19 maja. Odpowiedz Link
iryska2604 Re: Już mamy MAJ ... Alfredko ... 21.05.16, 21:19 Tak sie jakos składa,ze nie lubię "gadać o niczym". No wiesz, czasem mozna tez o d.......Maryny ale w miarę.I równiez miłej niedzieli. Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Już mamy MAJ ... Alfredko ... 21.05.16, 21:54 Biada widzącemu , ktorego prowadzi ślepiec .. /Szochar Tow 22/ Nie ma takiego nieszczęścia ludzkiego, z którego ktoś nie czerpałby korzyści. /Bereszit Rabba 92 / Odpowiedz Link
iryska2604 Re: Już mamy MAJ ... Alfredko ... 22.05.16, 09:48 Od rana słońce w przepysznym humorze, dziś ma być 26 stopni,więc tylko sie cieszyć.Miłej niedzieli! Odpowiedz Link
aga-kosa Re: Już mamy MAJ ... Alfredko ... 22.05.16, 10:47 Biorę kijki i psa do lasu. Wrócę na kawę. aga Odpowiedz Link
estella50 Re: Już mamy MAJ ... Alfredko ... 22.05.16, 11:38 aga-kosa napisała: > Biorę kijki i psa do lasu. Wrócę na kawę. aga A ja dzisiaj rower. Rano kawa była pod ogrodowym parasolem z ptasimi trelami w tle. Za godzinkę gołąbki z młodej kapustki w towarzystwie młodych ziemniaczków. Póżniej słynny rower, a przed wieczorem czeka mnie jeszcze wizyta u przyjaciół serwujących dzisiaj grillowane młode warzywka. Nie mogę narzekać na ten niedzielny plan, prawdaż? Równie miłego dnia wszystkim! Odpowiedz Link
iryska2604 Re: Już mamy MAJ ... Alfredko ... 22.05.16, 21:49 Upał!!! W cieniu było 28 stopni. Dopiero teraz jest przyjemne powietrze. Odpowiedz Link
czuk1 Re: Już mamy MAJ ... Alfredko ... 23.05.16, 09:51 21 maja , pisałem: ... Wreszcie mamy wiosnę. Która na przełomie maja/czerwca (w ostatnich latach ) przechodziła w lato. Może i w tym roku będzie podobnie. Wczoraj było - 28 stopni - upał. Dzisiejsza prognoza - 30 stopni - skwar. Lato ? - w maju - przyszło na Roztocze. W weekend zapełnią się trasy turystyczne..... też na Roztoczu. Pełna turystów będzie twierdza Zamość. Dzieci zapanują nad zwierzętami ... w nowym ZOO. .... tak było na początku maja. Ż y c z ę .... miłego wypoczynku .... wszystkim uczestnikom forum. Korzystajmy z lata. ----------------------- ..... to do władców Polski..... Dostaliście prawo do rządzenia. Nie dostaliście prawa do niestosowania prawa - Wicemarszałek Sejmu Barbara Dolniak. Odpowiedz Link
iryska2604 Re: Już mamy MAJ ... Alfredko ... 23.05.16, 15:20 czuku, a gdzie w Zamosciu jest nowe ZOO? Gorąco...Nie wychodzę z domu, nawet psy leżą jak dywaniki. Odpowiedz Link
czuk1 historia ZOO i...miasta (zwierzenie autora) 23.05.16, 16:18 Nowe ZOO - to ja tak nazywam. A to, że względu na duże zamierzenie inwestycyjne, rozłożone w czasie. Powstaje ono teraz stopniowo na poszerzonej lokalizacji ZOO. Można to przedsięwzięcie nazwać bardziej poprawnie - modernizacja i rozbudowa ZOO. Ciekawa jest bardzo historia ZOO. www.zoo.zamosc.pl/page/131/historia-zoo.html Jeśli jednak ktoś będzie miał cierpliwość niech przeczyta tę historię. Wkurza mnie bardzo postępowanie pokolenia Nowej Polski. Chodzi mi o to, że autorzy opracowań historycznych (monografii regionalnych, portali ważnych instytucji regionu) zakłamują historię, bezczelnie pomijają zasługi ludzi z czasów PRL dla regionu (tu Zamościa). Na przykładzie ZOO (proszę porównać to co piszę z treścią linka - historią ZOO w latach 1975-1982. Prawda jest taka : - utworzyło się woj.zamojskie (1.VI.1975 roku), - ZOO było ulokowane na Starym Mieście, przy b.Akademii Zamojskiej i koś. Świętej Katarzyny, - na skrawku (kilkuset metrach kwadratowych) , w ciasnocie i niesamowitym smrodzie w lecie, wegetowało 160 gatunków zwierząt. - władze nowego województwa podjęły starania o przeniesienie ZOO na nową lokalizację. - sprzyjała temu rocznica 400-lecia Zamościa, przypadająca w 1980r. - wywołaliśmy uchwałę Rady Ministrów , z wywalczonym przez nasze władze załącznikiem inwestycji i ogromną kwotą środków finansowych na renowację Starego Miasta, - o ujęcie budowy i przeniesienia ZOO w tym załączniku (skuteczną )walkę toczyła w Komisji Planowania nasza Posłanka p. Maria Lorenz (dyr.Muzeum), sam z nią kilkakrotnie brałem udział w tych staraniach. - udało się i w ciągu roku (projektowania, załatwienia wykonawcy) budowy ZOO zostało przeniesione na nową lokalizację. - funkcjonowało bez zmian przez ponad ćwierćwiecze. - modernizacja i rozbudowa jest prowadzona , z udziałem środków pomocowych UE. .... a co piszą twórcy portalu ? Powtarzam tak jest z całą najnowszą historią regionu. W opracowaniach historycznych z lat PRL (istnienia województwa zamojskiego) znikły osiągnięcia i ludzie którzy do nich się przyczyniły. Eksponowane są dla tego okresu , jedynie (jakoby) zasługi KK , ludzi "S" . Wynika z tego, ż krasnoludki - a nie ogromny wysiłek tysięcy robotników oraz przy pomocy wielkich środków finansowych - uzbroiły Stare Miasto w infrastrukturę techniczną i poddały renowacji ( w ciągu 5 lat ) 35 % zasobów mieszkaniowych i czołowych zabytków Starego Miasta . Jak się na to nie wkurzać ? Pocieszam się jedynie , ze w takim pisaniu najnowszej historii Zamość (prawdopodobnie) nie jest odosobnionym. Dodam , że osobiście "wisi mi już i powiewa" takie przekłamywanie historii. Chodzę po mieście; - spotykam uśmiechnięte twarze ludzi znajomych, nie mam wrogów, - z każdym miejscem na mieście mam miłe , "inwestycyjne" wspomnienia. Widzę nowe miasto powstałe w ciągu blisko 10 lat . Które powiększyło w tym czasie liczbę ludności z 28 tys. do 78 tys., w którym rozwiązano (prawie od zera) problemy wodociągów, kanalizacji, oczyszczania ścieków, gazyfikacji, centralnego ogrzewania miasta. Odpowiedz Link
czuk1 Re: historia ZOO i...miasta (zwierzenie autora) 23.05.16, 16:29 W pierwszym wpisie o ZOO, fragment powinien brzmieć: ..... znikły osiągnięcia i ludzie którzy do nich się przyczynili... Odpowiedz Link
iryska2604 Re: historia ZOO i...miasta (zwierzenie autora) 23.05.16, 16:52 Czuku, muszę ci powiedzieć że chyba godzinę spacerowałam z googlami po Zamosciu. Nie powiem, serce drgnęło...Ale miasto bardzo sie zmieniło, trudno poznać. Odpowiedz Link
czuk1 Re: historia ZOO i...miasta (zwierzenie autora) 23.05.16, 20:35 Potwierdzam. Teraz wreszcie, rewitalizacja prowadzona jest spokojnie i z pełnym zabezpieczeniem finansowym, przy pomocy świetnych materiałów. Odtwarzane zostały/są mury twierdzy. Dopiero teraz można mówić o Twierdzy Zamość. Stare Miasto jest prawie odnowione. Dlatego zwiększa się liczba zwiedzających. Władze miasta Zamościa dbają o uatrakcyjnienie tego zwiedzania , poprzez imprezy kulturalne w sezonie turystycznym. W PRL nie mieliśmy, takich jak obecnie, wspaniałych warunków finansowych, materiałowych, wykonawczych i wystarczającego czasu - by móc tak wspaniale (jak to ma miejsce obecnie) odtworzyć i odnowić perłę Renesansu. Wykonaliśmy jednak postawione zadanie - wykonali infrastrukturę techniczną i uratowali czołowe zabytki Starego Miasta. Odpowiedz Link
iryska2604 Re: historia ZOO i...miasta (zwierzenie autora) 24.05.16, 17:19 Zagrzmiało, pokropiło i znów grzeje. Dobrze że rano podlałam. Wczoraj zasiliłam róże nawozem, juz mają piękne pąki - niedługo zakwitną.Radość dla oczu. Odpowiedz Link
czuk1 Re: Już mamy MAJ ... Alfredko ... 23.05.16, 16:24 Irysko. ZOO jest na obrzeżu Starego Miasta, za rzeką Łabuńką. Jedziesz od strony Warszawy . Do ZOO dojedziesz główną ulicą do Starego Miasta. Objeżdżasz go od strony zachodniej - ul. Królowej Jadwigi i ul. Szczebrzeską ... i w odległości 0.8 km od Starego Miasta , masz po prawej stronie rozbudowywane ZOO, ważną atrakcję turystyczną Zamościa. Za nie zamawianą historię i promocję Zamościa.... przepraszam. Odpowiedz Link
iryska2604 Re: Już mamy MAJ ... Alfredko ... 23.05.16, 16:28 Wiesz co - kojarzę,jak za Łabuńką to chyba wiem. Zaraz sobie wyświetlę mapę. Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Już mamy MAJ ... Alfredko ... 23.05.16, 18:26 Zapraszam do Glinnej , bylismy wczoraj .. Arboretum w Glinnej: na ścieżce stoi Alfredka Odpowiedz Link
iryska2604 Re: Już mamy MAJ ... Alfredko ... 23.05.16, 18:31 A nie mogłas się, kochanie -tak bardziej en face? Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Już mamy MAJ ... Alfredko ... 23.05.16, 19:24 Wklejaczem była Wędrówka .. pokazala, że mam naprawdę włosy blond ) Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Już mamy MAJ ... Alfredko ... 24.05.16, 17:53 www.gryfino.szczecin.lasy.gov.pl/ogrod-dendrologiczny-w-glinnej#.V0R4VFSPtFc Odpowiedz Link
aga-kosa Re: Już mamy MAJ ... Alfredko ... 24.05.16, 18:42 Cytat: " Miła pani, wyniczki wskazują, że wszystko jest w porządku, widzimy się za rok". Ura, ura, ura Czapajew gieroj ! Wszystko we mnie śpiewa. aga Odpowiedz Link
iryska2604 Re: Już mamy MAJ ... Alfredko ... 24.05.16, 18:50 Gratulacje !!! Cieszę się razem z tobą. Odpowiedz Link
estella50 Re: Już mamy MAJ ... Alfredko ... 24.05.16, 20:42 aga-kosa napisała: > Cytat: " Miła pani, wyniczki wskazują, że wszystko jest w porządku, widzimy się > za rok". > Ura, ura, ura Czapajew gieroj ! Wszystko we mnie śpiewa. > aga > życzę sobie też taki tekst od rodzinnego usłyszeć Gratuluję, to chyba Twoja wielka witalność i energia życiowa działa ku Twojej prozdrowotności Odpowiedz Link
pia.ed Re: Już mamy MAJ ... Alfredko ... 24.05.16, 19:03 Dziekuje serdecznie ... jak wiesz wybieram sie do Szczecina, tylko jak na razie nie zalatwilam sobie noclegow, w zwiazku z tym nie mam zaplanowanej daty wyjazdu. Czy Akademia Medyczna ma wlasny akademik i gdzie? Tez na Arkonie gdzie sa wszystkie akademiki? alfredka1 napisała: > www.gryfino.szczecin.lasy.gov.pl/ogrod-dendrologiczny-w-glinnej#.V0R4VFSPtFc Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Już mamy MAJ ... Alfredko ... 24.05.16, 20:42 Wiele akademików ma pokoje gościnne , przeważnie położone ww okolicacch Piastów i Ku Słońcu . są to akademiki Politechniki i Pomorskiego Uniwersytetu Med.. Na kiedy ewentualnie planowalabyś przyjazd?? Odpowiedz Link
pia.ed Re: Już mamy MAJ ... Alfredko ... 25.05.16, 21:23 Na akademiki na Arkonie patrzylam juz przed dwoma laty kiedy bylam w Szczecinie, ale wydawaly mi sie troche za daleko. Wybralam hostel przy Stoczni Szczecinskiej, bo stamtad bardzo szybko dojezdzalo sie tramwajem do centrum i do innych punktow ktore mnie interesowaly. Samochodem po Szczecinie nie odwazylam sie jezdzic, chociaz jezdze samochodem w Berlinie. Poniewaz celem mojego pobytu w Polsce jest pozalatwianie spraw w Niemczech, wiec najpierw musze sie do tego przygotowac, w zwiazku z tym nie moge ustalic zadnego terminu. Najgorsze jest ze moim zwyczajem wybieram sie jak sojka za morze ... z dnia na dzien odkladam to, co powinnam juz dawno zrobic: skontaktowac sie ze znajoma w Niemiec, ktora obiecala mi zalatwic pewne sprawy telefonicznie, abym znow nie przyjechala na prozno ... To co w tej chwili mozesz dla mnie zrobic, alfredko, to podac mi adres mailowy tych dwoch akademikow w poblizu alei ku Sloncu, bo chce sie zorientowac w cenach i warunkach. Pozdrawiam PS. Moze odpowiesz mi na pia.ed@gazeta pl Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Już mamy MAJ ... Alfredko ... 26.05.16, 10:50 Witam w piękny dzień słoneczny. Dziś święto podwójne mamy.Miłego dnia. Odpowiedz Link
aga-kosa Re: Już mamy MAJ ... Alfredko ... 28.05.16, 16:55 Mamy czerwone czereśnie w ogrodzie i szpaki. Siedziałam chwile pod drzewem i szpaki wcale się mnie nie bały. Pocieszające? aga Odpowiedz Link
estella50 Re: Już mamy MAJ ... Alfredko ... 28.05.16, 20:09 Moje dzisiejsze plany dnia poszły sobie w niebyt. A miałam w planie sprzątanie, póżniej kijki z przyjaciółką i spokojne popołudnie we własnym ukochanym fotelu. Tymczasem rano się chmurzyło, zerwał się wiatr, odwołałam wiec kijki (burza w lesie to nic przyjemnego, a ja uciekać przed nią nie mogę). Ale odezwała się inna przyjaciółka z informacją, że czekają na mnie rozsady różnych pięknych kwiatuszków (wiele moich własnych niestety wymarzło) i moich ulubionych pomidorków koktajlowych. Udałam się więc pod wskazany adres - dobrze, że rowerem, bo mało tego nie było No i zeszło mi do południa. W żołądku od rana tylko jedno jajeczko w towarzystwie jednej kromki chleba, ale rozsady czekać nie mogą, należy je czym prędzej ulokować w matce - ziemi, żeby chociaż one miały co jeść i czym oddychać. W międzyczasie minęła pora obiadu (a może nawet dwie , roślinki zdołałam bezpiecznie schować w ziemi, kiedy u wrót ogrodu zjawili się znajomi! Na szczęście niczego ode mnie się nie spodziewali, bo sami przynieśli butelki z piwem. Czas nam sympatycznie mijał wśród zieleni i kwiecia (ja ciągle o jajeczku i kromce chlebka - ale głodu już nie czułam). Rozstaliśmy się, kiedy zaczęło wiać i mocno się chmurzyć. I wtedy dopiero (godz. około 18-tej) mogłam zająć się swoją głodującą osobą (chociaż najpierw prysznic i nakarmić koty!). Przed chwilą ucichły grzmoty, ale deszcz ciągle pada (moich rozsad nie omijając). Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Już mamy MAJ ... Alfredko ... 28.05.16, 20:23 Dziecinko droga .. jakżesz tak można ??? o pustym żołądeczku spacerowałaś, sadziłaś, gości przyjmowalaś !! gdybyś była bliżej "sprałabym" Ci siądźkę . Odpowiedz Link
estella50 Re: Już mamy MAJ ... Alfredko ... 28.05.16, 20:35 Alfredko kochana! jak ja lubię Twój język Siądżka - cudo! Od dziś to słowo wzbogaci moje słownictwo! Nie boli cię siądżka, kochanie - tyle czasu na rowerku jeżdzisz! albo: panie szanowny, niechżesz pan bez wstydu swą siądżkę odsłoni - muszę panu zastrzyk zrobić! Godzę się bez protestu na "spranie" owej siądzki, bom już najedzona i "odpocznięta", to i strzymam lanie Odpowiedz Link
iryska2604 Re: Już mamy MAJ ... Alfredko ... 28.05.16, 21:11 Coś tu krązy wkoło,mruczy i niewiem czy straszy czy obiecuje. Sąsiadka plewiła w ogródku i mówiła że napadało raptem na pół palca - dalej sucho. A tu piwonie w pąkach - moze popada a jak nie to rankiem podleję. Estelko, nie słyszałaś nigdy o siądźce???. Dostałam od syna z okazji Dnia Matki ksiązkę Marii Czubaszek "Nienachalna z urody".Juz się cieszę na lekturę. Samo to stwierdzenie -nienachalna z urody powala... Odpowiedz Link
estella50 Re: Już mamy MAJ ... Alfredko ... 28.05.16, 21:19 No widzisz Irysko - Polska to taki sobie średni kraj, a języki mamy różnie bogate. O siądżce nie słyszałam, ale o plewieniu tak! Chociaż u mnie mówi się: pielić. Dzisiaj też pieliłam U mnie już nie grzmi i nie pada. Ale co polało to moje rozsady się cieszą Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Już mamy MAJ ... Alfredko ... 28.05.16, 21:20 Estelko kochana ... to nie ja tym razem siądźkę wydumałam, niestety. Tak mówiła malenka córka Wańkowicza /Ziele na kraterze/ p.s. jeżeli trafisz na to zielsko, to zwróć uwagę jak pan Melchior podaje przepis na najprawdziwsze kołduny litewskie , Takie własnie przygotowywaliśmy w domu rodzinnym, a Mama nauczyła się je przyrządzać od swojej mamy. Odpowiedz Link
estella50 Re: Już mamy MAJ ... Alfredko ... 28.05.16, 21:42 Jedna z moich babć mieszkała po wojnie w domu uciekinierki z Litwy, pani Lakmuntowej. Pamiętam tyle, ile do ucha dziecka wpadło z rozmów dorosłych. Owa pani miała być baronową. Uciekła spod bata rewolucji z mężem i służącą, która miała z nią być od dziecka. Pamiętam tą starszą panią siedzącą w fotelu, z jakąś materią koronkową na głowie. No i tam miałam zaszczyt być zaproszona z babcią właśnie na kołduny! Oczywiście litewskie Niestety, nie pamiętam już ich smaku Odpowiedz Link
iryska2604 Re: Już mamy MAJ ... Alfredko ... 29.05.16, 17:45 A ja pamiętam. I jak sobie czasem zaglądam do " Bożej podszewki "-to tam te kołduny sa tak obrazowo opisane że niemal sie czuje ten smak na języku. Moja pierwsza teściowa gotowała wspaniale kresowe potrawy. Jaej kindziuk to było niebo w gębie a nie taki erzac jaki mozemy kupić w sklepie.A kiszka ziemniaczana .... Znowu sie na cos zanosi -tylko nie wiem czy straszy czy obiecuje deszcz.Dziewczynki pojechały - cicho sie zrobiło. Odpowiedz Link
estella50 Re: Już mamy MAJ ... Alfredko ... 29.05.16, 19:27 Obiecuję sobie, że przeczytam z uwagą. Przy pierwszym czytaniu tej uwagi zapewne zabrakło. Jak to u młodych bywa. Kiszka ziemniaczana jest powszechnie znana także u mnie w Borach. Sama nie gotowałam, ale jadłam. Robimy też babkę ziemniaczaną (gotowana w foremce; z ziemniaków z dodatkiem słoninki, cebulki i boczku wędzonego). To są raczej kaszubskie specjały, skąd podobne na Kresach? U mnie ciągle się zanosi na deszcz z burzą (albo burzę z deszczem?). Z powodu tego zanoszenia się znowu nie poszłam w plener! Ale nie żałuję. Wspaniale czuję się na nowym miejscu, w ciszy, spokoju. Mogę cieszyć się ogrodem, a mogę też własnym fotelem. I w takim spokoju mogę swobodnie wybierać czytanie, film, albo leśną wędrówkę, czy fotel w ogrodzie. Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Już mamy MAJ ... Alfredko ... 29.05.16, 19:37 I babkę i kiszkę ziemniaczaną na Kresach nie gotowano a pieczono w piekarniku albo w piecu , po pieczeniu chleba. Nabrałam apetytu i chyba upieke babke kartoflaną .Zwłaszcza, że teraz przy posiadaniu "aparatury" do tarcia, nie ma kłopotu i kosteczki u palców nie pokaleczone. Odpowiedz Link
estella50 Re: Już mamy MAJ ... Alfredko ... 29.05.16, 19:46 A ja na jutro planuję naleśniki z pokrzywami! Zasmakowałam bardzo w szpinakowym smaku pokrzyw. Specjalnie w ogrodzie zachowuję młode pokrzywki, żeby się nimi póżniej raczyć. Do tych naleśników z nadzieniem bardzo pasuje mi sałata też z własnego ogrodu Też sobie zafundowałam taką aparaturę do tarcia i mielenia! Wprawdzie z myślą o mieleniu mięcha dla kotów (żeby mi nie rozwlekały po kuchni), ale i sama korzystam przy okazji Odpowiedz Link
iryska2604 Re: Już mamy MAJ ... Alfredko ... 29.05.16, 21:11 Babcia(tzn.teściowa) własnie tą koszke piekła. Nadziewała tak jak kiełbaskę we flaki.Jak to pachniało! Znalazłam przepis na kindziuk jak zabijali świnkę to własnie robili takie coś i to wisiało az do zniw Surowe kawałki polędwicy, szynki lub karkówki oraz niewielką ilość boczku kroi się na niewielkie kawałki. Później naciera się je pieprzem, solą, czosnkiem i niewielką ilością saletry. Przez dobę mięso starannie nakryte nasiąka - szczególnie zapachem czosnku. Tak przyrządzonym farszem napycha się bardzo ściśle - idealnie umyty i oczyszczony - świński żołądek. Po napełnieniu żołądka, należy go zaszyć. Kindziuk kładzie się na desce, przykrywa drugą deską i przyciska kamieniem, tak iż staje się dyskiem. Później przez około miesiąc wisząc między deszczółkami w kominie, przenika zapachem dymu. Gdy już się zaróżowi i puści tłuszcz - nadaje się do konsumpcji. Kindziuk jest bardzo trwałą i smaczną potrawą. Może wisieć w chłodnym miejscu nawet w upały - wszystko dzięki soli. Tylko że konserwacja mięsa polegała głównie na soleniu, nie mieli chyba żadnych innych konserwantów. Odpowiedz Link
iryska2604 Re: Już mamy MAJ ... Alfredko ... 29.05.16, 21:12 Pewnie że kiszkę a nie koszkę -jak mi sie napisało. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Już mamy MAJ ... Alfredko ... 30.05.16, 10:20 Witam ...szybko przyszło lato.W cieniu mam 29st. Odpowiedz Link
czuk1 Między majem a czerwcem 31.05.16, 05:27 Między majem i czerwcem.... zawsze aktualne złote myśli ....z mojego kalendarza. @. Nowego kłamstwa słucha się chętniej aniżeli starej prawdy. #. O niektórych mówią, że myślą, a oni się tylko namyślają. $. Obowiązkowa przyjemność jest nieprzyjemnym obowiązkiem. &. Odpowiedzialni jesteśmy nie tylko za to, co robimy, lecz i za to , czego nie robimy. *. Opinia publiczna to zdanie ludzi, których normalnie nikt o zdanie nie pyta. %. Optymista ogłasza , że żyjemy w najlepszym ze wszystkich światów,a pesymista obawia się, że to może być prawda. !. Ordery ułatwiają odróżnianie polityków od kelnerów . Erich Mende. Odpowiedz Link
iryska2604 Re: Między majem a czerwcem 31.05.16, 18:41 Mądre te mysli - nie na darmo złote...Parno dziś i trochę padało. zieleń dosłownie kipi. Róże mi już kwitną .Musiałam dzis zainwestować w TV - z cięzkim sercem ale sygnał nam diabli wzięli,lipa sie rozrosła.Okazało się że stara antena juz była do kitu, trzeba było nową i w innym miejscu.Pan przyjechał, zainstalował, zainkasował i wszystko gra. Odpowiedz Link
estella50 Re: Już mamy MAJ ... 08.05.16, 19:59 Na kleszcze to ja mam taki sposób, że natychmiast po powrocie do domu wchodzę pod prysznic. Bo wiem, że kleszcze potrzebują czasu, żeby przemieścić się w zaciszne miejsce np pod pachą. I ja im tego czasu nie daję, tylko prysznicem spuszczam je w kanał! Wycieczka z kijkami w leśne ostępy udała się nam! Słońce zza chmur spoglądało na nas czasem, i to czasem wystarczało, żeby nie było w borze ciemno. Nowicjusze kijkowi dotrzymywali mi tempa i nawet uczestniczyli w rozmowie! Ja niestety już tak nie mogę. Albo idę, albo rozmawiam. Jednego z drugim nie połączę, bo tchu mi brak (POChP!) Na szczęście całe niemal życie spędziłam zdrowo i aktywnie i dlatego teraz każdą z tych aktywności mogę mieć, chociaż po kolei. Też dobrze! Mam znajomą, która mówi: "mój tata całe życie palił papierosy, nieraz wychylił kieliszek albo i dwa, a dożył 92 lat!" A ja przewrotnie na to: a ile dożyłby bez tych papierosów i drugiego kieliszka? Może 102, albo nawet 112 lat (skoro geny miał takie dobre)? Odpowiedz Link