Nie ma wody bez pieniędzy

27.06.16, 22:48
Nie ma wody bez pieniędzy

Ministerstwo Środowiska pracuje nad wprowadzeniem nowego podatku, który będzie efektem nowelizacji prawa wodnego. Projekt ustawy Prawo Wodne jest już w zasadzie gotowy. Uderzy głównie w rolników, bo to oni będą teraz musieli płacić za zużycie wody ze stawu, zbiornika retencyjnego, a nawet własnej studni.


koduj24.pl/suweren-wiejski-otwiera-oczy/
No i w końcu otworzy. Jak dostanie po kieszeni.
    • zajbel Re: Nie ma wody bez pieniędzy 28.06.16, 09:03
      Nie tylko rolnicy ale cały przemysł spożywczy, elektrownie oraz my wszyscy. Nie wiem czy wiecie że płacić trzeba będzie też za śnieg i deszcz.
      • der-chef Re: Nie ma wody bez pieniędzy 28.06.16, 10:22
        Nie wiem czy wiecie że płacić trzeba będzie też za śnieg i deszcz.

        Już świętej pamięci mój dziadek w latach 50-tych mówił "dożyjesz czasów kiedy będziesz płacić za to że żyjesz".
        • alfredka1 Re: Nie ma wody bez pieniędzy 28.06.16, 11:00
          Mądry Dziadek był..
          Niech rządzący jeszcze zainstalują odpowiednie liczniki "wodne" i niech poszczególne regiony placą za pobieranie wody z rzek, jezior i innych źródeł /np.strumyki .../
          Uwaga: regiony to użytkownicy !!!! czyli my.
          • der-chef Re: Nie ma wody bez pieniędzy 28.06.16, 11:03
            Oczywiście trzeba wprowadzić opłatę klimatyczną dla całego kraju, nie tylko dla uzdrowisk. Opłatę gazową za puszczanie bąków itd., itp.
            • aga-kosa Re: Nie ma wody bez pieniędzy 28.06.16, 11:51
              Niektóre samorządy już p[obierają podatek deszczowy.
              Będziemy płacić od powierzchni dachu. aga
              • der-chef Re: Nie ma wody bez pieniędzy 28.06.16, 12:00
                Będziemy płacić od powierzchni dachu

                Do tego dojdzie podatek od powierzchni parasola.
                • iryska2604 Re: Nie ma wody bez pieniędzy 28.06.16, 15:00
                  Zgłupiejemy od tego za co płacić a za co nie...Oj,doczeka sie elektorat Pis -u, ciekawe jak im to wytłumaczą.Martwię sie bo siostrzeniec ma stawy, hoduje karpie. Niestety -teraz wyjdzie na tym jak Zabłocki na mydle i po hodowli.
Pełna wersja