Polesia czar...

26.07.16, 15:07
"Polesia czar" to tytuł przedwojennego tanga. Śpiewano: "Polesia czar, to dzikie knieje, moczary / Polesia czar, to dziwny wichru jęk". Prawie sto lat później wciąż słychać tam ów "wichru jęk", słychać roje ptactwa i stukot końskich kopyt po pamiętających przedwojenną Polskę brukach. Ale słychać też monotonny stukot kół wagonów jednej z najdłuższych kolejek wąskotorowych w Europie. Że wciąż go słychać - to cud! Jak długo będzie go słychać? Nie wiadomo.

podroze.gazeta.pl/galerie/56,142744,20279011,dla-jednych-jest-oknem-na-swiat-inni-wyslaliby-ja-na-zlom,,1.html
Fajne zdjęcia - ciekawa jestem czy robiono je niedawno.Jeśli tak - to tam czas stoi w miejscu...
    • alfredka1 Re: Polesia czar... 26.07.16, 17:08
      Melodia pełna zadumy ...
      gdy w 1988 roku zakladalismy Towarzystwo Przyjaciól Wilna Polesia i Nowogródczyzny "Świteź" i zorganzoiwalismy pierwsze KAZIUKI, niezyjacy już profesor Szyrocki z Politechniki Szczecińskiej, nagrał na kasety ze swoim chórem pieśni kresowe . Oczywiście była pieśń Polesia Czar ..
      Zjechali się Kresowiacy z całego województwa i spoza też. Słuchali, śpiewali i ... płakali .
      Przecież my byliśmy uchodźcami.
      "Za Niemen, za Niemen " też łzy wyciskało , chór śpiewa nieustannie , a w miescie jest plac Szyrockiego.
      p.s.kasetę powieliła nam bezpłatnie wytwórnia płytowa ...
        • alfredka1 Re: Polesia czar... 28.07.16, 17:47
          Kap, kap ... płyną łzy .... radości, tęsknoty ...
          dziękuję kochana Przyjaciółko.
          • dorka556 Re: Polesia czar... 28.07.16, 17:59
            Z przyjemnością wysłuchałam i obejrzałam.
            Przy okazji, Alfredko, czy znasz tę stronkę?

            kresy24.pl/tag/wilejka/
            • alfredka1 Re: Polesia czar... 28.07.16, 18:28
              Nie znalam, dziękuję serdecznie ..
              A Wilejki były dwie - Nowa i Stara ...
              Zabieram się do czytania i prześle swoim Kresowiankom ..
    • chochlik5 Re: Polesia czar... 29.07.16, 12:38
      Gdy w cichą noc z mroków wstają opary, serce me drży, duszę mą ogarnia lęk i słychać jak z głebi wód jakaś się skarga miota . serca tęsknota Polesia goni czar Nie wiem czy się nie pomyliłam. Piosenką tą slyszałam w roku 1938 gdy do Poznania przyjechała wycieczka dzieci z Polesia, a ja chodziłam do szóstej klasy. Po raz drugi w roku 1944 w internacie szkoły Urszulanek mieszkałam w jednym pokoju z która z Polesia przyjechała dp tej szkoły jeszcze w czasie okupacji.
    • chochlik5 Re: Polesia czar... 29.07.16, 12:44
      Gdy w cichą noc z mroków wstają opary, serce me drży, dusze mą ogarnia lęk , i słychać jak z głębi wód jakaś sięi skarga miota, serca tęsknota Polesia goni czar , Tę piosenke słyszałam gdy do Poznania w 1038 roku przyjechała wycieczka dzieci z Polesia.
      • alfredka1 Re: Polesia czar... 29.07.16, 13:20
        Chochliku kochany.
        po pierwsze - radośc, że napisałaś ..
        po drugie - dziękuję, że napisałaś o Poleszukach ...
        pamięć mamy niezgorszą , prawda ???
        Wedrowiec i Wodnik serdecznie pozdrawiają smile))
          • wikul Re: Polesia czar... 08.08.16, 23:31
            Polesie to moja mała ojczyzna po kądzieli (niestety już tylko wirtualna). Z niezliczonych ilości wykonań wybrałem wykonanie Krzysztofa Cwynara (kto jeszcze pamięta tego artystę). Przy okazji link do wywiadu Ryszarda Kapuścińskiego który wychował się w Pińsku.
            kapuscinski.info/czlowiek-z-bagna.html

Pełna wersja