Zyjemy w kraju DOBREJ ZMIANY

29.07.16, 18:35
Żyjemy w kraju, który przyjmuje papieża Franciszka, a jednocześnie knebluje opozycję, rozwala Trybunał Konstytucyjny, chce zniszczyć niezależność sędziów i mediów, nie oszczędza się nawet powstańców warszawskich.

Żyjemy w kraju, gdzie morderstwa, okrutne zbrodnie, są dokonywane nie w imię "Allah Akbar", tylko z powodu nienawiści, chciwości, okrucieństwa. Ostatnio 14-letni chłopiec próbował poderżnąć gardło taksówkarzowi i jakoś to nie wstrząsnęło prawicą.


wyborcza.pl/1,75968,20467818,goscinne-wystepy-w-piatek-olejnik-czy-zyjemy-w-krainie-dz.html#BoxGWImg
Odkąd żyję, a żyję już dość długo żaden rząd nie doprowadził do takiego bajzlu.Nigdy nie było tyle fałszu, hipokryzji i kłamstw. Mam nadzieję ze doczekamy momentu że to gruchnie i będą sie kryć po kątach jak szczury.
    • estella50 Re: Zyjemy w kraju DOBREJ ZMIANY 29.07.16, 19:30
      Czasami mam wrażenie, że to się naprawdę nie dzieje, że to jest jak w filmie. Bo przecież gołym okiem widać ten cynizm, kłamstwa, to zawłaszczanie wszystkiego co się da, to bezczelne łamanie prawa.
      A wielu niestety myśli, że to tylko deszczyk pada, a już za moment będziemy wszyscy żyć w kraju mlekiem i miodem...
      I to wszystko w ciągu 9 miesięcy! Tyle ile trwa ciąża - boję się tego, co nam się urodzi po wakacjach!
      • kaz_nodzieja Re: Zyjemy w kraju DOBREJ ZMIANY 29.07.16, 21:24
        Nie cierpię PiS-u i w dzień ogłoszenia wyborów czułam się jakby ktoś mi dał czymś ciężkim w głowę. Ale nadal uważam, że w przypadku tzw. uchodźców PiS którego NIE CIERPIĘ ma rację.
    • kaz_nodzieja Re: Zyjemy w kraju DOBREJ ZMIANY 29.07.16, 21:16
      Powiem tak. W naszym kraju mamy oczywiście różne przestępstwa, morderstwa, gwałty, pobicia. Dlatego też do powyższych istniejących już problemów nie potrzebujemy dodatkowo zamachów terrorystycznych.
      • estella50 Re: Zyjemy w kraju DOBREJ ZMIANY 29.07.16, 21:59
        No to ja powiem tak: wszyscy by chcieli być piękni, młodzi i bogaci. A w promocji także mądrzy.
        Ale tak dobrze nie ma. Od chcenia problemów nie ubywa. Zamachów też nie. Wystarczy jeden Breivik i masz kilka zamachów z jednym! A na odwyrtkę (znasz to słowo? bo to z mojej młodości): wystarczy jeden ochroniarz - muzułmanin, żeby 200 nie-muzułmaninów ocaliło swoje życie.
        I jakbyś się nie odwróciła, to ciągle d..a z tyłu.

        To światy się trą, tak jak płyty tektoniczne. Światy religijne, gospodarcze, kulturowe, ale przede wszystkim chyba ekonomiczne.
        Jesteśmy na progu, a może w trakcie wielkich przemian, w których katalizatorem (ale zupełnie bez winy!) stali się muzułmanie: uchodżcy i uciekinierzy. Jak dalej to się potoczy, to zależy od wielu zmiennych: od Franciszka, od Putina, od Merkel i od nowego władcy USA.
        Ale też od nas! od naszej gotowości na zmianę, na inność, na ofiarność.
        • kaz_nodzieja Re: Zyjemy w kraju DOBREJ ZMIANY 29.07.16, 22:00
          >wystarczy jeden ochroniarz - muzułmanin, żeby 200 nie-muzułmaninów ocaliło swoje życie.

          Racja. Oskar Schindler też uratował niektórym Żydom życie (i chwała mu za to), czy to oznacza, że Niemcy byli niewinni odnośnie Holokaustu?
          • estella50 Re: Zyjemy w kraju DOBREJ ZMIANY 29.07.16, 22:32
            Ależ nic takiego nie napisałam i nie twierdzę!
            Ciągle (nie tylko tu) usiłuję jednak unaoczniać, że jedna czarna owca w rodzinie nie świadczy o tej rodzinie czarności. Takoż jeden noblista nie świadczy o mądrości wszystkich nosicieli jego genów.
            To samo dotyczy społeczności religijnych, rasowych, mieszkańców rożnych krajów i kontynentów.

            A nieuniknione jest, żebyśmy my, w Europie i w Polsce bliżej i w większym zakresie zapoznali się z innością i nauczyli się żyć nie tylko po katolicku.
            Niemcy przeżyli kilka ataków terrorystycznych, mieszka u nich wiele tysięcy muzułmanów, mają z nimi przeróżne kłopoty, utrzymują z budżetu bardzo wielu z nich. A mimo to wszystko ciągle większość Niemców jest ZA przyjmowaniem "obcych" do swojego kraju.
            Tacy są głupi? Czy może po prostu rozumieją okoliczności i mimo to chcą pomagać?
          • dociek Re: Zyjemy w kraju DOBREJ ZMIANY 29.07.16, 22:40
            Żyjemy w kraju, w którym narodowo-socjalistyczni zwyrodnialcy przejęli władzę, za akceptacją stada otępionych i nawiedzonych baranów, przy wsparciu kleru oraz mających wszystkich innych głęboko w dupie, egoistycznych dorobkiewiczów, realizujących brutalnie, wyłącznie we własnym interesie najgorsze elementy kapitalizmu.
            • iryska2604 Re: Zyjemy w kraju DOBREJ ZMIANY 02.08.16, 18:36
              – Absurdalne kryteria reformy prowadzonej przez Ministerstwo Zdrowia uderzą w nowoczesne i bezpieczne ośrodki medyczne. Wiele z nich straci szansę na kontrakty z NFZ. Kryteria zaproponowane w rozporządzeniu faworyzują często stare szpitale, posiadające słaby sprzęt i oferujące niską jakość usług, co może doprowadzić do likwidacji doskonale wyposażonych placówek – przekonuje dr Dobrawa Biadun, ekspertka Konfederacji Lewiatan.

              natemat.pl/186653,chory-ma-sie-leczyc-tylko-w-publicznych-szpitalach-nawet-jesli-sa-duzo-gorsze-niz-te-prywatne-to-nie-jest-dobra-zmiana
              No i jak tu człowieka ma nie trafić jasny szlag? Jak widzi powrót do PRL-u ? Nigdy nie mogłam zrozumieć dlaczego ludzie boją sie prywatyzacji służby zdrowia.Czy to ze wreszcie placówka będzie miała gospodarza to żle? Zdarzyło mi sie leczyć w prywatnej klinice ( miała podpisany kontrakt z NFZ)Były świetne warunki, dobrzy specjalisci - i jie zapłaciłam ani grosza. W świadomosci Polaków nie ma takiej opcji, jest koperta...
Pełna wersja