Oszuści telefoniczni jednak dalej działają ...

09.08.16, 13:14
Przed chwilą dzwonił do mnie nieznany "męski głos, w płaczliwej tonacji": "tato miałem wypadek, pomóż..."
Ja: "kto mówi?"
Głos: "to ja, twój syn..."
Nie dałem temu ...jowi skończyć i bluznąłem wg wzoru wyuczonego na budowie uncertain
Swej wypowiedzi cytował dokładnie nie będę, bo ...... odebrałem staranne wychowanie smile
Jestem pełen podziwu dla swego refleksu i pamięci słów uznawanych za obraźliwe.

Czemu założyłem ten wątek? Ku przestrodze wszystkich Rodziców/Dziadków!!!:
    • iryska2604 Re: Oszuści telefoniczni jednak dalej działają .. 09.08.16, 18:31
      Zgredku a masz syna? Bo smiesznie by było jakbys miał np. córkę.Ale to prawda - naciągaczy i oszustów nie brakuje a naiwnych też nie sieją.
      • zgred.polarny Re: Oszuści telefoniczni jednak dalej działają .. 09.08.16, 19:28
        Zgred ma syna, a syn zgreda też ma synasmile
        Po czasie pomyślałem, że mogłem sobie pogadać i popodpuszczać naciągaczasmile
        Niestety, najlepsze pomysły zawsze przychodzą z opóźnieniem sad
        Czerwona lampka (w głowie) mi się zapaliła, gdy głos i sposób wypowiedzi były mi nieznane/dziwne.
        Nie wiem, czy rozmówca dotrwał do końca mej "specyficznej" wypowiedzibig_grin
        • alfredka1 Re: Oszuści telefoniczni jednak dalej działają .. 09.08.16, 21:29
          Trochę historii ...jest rok 1945 , przywożą nas do miasteczka całkiem pustego i rozszabrowanego .
          Osiedlamy się w mieszkaniu przy szerokiej ulicy. Są łóżka , stół , szafa i garnki w kuchni. I .... bardzo dużo pościeli, którą tato wynosi za dom bo " na szwabskim nie będziemy spali" .
          To gwoli wprowadzenia.
          W całym miasteczku tylko ludzie z naszego miasteczka - Nowej Wilejki .
          Nadchodzi noc .... i nagle walenie w drzwi okropne i rosyjskie głosy aby "giermanskaja swołocz dwer otkrywała .." I tu niespodzianka !! moja mama , kobieta inteligentna i zawsze opanowana, zaczyna kląć ... kochani , takie słownictwo bogate i okropne ... nawet tego napisać nie można .
          Skąd je znała ? nie wiem . Wiele rozumiałam ale nie wszystko . Gdy mama skończyła usłyszeliśmy głos pokorny i grzeczny : Izwinitie choziajka , prostitie , my nie znali czto zdieś uże russkje żiwut ,
          spakojnoj wam noczi .
          wniosek ? uczmy się języków i nie wpadajmy w panikę gdy nam grożą lub napastują .
          w tym oto serdecznym pouczenie życzę Wam spokojnoj noczi smile
          • kaz_nodzieja Re: Oszuści telefoniczni jednak dalej działają .. 10.08.16, 07:39
            Cudna historia. Szczęście, że odeszli.
          • zgred.polarny Re: Oszuści telefoniczni jednak dalej działają .. 10.08.16, 07:43
            alfredka1 napisała:
            >... uczmy się języków i nie wpadajmy w panikę gdy nam grożą lub napastują .

            Masz absolutną rację!
            Z każdym można się dogadać, jeżeli znasz odpowiedni język smile
            • smutas13 Re: Oszuści telefoniczni jednak dalej działają .. 10.08.16, 17:51
              To fakt, naiwnych nie sieją. W moim regionie (Skoczów, Wisła, Ustroń) wpadł "wnuczek" kiedy babcia z Wisły, zorientowała się, że coś nie gra. Zdążyła wyrwać z ręki pieniądze, które dała wnuczkowi. Nawet zapamiętała rejestrację samochodu. Policja szybko namierzyła "wnuczka ",
              który nie był jeszcze karany, ale już miał na koncie udane oszustwa.
              • iryska2604 Re: Oszuści telefoniczni jednak dalej działają .. 10.08.16, 18:58
                Alfredko. cudna historia. Cos na temat języków jeszcze ja dorzucę.Przeszło 20 lat pracowałam bezpośrednio z "bracią górniczą" - a tam naprawdę różni ludzie. I co jeden zrozumiał bez zbytniego tłumaczenia to do drugiego niekoniecznie trafiało i trzeba było mu czasem puscic wiazankę coby dotarło. I czasem były pocieszne sytuacje bo ja raczej mizernej postury byłam a mimo to skutek był.
Pełna wersja