Wojsko, naszw wojsko...

15.08.16, 11:54
Mają dziś swoje święto Żołnierze i składam życzenia zdrowia i pomyślności wszystkim Forumowiczom, którzy mają służbę dla Ojczyzny za sobą. smile
..." i nie szukali dziury w moście lecz budowali nowy most..."
Wszystkiego dobrego Panowie. smile aga
Swoją drogą patrzę na naszych maszerujących chłopców w defiladzie i zastanawiam się, jakie znaczenie w uzbrojeniu współczesnego wojska mają karabiny z długą lufa...
To Einstein powiedział, że jeśli będzie III wojna i ktoś przeżyje - to czwarta będzie na maczugi. sad aga
    • alfredka1 Re: Wojsko, naszw wojsko... 15.08.16, 12:06
      Mają mają święto ale i "dowództwo" mają takie, że smutek, rozpacz i żal ogarnia ...
      • estella50 Re: Wojsko, naszw wojsko... 15.08.16, 12:08
        Wyobrażam sobie, jak czują się żołnierze i oficerowie z powołania, którzy maja takie dowództwo i muszą wykonywać jego rozkazy!
        • iryska2604 Re: Wojsko, naszw wojsko... 15.08.16, 15:20
          Karabiny z długimi lufami wyglądają dobrze na paradzie ale o przydatności to chyba nie ma co mówic. Tak jak nad sensem Obrony Terytorialnej ( za 500).
          • czuk1 Re: Wojsko, naszw wojsko... 15.08.16, 21:14
            iryska2604 napisała:

            > Karabiny z długimi lufami wyglądają dobrze na paradzie ale o przydatności to
            > chyba nie ma co mówic. Tak jak nad sensem Obrony Terytorialnej ( za 500).
            >

            Nie rzecz w długości lufy karabinu na defiladzie. Decydują - rakiety, okręty, samoloty - ich ilość i stopień i nowoczesności / przewagi technicznej nad wrogiem. A tego nie ma.
          • alfredka1 Re: Wojsko, naszw wojsko... 15.08.16, 21:19
            Irysko , te 500 złotych to przyciąga narodowców, kiboli i swołocz wszelaką sad
            ni to ZOMO ni to ROMO , ot bojówki !!
            • czuk1 Re: Wojsko, nasze wojsko... 16.08.16, 13:13
              alfredka1 napisała: Irysko , te 500 złotych to przyciąga narodowców, kiboli i swołocz wszelaką sad ni to ZOMO ni to ROMO , ot bojówki !!
              Muszę przyznać. A.M. ma wizję silnej zbrojnej Polski. Jest ona nieco- wg mnie - wypaczona.
              Błędy:
              OTK to formacja nie na te czasy.
              Potrzebne są nowoczesne, skuteczne systemy rakietowej obrony kraju..... z odpowiednimi centrami logistycznymi, ... no i z rakietami.
              Potrzebne jest wzmocnienie , zwielokrotnienie lotnictwa (choćby o F-16)
              Konieczne jest posiadanie okrętów wojennych i podwodnych do zwalczania okrętów podwodnych wroga i obrony przed uderzeniami rakietowymi.
              A więc musimy mieć odpowiednio przygotowane kadry żołnierzy , do obsługi broni o skomplikowanej technice.
              Wykorzystanie polskiego przemysłu zbrojeniowego i jego rozwój/unowocześnienie jest FAKTYCZNIE zadaniem nr.1 .... bo przynieść może wielostronne korzyści dla kraju.
              OTK można spokojnie tworzyć .... jako lokalną obronę przeciwrakietową , p.lotniczą i przeciwczołgową...... jako wojsko drugiego rzutu. Koncentrację wysiłku na budowie OTK oceniam jako nietrafione, rozrzutne zadanie obrony IV RP.
              • green-balon Re: Wojsko, nasze wojsko... 16.08.16, 14:17
                Bierz połowę albo zmień dilera marzycielu. W tym kraju jest utopią to o czym piszesz.
                • czuk1 Re: Wojsko, nasze wojsko... 16.08.16, 14:59
                  green-balon napisał(a): Bierz połowę albo zmień dilera marzycielu. W tym kraju jest utopią to o czym piszesz.

                  Piszę co - wg mnie - być powinno. Zdaję sobie sprawę, że moje spostrzeżenia są na dziś nierealne. Pokazując ogrom potrzeb i konieczności.... pośrednio chcę pokazać jak odległa od realizacji jest wizja armii , w wykonaniu A.M. Tym bardziej jeśli zderzymy ją z sytuacją finansową państwa - obecną i przyszłą. A to dlatego, że tak optymistycznie widzi wojsko polskie w latach najbliższych.
                  • green-balon Re: Wojsko, nasze wojsko... 16.08.16, 16:02
                    Piszę co - wg mnie - być powinno. Zdaję sobie sprawę, że moje spostrzeżenia są na dziś nierealne.

                    Według mnie, natychmiast powinno powstać 5 mln. nowych miejsc pracy w przemyśle, bo tylko przemysł generuje zyski jak też postęp technologiczny a potrzeba nam i jednego i drugiego. Ale zdaję sobie sprawę..............
                    • alfredka1 Re: Wojsko, nasze wojsko... 16.08.16, 16:50
                      Witaj smile)
                      skąd nadajesz ? napisz cos o sobie i zaglądaj, zaglądaj i pisz .
                      • iryska2604 Re: Wojsko, nasze wojsko... 16.08.16, 18:00
                        Macierewicz ma wizję -tylko ta jego wizja jest mocno zakurzona i do lamusa. Teraz wojny sie toczy przez naciśnięcie guzika a zielone ludziki (za 500) to tęsknoty starszego mocno pana za zabawą w podchody. Szkoda tylko naszych pieniędzy.
                        • czuk1 Re: Wojsko, nasze wojsko... 16.08.16, 19:30
                          iryska2604 napisała:
                          .....a zielone ludziki (za 500) to tęsknoty starszego mocno pana za zabawą w podchody.
                          --
                    • czuk1 Re: Wojsko, nasze wojsko... 16.08.16, 19:27
                      green-balon napisał(a):
                      > Według mnie, natychmiast powinno powstać 5 mln. nowych miejsc pracy w przemyśle
                      > , bo tylko przemysł generuje zyski jak też postęp technologiczny a potrzeba nam
                      > i jednego i drugiego.
                      Ale zdaję sobie sprawę..............

                      Tak. Zgadzam się. Nie da się jednak zrealizować wszystkich celów społecznych i gospodarczych .... jednocześnie. Dlatego rozwój przemysłu zbrojeniowego jest ważnym szczególnie kierunkiem rozwoju naszego przemysłu, bo daje poprawę wyników handlu zagranicznego, unowocześnia gospodarkę, daje wzrost PKB, pozwala na kompleksowe zbrojenie armii,.....Rozwijany przemysł , jak i usługi, to nowe miejsca pracy, ale i większy eksport( lub mniejszy import) , większe dochody budżetowe a w sumie dodatkowy PKB .... co gwarantuje kontynuację rozwoju gospodarczego kraju.
                    • wikul Re: Wojsko, nasze wojsko... 16.08.16, 22:01
                      A co te nowe 5 mln. miejsc pracy by robiło?
                      • czuk1 Re: Wojsko, nasze wojsko... 17.08.16, 10:11
                        wikul napisał: A co te nowe 5 mln. miejsc pracy by robiło?

                        Myślę, że te 5 mln miejsc pracy.... to taka symboliczna/szacowana liczba i dotycząca "potrzebnego" przyrostu miejsc pracy.
                        • iryska2604 Re: Wojsko, nasze wojsko... 20.08.16, 17:36
                          • 14.08 rzecznik MON dostał Złoty Medal za Zasługi dla Obronności Kraju
                          • Decyzja A. Macierewicza o przyznaniu orderu wywołała kontrowersje
                          • W ramach protestu major Pawlak zdecydował się oddać swój medal


                          wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,20574186,sluzyl-w-armii-27-lat-dostal-srebrny-medal-teraz-odsyla-go.html#MT2
                          Nie ma sie co dziwić. Należy tylko ubolewać że szalony minister zlekceważył zasady i niejako obraził starych wojskowych którzy mają jakies osiągnięcia i zasługi. Co za czasy...
          • wikul Re: Wojsko, naszw wojsko... 16.08.16, 21:57
            To są karabiny paradne, nie używane do strzelania. Chyba że takie do salwy honorowej.
    • kaz_nodzieja Re: Wojsko, naszw wojsko... 16.08.16, 12:21
      Patrząc na naszego "prezydenta" na wczorajszej uroczystości myślę sobie, że szkoda że jest tak dobrym prezydentem jak wygląda.
      • aga-kosa Re: Wojsko, naszw wojsko... 16.08.16, 15:48
        PAD nie był w wojsku od 1984 do1990 był harcerzem w Krakowie. wink aga
        • kaz_nodzieja Re: Wojsko, naszw wojsko... 16.08.16, 18:11
          I jeszcze z mojej dzielnicy, przynosi wstyd krowodrzanom sad
          • estella50 Re: Wojsko, naszw wojsko... 16.08.16, 18:50
            W kwestii tego naboru do jakiejś obrony terytorialnej za 500, to ja widzę drugie dno. Nie wydaje mi się, że tworzy się takie formacje, żeby dać odpór na przykład agresorom Putina, czy islamistom. Do ewentualnej walki z najeżdżcami z bliższego i dalszego wschodu potrzeba wysokiej technologii wojskowej, wywiadu, specjalistycznej techniki itd. A najmniej chyba pospolitego ruszenia.
            A to "wojsko zza krzaka" za 500 może służyć niekoniecznie do odporu wroga zewnętrznego, a raczej do ciągle wskazywanego palcem i odsądzanego od czci i wiary "wroga" wewnętrznego.
            Przesadzam?
    • wikul Re: Wojsko, naszw wojsko... 16.08.16, 20:37
      W zasadzie im dłuższa lufa ty większa donośność.
      • aga-kosa Re: Wojsko, naszw wojsko... 16.08.16, 20:53
        Podobno posła JK chroni czterech facetów z karabinami. wink aga
        • dociek Re: Wojsko, naszw wojsko... 16.08.16, 22:07
          Zaznaczam, że to nie jest moja ulubiona witryna, nawet mnie w zdecydowanej większości wręcz odrzuca, ale cóż... jeżeli to miała być krytyka ze strony A.Gelberga rządów PO i Tuska, to pod skrzydłami Kaczyńskiego, Szydło i Maciarewicza, zrobiło się dużo gorzej... Zakupy i wszelkie działania dla unowocześnienia wyposażenia wojska zawisły w próżni, ale za to mamy rozwijany korpus kapelanów i finansowanie miłośników biegania po lesie z dubeltówką w postaci obrony terytorialnej.

          wpolityce.pl/polityka/161272-andrzej-gelberg-silni-zwarci-gotowi-male-porownanie-ii-rzeczypospolitej-z-iii-rp
          "Tuż po klęsce wrześniowej 1939 r. – w poczuciu goryczy i poniżenia – za głównego winowajcę uznano władze sanacyjne II RP, a lansowane przez rząd buńczuczne hasło, że na wypadek wojny jesteśmy „Silni, zwarci i gotowi”, uzupełniano kąśliwym komentarzem: silni – w gębie, zwarci – w pchaniu się do stanowisk, gotowi – do ucieczki...

          A jak to jest w III RP?

          Zacznijmy od naszej armii. Po zniesieniu obowiązkowej służby wojskowej jej liczebność radykalnie zmalała i obecnie – we wszystkich rodzajach wojsk – mamy 72 tysiące żołnierzy. Trzeba w tym miejscu odnotować, że w tej zredukowanej o ponad połowę w stosunku do chociażby roku 2000 armii mamy przerost kadry dowódczej (owych oficerów zza biurka), a także to, że wśród najwyższych szarż nadal można spotkać absolwentów sowieckich akademii wojskowych.

          Jeśli chodzi o uzbrojenie, to poza bardzo nielicznymi jasnymi punkcikami (100 niemieckich czołgów Leopard…z demobilu) dysponujemy praktycznie sprzętem, który bardziej powinien trafić do muzeum Wojska Polskiego niż na pole walki. Nasza marynarka wojenna – w dwudziestoleciu międzywojennym supernowoczesna – stanowi dzisiaj górę z trudem pływającego złomu, a dla zobrazowania jej faktycznej gotowości bojowej niech posłuży fakt, że z dwóch zdezelowanych, otrzymanych z amerykańskiego demobilu korwet, jedna jest rezerwuarem części zamiennych dla drugiej. Nie wolno rzecz jasna pominąć przedmiotu naszej dumy – 48 samolotów F16C, kłopot jednak w tym, że… nie są one uzbrojone w standardowe dzisiaj dla lotnictwa wojskowego pociski manewrujące. Nie mamy również w odpowiedniej ilości skutecznej przeciwlotniczej broni rakietowej, bo jeden Nadbrzeżny Dywizjon Rakietowy nie czyni wiosny. Nie mamy nowoczesnych śmigłowców pola walki, nie mamy samolotów bezzałogowych…i tak można długo wyliczać.

          Jeśli chodzi o przemysł zbrojeniowy, to z dawnego COP-u zostały nędzne resztki, nie produkujemy samolotów wojskowych, od 10 lat nie potrafimy dokończyć korwety typu Gawron, brak jest nam zaplecza konstrukcyjno-doświadczalnego, jakim przed wojną były pracujące dla wojska Państwowe Zakłady Inżynieryjne.

          Ale przecież jesteśmy w NATO, więc może powinniśmy spać spokojnie. Żeby jednak spędzić ów sen z powiek, pozwolę sobie zacytować fragment artykułu 5. Traktatu Waszyngtońskiego, tyczący zachowania się każdego z członków NATO, który: „udzieli pomocy stronie napadniętej, podejmując działania w porozumieniu z innymi stronami taką akcję, którą uzna za konieczną, nie wyłączając użycia siły zbrojnej”.

          Zacytowany fragment warto czytać po wielokroć (dedykuję tę lekturę zwłaszcza Prezydentowi RP, premierowi i jego ministrom), gdyż uleganie złudnemu poczuciu bezpieczeństwa na podstawie takich traktatowych zapisów jest brakiem odpowiedzialności. Jeżeli dodać, że Polska nie ma żadnych naprawdę istotnych umów sztabowych, jeżeli na naszym terytorium – wschodnich rubieżach NATO w Europie – nie odbywają się manewry wojskowe z udziałem żołnierzy państw członkowskich, chociażby w zbliżonej skali do manewrów wojsk rosyjskich i białoruskich po drugiej stronie naszej granicy, jeżeli zmarszczona brew Włodzimierza Putina skutkowała wycofaniem się USA z planów zainstalowania w Polsce rakiet „Patriot”, to myślenie i mówienie o pełnym bezpieczeństwie III RP jest co najmniej niestosowne.
          "
Pełna wersja