Biorą odwet?

18.08.16, 21:30
We wtorek wieczorem w Rybniku przy ul. Poligonowej doszło do nietypowej akcji ratowniczej. Grzybiarz zaatakowany przez dziki półtorej godziny siedział na drzewie czekając na pomoc. Zwierzęta zaatakowały również chcących mu pomóc policjantów.

katowice.wyborcza.pl/katowice/1,35063,20558928,dziki-zaatakowaly-grzybiarza-i-policjantow.html#BoxLokKrajLink
Może za mało miejsca im zostawilismy?
    • czuk1 Re: Biorą odwet? 20.08.16, 09:15
      Ludzie też mają instynkty zwierzęce. Mogą brać odwet. Uważajcie... też na swoje czarne dyski.

      www.youtube.com/watch?v=tVmZMas10Lk
      • estella50 Re: Biorą odwet? 20.08.16, 12:17
        czuk1 napisał:

        > Ludzie też mają instynkty zwierzęce. Mogą brać odwet. Uważajcie... też na swoje
        > czarne dyski.

        Mam to w tyle głowy sad My to my! Co zrobią seniorom? ale nasze dzieci, inni pracujący mogą mieć nieprzyjemności za niewłaściwy żart, niepisowskie poglądy itd. Ja tych czasów nie pamiętam, ale z opowieści różnych i z lektur wiem, że mamy teraz powtórkę sytuacji z lat PRL.
    • kaz_nodzieja Re: Biorą odwet? 20.08.16, 11:11
      "W trakcie grzybobrania zaatakowała go wataha dzików. 37-letni mieszkaniec Rybnika zdołał uciec na drzewo."

      Jak widać rymowanka o dziku z dzieciństwa może się przydać smile
Pełna wersja