Dokarmiają bestię? A co dalej?

31.08.16, 18:27
Na krótką metę to dla PiS bardzo wygodne – opozycja dostaje kolejne ciosy, a oni nie brudzą sobie rąk. Jednak to niebezpieczna zabawa. Dzisiaj narodowcy to środowisko bardzo żarliwe, ale wciąż niewielkie. Jednak to się może zmienić. Bo dzięki szklarniowym warunkom zapewnionym przez PiS narodowcy mogą nie tylko rozrosnąć się liczebnie, ale przede wszystkim się zradykalizować.

natemat.pl/188719,tak-rzadzacy-wspieraja-narodowcow-prawo-i-sprawiedliwosc-dokarmia-bestie-ktora-wymknie-sie-spod-kontroli
Wtedy nie tylko my zapłaczemy bo przeciw nim też to sie obróci.
    • estella50 Re: Dokarmiają bestię? A co dalej? 31.08.16, 20:12
      Widać, jak rosną w siłę wraz z działaniami dzisiejszych władz.
      Zaczęło się chyba od wypuszczenia z aresztu kibola, który plunął na kobietę na stadionie. Po drodze cisza władz na buczenie i wrzaski na cmentarzu; gwizdy i wrzaski tłuszczy na widok L. Wałęsy i innych; cicha aprobata na marsze narodowców z petardami 11 listopada; brak kary na obelżywy transparent na stadionie z życzeniami śmierci m.in. dla T.Lisa, M.Olejnik. Po drodze jeszcze kłopoty miał policjant, który miał czelność zatrzymać słynną agresywną Marysię, córkę słynnej radnej PiS w Gdańsku.
      A wczoraj dowiedzieliśmy się, że obecność ONR (organizacja faszystowska) na państwowej uroczystości w kościele i na pogrzebie Inki ze sztandarami jest uprawniona, natomiast obecność tamże KOD jest prowokacją! I policja wyprowadza stamtąd ofiary, a nie agresorów.

      Do tego włamanie na konta pomorskiego KOD i rozpuszczenie fałszywych informacji. podtrzymywanie negatywnych informacji i komentarzy na temat osoby M.Kijowskiego, J. Owsiaka.

      Na temat kiboli, ONR, ich władz wiemy cokolwiek? Wiemy tylko to, co widzimy w TV.
      Władza się nimi nie interesuje, nie bada działalności, nie budzi ich czujności i zatroskania treść transparentów i chóralnych okrzyków.
      Więc faszyści i kibole będą rośli w siłę

      • iryska2604 Re: Dokarmiają bestię? A co dalej? 31.08.16, 20:14
        A jak to niegdyś w Niemczech było?
        • alfredka1 Re: Dokarmiają bestię? A co dalej? 31.08.16, 20:24
          Estelko , władza nimi nawet bardzo się interesuje . Przecież to wyrasta ich zbrojne ramię !!
          Mam nadzieję, że kryształowej nocy nie doczekamy się , ale to tylko nadzieja sad(
          • estella50 Re: Dokarmiają bestię? A co dalej? 31.08.16, 20:43
            alfredka1 napisała:

            > Estelko , władza nimi nawet bardzo się interesuje . Przecież to wyrasta ich zbr
            > ojne ramię !!
            > Mam nadzieję, że kryształowej nocy nie doczekamy się , ale to tylko nadzieja sad
            > (
            > No tak, interesują się, ale tylko rozpatrując ich przydatność dla celów politycznych prezesa. A w tym celu, im bardziej są agresywni, im bardziej amoralni i pozbawieni skrupułów - tym lepsi! Bo tacy właśnie będą potrzebni. A my niestety będziemy tego świadkiem...

            W normalnym kraju, to władza natychmiast interesuje się takimi skrajnymi ruchami, gromadzi na ich temat informacje; policja w specjalnie utworzonej komórce śledzi i analizuje ich aktywność, przywódców. Bo w normalnym kraju wiadomo, że takie skrajności, szczególnie o faszystowskim zabarwieniu, to zagrożenie dla funkcjonowania państwa i życia jego obywateli i gości.



Pełna wersja