iryska2604
07.09.16, 10:05
Stefanowi Niesiołowskiemu dzwoni telefon. A raczej - kwacze. Donośne "kwa, kwa, kwa" sygnalizuje połączenie. Ale nie spotkałem się z posłem PO, by rozmawiać z nim - jak wszyscy - tylko o PiS. Pytałem od A do Z. Oto Alfabet Niesiołowskiego. Nietypowy, bo zaczyna się od "s".
weekend.gazeta.pl/weekend/1,152121,20605898,r-jak-radykal-alfabet-niesiolowskiego.html#MT
Przyznam się ,ze kiedys go nie lubiłam, moze wydawał mi sie za bardzo bezposredni. Z czasem zyskał jednak moją sympatię. Przynajmniej potrafi powiedziec w oczy to co myśli.