No to się może doigrał

07.09.16, 20:25
- Nie może być tak, że w Polsce są ludzie, którzy nie podlegają żadnej kontroli, którzy są ponad prawem - Mariusz Błaszczak skrytykował sędziów. I niechcący samego Kaczyńskiego. - Podobno prezes dostał szału i zagroził, że jeszcze jedna taka wypowiedź i minister poleci z rządu- pisze w "Polityce" Stanisław Tym.

www.tokfm.pl/Tokfm/1,145400,20654964,czy-kaczynski-mogl-dostac-szalu-przez-slowa-blaszczaka-stanislaw.html#BoxNewsLink
On zwykle mało myśli o tym co mówi. Tym razem prezes mu chyba nie daruje...
    • estella50 Re: No to się może doigrał 07.09.16, 21:57
      Kaczyński nadrabia zaległości i działa w ... podziemiu. Poza prawem.
      A Błaszczak, jak to Błaszczak o małym rozumku, bystrością nie grzeszy i nie mógł (bo nie ogarnia), że prezes też jakoś działa poza prawem i nie podlega żadnej kontroli.
      Zauważyliście, że Kaczyński zgromadził pod sobą samych takich ciężko myślących (ewentualnie myślących tylko o własnej kasie) ?
      Wyjątkiem jest może tylko pani Streżyńska od cyfryzacji. Szałamacha?

      • iryska2604 Re: No to się może doigrał 08.09.16, 17:01
        Jakieś wybitne jednostki nie są mu wcale potrzebne. Przyćmiły by go i co wtedy? Takimi jak zgromadził łatwiej sterować.Przecież on lata całe budował partię. I to mu sie w pełni udało.Stworzył partię niemal prywatną -której jest nieomal włascicielem. I kto mu tam podskoczy?
Pełna wersja