iryska2604
13.09.16, 16:44
Donald Tusk objeżdża europejskie stolice przed zbliżającym się szczytem w Bratysławie. We wtorkowe przedpołudnie spotkał się z Beatą Szydło, a później porozmawiał chwilę z polskimi dziennikarzami. I pokazał, jak bardzo przewyższa umiejętnościami obecnych liderów opozycji, ale też ludzi wyniesionych przez Jarosława Kaczyńskiego do władzy.
Po spotkaniu Donalda Tuska i Beaty Szydło nie było wspólnej konferencji prasowej. To znaczący symbol lodowatych stosunków między szefem Rady Europejskiej a polską premier. W imieniu Szydło głos zabrał rzecznik. Tusk sam spotkał się z dziennikarzami. I pokazał, jak bardzo wyrasta ponad poziom prezentowany przez polityków, i to zarówno z opozycji, jak i z rządu.
natemat.pl/189767,donald-tusk-na-dwie-godziny-wrocil-do-polskiej-polityki-i-pokazuje-jak-obecni-liderzy-nie-dorastaja-mu-do-piet
Nie da sie ukryć. Obecni nasi politycy ani klasy ani kultury - a czasem nawet trącą paranoją. Jeszcze to mi sie spdobało
Premier po raz kolejny chłodno odniósł się do komisji śledczej ws. Amber Gold. – Ta komisja jest elementem politycznej walki – stwierdził. Nie przepuścił też okazji do ataku na PiS i SKOK-i. Wskazał, że winny afery Amber Gold jest już w więzieniu i czeka na proces, a "twórca SKOK-ów jest w Senacie".
Nic dodać - nic ująć.