Nadzieja matką...

14.09.16, 18:04
Oj, ten artykuł pozbawił mnie odrobiny nadziei . Przyjdzie liczyć tylko na cud?

Kiedy ludzie znajdują się w trudnej do zniesienia sytuacji, chętnie zaczynają żyć nadziejami na cud, który łatwo rozwiązałby ich problemy. Tak samo jest dziś z polityką. Większość społeczeństwa, której uwierają rządy Prawa i Sprawiedliwości, szybko zaczęła żyć dość irracjonalnymi nadziejami. Lepiej rozwiejmy więc kilka najbardziej powszechnych...

natemat.pl/189787,nadzieja-matka-czyli-5-najbardziej-nierealnych-marzen-ktorymi-pocieszaja-sie-przeciwnicy-pis
    • ewa9717 Re: Nadzieja matką... 15.09.16, 10:43
      Obawiam się, że tak, bo nie ma odważnych na walkę z pisuarem, są tylko takie tam słowne łaskotki.
    • ewa9717 Hołdys w dziesiątkę. Niestety... 15.09.16, 20:15
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,20666028,jeden-z-najlepszych-tekstow-ostatnich-lat-holdys-bezblednie.html#MT
      • iryska2604 Re: Hołdys w dziesiątkę. Niestety... 15.09.16, 20:46
        Tak , tekst świetny ale... Tak się zastanawiam, bo w końcu kazdy widzi co sie dzieje, kazdy ma dobre rady ale co z tego wynika? Hołdys napisał mądry tekst - ile osób go przeczytało? Jest osobą było nie było -popularną i może on też powinien nie tylko pisac ale i działać?
        • alfredka1 Re: Hołdys w dziesiątkę. Niestety... 15.09.16, 21:52
          Nadzieja matką ...
          nadzieję mieć trzeba ale aby zacząć mobilizować się wewnętrznie należy starać się bywać w odpowiednim kręgu ..
          w naszym wieku nie jest to łatwe , ale rozglądajmy się, wejdźmy w krąg ludzki - może do kół seniorów , rozejrzyjmy się wśród sąsiadów...
          Mnie było łatwiej , szeroki krąg znajomości /latające uniwersytety, poznani ludzie z KOR-u / działalność w towarzystwie Kresowiaków, Sybiraków....
          Dużo pracy, prawie od podstaw, nas czeka ...
          Cierpliwość jest rzeczą trudną ....
          spokojnej nocy Wam zyczę.
          Estelko , będzie dobrze - dasz radę tak, jak daje moja córka - będę i z Ciebie dumna i spokojna
          o Ciebie . Uściski serdeczne
          Wasza Mać smile)
          • estella50 Re: Hołdys w dziesiątkę. Niestety... 15.09.16, 22:25
            Alfredko, Mateczko nasza - co to jest, że jak piszesz tak osobiście, to ja się wzruszam. Piszesz zwyczajnie, a Twoje wielkie serce czuje się w każdej literce. Kochana jesteś smile smile smile
            • alfredka1 Re: Hołdys w dziesiątkę. Niestety... 16.09.16, 20:11
              Estelko , Dziecino kochana,
              jak to jest, że ja kocham ludzi , a szczególnie tych, którym coś dolega ?? smile)
              tak bardzo chciałabym Was poznać, przytulić .....
              • estella50 Re: Hołdys w dziesiątkę. Niestety... 16.09.16, 20:32
                Jesteś pięknym, wspaniałym Człowiekiem, Alfredko! Mocno Cię przytulam smile
                • wodnik33 Re: Hołdys w dziesiątkę. Niestety... 16.09.16, 22:05
                  Kłaniam się nisko smile) alfredka wzruszona miłymi słowami nawet Czubatkowi się pochwaliła.
                  Życzę Ci szybkiego powrotu do normalności , rączki całuję i do nas zapraszam ..
                  Nad morzem już nie ma tłoku a i parawanów mniej ...
                  • estella50 Re: Hołdys w dziesiątkę. Niestety... 16.09.16, 22:48
                    Może dane nam będzie, jak zdrowie i okoliczności będą nam sprzyjać? Dziękuję bardzo smile
                    Dumna jestem z Takiej!!! znajomości i sympatii, chwalę się przed znajomymi, że rozumiemy się itd itd...
Pełna wersja