czuk1
19.09.16, 19:33
Dawno to było. bo 77 lat temu . Sąsiad - komunistyczny kolos i nazistowskie Niemcy przystąpiły wspólnie do podziału i likwidacji państwa polskiego. Sojusznicy odmówili Polsce pomocy. Na 5 lat Polska znikła z mapy Europy a naród polski skazany został na systematyczną likwidację. Prawie każda rodzina utraciła w tym czasie kogoś z rodziny.
Ostatni świadkowie bądź uczestnicy ostatniej (mam nadzieję) wojny światowej dożywają obecnie i modlą się o pokój dla swoich rodzin.
O napaści , wojnie i 77 rocznicy napaści ..... warto tu sobie popisać. To temat rzeka
Ja natomiast przekornie trochę postraszę. Nie wiadomo ile lat nam dane żyć w pokoju.
Fachowcy twierdzą bowiem, że ryzyko wybuchu wojny obecnie jest duże.
"Władimir Putin może wywołać trzecią Wojnę Światową w dowolnym momencie. Może podjąć decyzję o inwazji na Polskę w ciągu kilku godzin – ostrzega brytyjski generał sir Richard Shirreff, który był zastępcą Naczelnego Dowódcy Sojuszniczych Sił Europy (SHAPE). Wojskowy w przedstawionym raporcie ostrzega, że rosyjski przywódca ma już w zasadzie wojska gotowe do rozpoczęcia przejęcia Europy Wschodniej.
Chodzi o raport pt. „Uzbrajanie dla odstraszenia. Jak Polska i NATO powinny przeciwstawić się odrodzonej Rosji”. Dokument mówi jasno: Polska i NATO powinny przeciwstawić się Rosji. W dokumencie gen. Shirreff stwierdza, że „istnieje pilna potrzeba wzmocnienia zdolności obronnej Polski w celu ograniczenia pokusy do niespodziewanego ataku ze strony Rosji. Szczyt NATO w Warszawie był przełomowym momentem dla Sojuszu. Dwadzieścia osiem państw miały wyjątkową okazję do zademonstrowania znaczenia NATO oraz zdolności do obrony Europy i obszaru transatlantyckiego. Polska, w szczególności, powinna odegrać ważną rolę".
Shirreff ostrzegł:” Rosja jest zdolna do zaskakującego ataku Zachodu , atak będzie miał niestety katastrofalne konsekwencje dla Polski i śmiertelne konsekwencje dla Sojuszu. Kiedy wojska rosyjskie zaatakowały wschodnią Ukrainę w marcu 2014 Putin mówił o ochronie mniejszości rosyjskojęzycznej w regionie Donbasu. W chwili kiedy zaatakuję Polskę powie że chce bronić dostępu do Kaliningradu. Należy pamiętać że wojska rosyjskie są w stałej gotowości bojowej”.
W dokumencie znajdują się zalecenia jak Polska obronność powinna zostać zreformowana w celu uwzględnienia nowej rzeczywistości: groźba wojny we wschodnim regionie NATO jest największa od czasów końca zimnej wojny.
Generał twierdzi, że Putin aby usprawiedliwić pójście na wojnę z Zachodem, może z łatwością sztucznie stworzyć pretekst,który odpowiada jego propagandowej narracji. Rosja rozpoczęła już szereg głośnych ćwiczeń wojskowych, a masowe mobilizacje próbne odbywają się wzdłuż granicy z Europą Wschodnią. "Istnieje silne podejrzenie, że może to być przykrywką dla prawdziwych ruchów wojsk, które pozwoliłyby siłom rosyjskim rozpocząć wojnę z prędkością, z którą NATO nie może się równać".
Generał dodaje że rozlokowanie wojsk amerykańskich i brytyjskich w krajach Europy wschodniej zmusi szefa Rosji do działania. Ruchy wojsk, które cały czas mają ćwiczenia sa oznaką że może z nich przejść bardzo szybko do ataku. Kanadyjscy szpiedzy donoszą, że Rosja przygotowuje się do wojny z Zachodem, a ekspedycja jej wojsk do Syrii była tylko testem i uzyskaniem praktyki dla żołnierzy na polu bitwy."
www.fronda.pl/a/gen-nato-ostrzega-atak-rosji-na-polske-mozliwy-w-kilka-godzin,75705.html
I co Panie na to ? Niewesołe to wieści.